Polacy będą sprzątać w Kosmosie

Przybrał na sile rozwój polskich innowacji pozwalających sięgać przestrzeni międzyplanetarnej

Kosmos pokaże, jak wielki jest potencjał intelektualny naszych naukowców i biznesmenów

W Polsce coraz prężniej rozwija się nowy, innowacyjny przemysł: kosmiczny. Mamy do tego podstawy, od wieków. Od czasów Mikołaja Kopernika, poprzez Jana Heweliusza w dość odległej przeszłości, przez gen. Mirosława Hermaszewskiego w czasach obecnych, przez… pierwszy w świecie zegar pulsarowy, jaki skonstruowano parę lat temu w Gdańsku. Właśnie w Gdańsku ma swą siedzibę – decyzją parlamentu – Polska Agencja Kosmiczna (POLSA). Jej głównym zadaniem ma być integracja polskiej nauki i przemysłu, zajmujących się badaniami Wszechświata, technologiami kosmicznymi.

Już teraz ujawniła się niezwykła polska specjalizacja kosmiczna, niezmiernie ważna dla Wszechświata. Mamy propozycję dla świata: wiemy, jak zbierać „śmieci” w przestrzeni międzyplanetarnej, czyli pozostałości po satelitach itp; czyli jak chwytać i unieszkodliwiać złom będący w stanie… nieważkości!

IMG_0495

Na zdjęciu: uczestnicy uroczystości podpisania Listu Intencyjnego – w Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego w Gdańsku.

Niezmiernie ważne wydarzenie w tej procedurze koncentracji, konsolidacji na rzecz naszych kosmicznych sił naukowo – produkcyjnych, miało miejsce 21 kwietnia, w Gdańsku. Podpisano tu List Intencyjny w sprawie współpracy ośrodków samorządowych, naukowych i przemysłowych skupionych w Warszawie i Gdańsku. Sygnowanie tego porozumienia odbyło się w w Ratuszu Staromiejskim w Gdańsku – niedaleko miejsca, w którym, przy ul. Korzennej, swą pracownię miał, w XVII wieku, słynny gdańsku astronom, Jan Heweliusz – gdzie był jeden z początków polskich badań kosmicznych.
IMG_0518

Na zdjęciu: Podpisywanie Listu. Około 200metrów stąd jest zegar pulsarowy – pierwszy w świecie. Tak samo daleko, miejsce,w  którym stał dom Jana Heweliusza.

List intencyjny podpisali reprezentanci: Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA), marszałków województw pomorskiego i mazowieckiego, Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, Politechniki Gdańskiej, Narodowej Agencji Promocji Zaawansowanych Technologii, Fundacji Interizon, Agencji Rozwoju Pomorza i Agencji Rozwoju Mazowsza oraz Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Podpisanie Listu ma na celu zintensyfikowanie współpracy na rzecz rozwoju polskich firm, uczelni i instytucji badawczo-rozwojowych związanych z technologiami satelitarnymi, kosmicznymi i astronomicznymi oraz ma promować realizację w sektorze kosmicznym projektów krajowych i międzynarodowych z dziedziny informatyki, zaawansowanych technologii lotniczych, meteorologii, nawigacji czy aplikacji satelitarnych.

Historia zatoczyła koło…
– Witam Państwa serdecznie na uroczystości podpisania Listu intencyjnego, który ma na celu zintensyfikowanie naszej współpracy na rzecz rozwoju polskich firm, uczelni i instytucji badawczo – rozwojowych związanych z technologiami satelitarnymi, kosmicznymi i astronomicznymi oraz ma promować realizację w tych sektorach projektów krajowych i międzynarodowych z dziedziny informatyki, zaawansowanych technologii lotniczych, meteorologii, nawigacji czy aplikacji satelitarnych – mówił Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. – Spotykamy się w Gdańsku, gdzie tradycja astronomiczna jest znacząca. To tu urodził się Jan Heweliusz, który poświęcił część majątku rodzinnego i zbudował własne obserwatorium astronomiczne.

Satelita Heweliusz

Na zdjęciu: Model satelity „Heweliusz”. Ten sputnik został wyniesiony w przestrzeń kosmiczną w zeszłym roku.

Heweliusz zbudował precyzyjne przyrządy pomiarowe, przez co zdołał udoskonalić powtarzalność i dokładność pomiarów pozycji gwiazd do jednej minuty w mierze łukowej „gołym okiem”. Tym samym przewyższał dokładność osiągniętą przez duńskiego astronoma, Tycho Brahe – mówił marszałek Mieczysław Struk. Z pomocą żony Elżbiety, skompletował katalog gwiazd, który okazał się niezwykle kompletny. Niestety duża część informacji uległa zniszczeniu, kiedy to w 1679 roku jego dom i obserwatorium spaliły się. Ukoronowaniem pracy jego życia jest „Atlas ciał niebieskich”, który został złożony i opublikowany dopiero po śmierci astronoma, w roku 1690. To jest historia, o której należy pamiętać, ale jak ważna jest to tematyka dla rozwoju naszego kraju, nie muszę Państwa tu zgromadzonych przekonywać. Obecnie można powiedzieć, że historia zatoczyła koło i tematyka przestrzeni kosmicznej znowu znalazła się bliżej nas. Przystąpienie Polski w 2012 roku do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) oraz powołanie Polskiej Agencji Kosmicznej w Gdańsku (POLSA) stawia przed środowiskiem nauki polskiej oraz sektorami przemysłu i obronności, liczne wyzwania związane z zaspokajaniem potrzeb państwa polskiego, odnoszących się do wykorzystania technologii kosmicznych i satelitarnych. Oprócz wyzwań sytuacja taka daje ogromne możliwości technologicznego rozwoju, wzrostu innowacyjności i konkurencyjności, uczestniczących w takich działaniach podmiotów i organizacji – mówił marszałek.

Kosmos pobudzić ma całą Polskę – wojskową i cywilną
Przemysł kosmiczny to, w większości przypadków, manufaktura. Wytwarza się kilka – kilkanaście wysoce wyspecjalizowanych podsystemów rocznie. Duża część pracy to testowanie i raportowanie. Kluczowe dla utrzymania się na rynku jest wejście w łańcuch produkcji. Nasze środowiska naukowo – badawcze oraz firmy z sektora są do tego przygotowane, ale też chętne do podejmowania nowych wyzwań.nChcemy udowodnić, jako region, że lokalizacja Polskiej Agencji Kosmicznej w Gdańsku nie była przypadkowa. Jednocześnie nie zamykamy się na inne regiony czy kraje. Wręcz przeciwnie, zależy nam na współpracy oraz realizowaniu wspólnych przedsięwzięć. Rozwój musi opierać się na współpracy, która pobudzi do większej aktywności w tej dziedzinie całą Polskę – mówił marszałek Mieczysław Struk.
Polska Agencja Kosmiczna będzie funkcjonowała równolegle w Gdańsku i Warszawie. Część w stolicy kraju skupiona zostanie na działalności wojskowej – powiedział prof. Marek Banaszkiewicz, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej. Jest jeszcze wiele spraw administracyjnych do załatwienia. Wybrany jest już dyrektor.
Wojskowa część znajdzie się w Warszawie między innymi dlatego, że tam jest Ministerstwo Obrony Narodowej, ale też Wojskowa Akademia Techniczna.
Uczelnia ta jednak reprezentuje nie tylko stronę wojskową – powiedział generał prof. Zygmunt Mierczyk, rektor – komendant Wojskowej Akademii Technicznej. Stara się skupiać środowiska naukowe i przemysłowe, także cywilne. WAT prowadzi obserwacje Ziemi z Kosmosu, ale też obserwuje Kosmos z Ziemi. Wiele technologii jest podwójnego zastosowania, a więc mogą służyć i wojsku, i życiu cywilnemu.

Polskie, kosmiczne usługi dla Jordanii
W rozwoju przemysłu kosmicznego pragną aktywnie uczestniczyć firmy skupione w pomorskim klastrze Interizon – mówił Przemysław Szleter, prezes zarządu Fundacji Interizon. Obszar technologii kosmicznych jest jednym z kluczowych, którymi interesują się firmy skupione w klastrze ICT Interizon.
Pomorzanie już mają spory dorobek w wykorzystywaniu Kosmosu, a nawet eksportują swe wyroby i usługi. Do krajów bardzo egzotycznych. Potwierdza to w rozmowie z nami Krzysztof Kanawka, prezes Blue Dot Solutions. Firmy, która zajmuje się nawigacją satelitarną i obserwacjami Ziemi. Działa ona między innymi w Jordanii, gdzie technologie kosmiczne wykorzystuje do usprawniania funkcjonowania infrastruktury zaopatrzenia w wodę. W terenie, gdzie jest jej mało, a zapotrzebowanie olbrzymie, w dodatku sytuacja dość komplikowana w związku z obecnością uchodźców, zastosowanie najnowocześniejszych technologii jest bardzo pomocne.
List intencyjnym będący porozumieniem dotyczącym współdziałania ośrodków naukowych, samorządowych i przemysłowych w Pomorskiem i na Mazowszu, ma doprowadzić do zwiększenia wykorzystania potencjału. Teraz działalność jest silnie rozproszona, co powoduje osłabienie skuteczności starań o wsparcie podmiotów i organizacji związanych z inżynierią kosmiczną i satelitarną. Niewykluczone, że znajdzie uznanie i szersze zastosowanie, zegar pulsarowy, pierwszy taki w świecie, a skonstruowany w Gdańsku.

Pan profesor daje przykład…
Taki był początek. A jaki mamy potencjał? Można było przekonać się następnego dnia, 22 kwietnia 2015 roku. Wtedy poznaliśmy bliżej pierwszych, pomorskich twórców technologii kosmicznych, wykorzystujących te metody badania, produkcji, świadczenia usług. Wiemy także, jakie możliwości ma w tym zakresie pomorski biznes. Słowem: ujawnili się pierwsi, pomorscy, współcześni zdobywcy Kosmosu. Swój dorobek i plany przedstawili prof. Markowi Banaszkiewiczowi, prezesowi, mającej siedzibę w Gdańsku, Polskiej Agencji Kosmicznej. Profesor Marek Banaszkiewicz jest przykładem godnym naśladowania. Uznawany jest za jednego z najwybitniejszych badaczy Wszechświata. Swą karierę naukową pan profesor przedstawił podczas potkania pt. „Business Space ‚2015” – przeznaczonego dla pomorskich firm oraz instytucji, zainteresowanych rozwojem technologii kosmicznych i współpracą w tym zakresie. Konferencję tę zorganizowała w swej siedzibie, spółka InnoBaltica, utworzona przez samorządy i uczelnie pomorskie.

Budujemy sieć do łowienia satelitów
Pan prof. Marek Banaszkiewicz, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej, poznał dorobek kilku pomorskich firm. Zamierza z nimi współpracować. Technologie, wykorzystywane przez te firmy mogą mieć podwójne zastosowanie: na Ziemi oraz w Kosmosie. Mają też ogromne znaczenie dwojakiego rodzaju: dla obronności, bezpieczeństwa, a także dla codziennego, życia cywilnego, m.in. dla zdrowia, lecznictwa. Na przykład firma SIRC, współpracująca z Europejską Agencją Kosmiczną, skonstruowała m.in. urządzenia do kontroli lotu dronów – bezzałogowych samolotów. Potrafi też wyprodukować radar, który umożliwia sprawdzenie, co kto ma pod… koszulą, a urządzenie to jest niezwykle cenne w kontroli bezpieczeństwa na lotniskach.
IMG_0565

Na zdjęciu: Spotkanie „Business Space ‚2015” w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym. Tu zebrani dowiedzieli się, że pomorska firma skonstruowała sieć do chwytania nieczynnych już satelitów, cały czas jednak znajdujących się na orbicie.

OptiNav może zapewnić nam stałą obecność usługową w Kosmosie, gdzie będziemy… sprzątać (albo dzięki nam będzie robił to kto inny). Wspomniana firma pracuje nad siecią do „łowienia” pozostałości po obiektach, które zostawiliśmy w przestrzeni międzyplanetarnej i stwarzających teraz duże niebezpieczeństwo, na przykład dla lotów kosmicznych.
Dokonania BetterSolutions odczujemy wkrótce w Gdańsku. Tu jest realizowany przez tę firmę pilotażowy na skalę europejską, projekt ACCUS (ang. Adaptive Cooperative Control of Urban Subsystems). Efektami wdrożenia tego projektu mają być m.in. poprawa jakości i komfortu życia mieszkańców miast, poprzez wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań informatycznych do infrastruktury miejskiej, w obszarach m.in.: komunikacji publicznej, efektywności energetycznej, gospodarki komunalnej, bezpieczeństwa i porządku publicznego, turystyki, czy ekologii.
Unikatowe prace na rzecz Kosmosu prowadzi też Instytut Elektrotechniki. Jednym z kierunków działań tej naukowej placówki, jest zbudowanie pobieracza próbek gruntu na Phobosie – księżycu Marsa.
ADVA Optical Networking to globalna firma zajmująca się badaniami i rozwojem. Na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej opracowuje m.in. optyczny, precyzyjny zegarek.
Sprawom bezpieczeństwa poświęcone są prace realizowane przez Riskimage. Proponuje ona technologie służące wykrywaniu oszustów, sprawdzaniu wiarygodności funduszy – bez zatrudniania analityków, czy wysyłania ich daleko za granicę, np. do Hongkongu.
WiRan reprezentuje bezprzewodowe technologie. Życie bez plątaniny drutów to nasza przyszłość. Technologie te mają duże znaczenie dla badan kosmicznych, a także dla obronności.

Jak to sprzedać i skąd brać pieniądze na badania?
Pozostają jeszcze dwie sprawy do rozwiązania. Po pierwsze: trzeba znaleźć nabywców wyrobów i usług pomorskich firm. To zadanie muszą wykonać sami producenci. Poza tym – potrzebne są olbrzymie pieniądze, na badania, wdrożenia. Tu z pomocą przychodzi projekt POSITION, realizowany przez Black Pearl VC, proponujący wsparcie firmom oferującym nawigację satelitarną. Pieniądze mają pochodzić m.in. z unijnego programu Horyzont 2020.

W czwartek, 23 kwietnia 2015 roku – ciąg dalszy poznawania technologii kosmicznych. W Politechnice Gdańskiej rozpocznie się Międzynarodowa Konferencja IRMAST 2015 – na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki PG. Ludzie nauki i biznesu rozmawiać będą o przemyśle kosmicznym, satelitarnym i morskim.

Następnego dnia – w piątek, o godz. 12 – Okrągły Stół przedsiębiorstw przemysłowych działających na rzecz Kosmosu.
Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.