Przyroda atakuje, a ludzie się bronią. Wczujmy się w klimat! 44 samorządy przygotują plany adaptacji do następstw ocieplenia na Ziemi. W projekcie biorą udział m.in. Trójmiasto, Słupsk, delta Wisły.

Na zdjęciu: Zniszczenia przy ujściu Wisły – na Westerplatte – po tegorocznych sztormach. Fot. Kazimierz Netka.

Za kilka lat powstaną Miejskie Plany Adaptacji (MPA) do zmian klimatu. Ich wdrożenie poprawi bezpieczeństwo i jakość życia mieszkańców – informuje Ministerstwo Środowiska.

Żywioły atakują Polskę coraz silniej.

„Wczujmy się w klimat!” pod takim hasłem odbyła się 2 marca 2017 roku w Warszawie konferencja inaugurująca projekt „Opracowanie planów adaptacji do zmian klimatu w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców”. Liderem jest Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy.

 

Źródło ilustracji: http://44mpa.pl/ .

Uczestniczyli w tym spotkaniu m.in. prof. Jan Szyszko – minister środowiska oraz Paweł Sałek – wiceminister środowiska, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej – wynika z informacji, które przekazał nam Paweł Mucha – rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska.
Czy jest sens organizowanie tak wielkiego pospolitego ruszenia przeciwko pogodzie? Przecież wiadomo, że podtopienia, zalania w miastach powstają dlatego, że ktoś nie wyczyścił studzienki kanalizacyjnej, nie zbudował zbiornika retencyjnego. To bowiem nie zmiany pogodowe są przyczyną powodzi…
Nic bardziej błędnego. Przyroda atakuje coraz silniej. I jesteśmy o wiele za słabi, by w krótkim czasie stawić jej czoła. Widać to wyraźnie na styku Polski i Bałtyku, gdzie kogoś o brak należytej staranności w działaniach przeciwpowodziowych, trudno oskarżyć. Na początku bieżącego roku Bałtyk skutecznie zaatakował Polskę niemal na całym wybrzeżu od Świnoujścia na zachodzie, do granicy z Rosją na Mierzei Wiślanej. Najbardziej ucierpiały te miejsca, które są naszymi narodowymi symbolami obrony: Westerplatte i Hel.
Tak więc, powszechna mobilizacja, ogłoszona w związku z wzrostem agresji żywiołów przyrody, jest uzasadniona. Inauguracja realizacji projektu: „Opracowanie planów adaptacji do zmian klimatu w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców”. To bardzo ważne wydarzenie. O szczegółach poinformował nas Zespół Komunikacji Medialnej Departamentu Edukacji i Komunikacji Ministerstwa Środowiska, przekazując też wypowiedzi niektórych uczestników spotkania 44 samorządów przygotowujących swe plany adaptacji do zmian klimatu.

Na zdjęciu: Uczestnicy  konferencji. Fot. Ministerstwo Środowiska.

Minister środowiska prof. Jan Szyszko podkreślił 2 marca 2017 roku,podczas konferencji „Wczujmy się w klimat!”, że punktem wyjścia dla wszelkich działań środowiskowych, gospodarczych czy społecznych powinna być zgodność z zasadą zrównoważonego rozwoju.
– Miejskie plany adaptacji są lokalną odpowiedzią na globalne zmiany klimatu i elementem dbania o bezpieczeństwo ekologiczne Polski – powiedział prof. Jan Szyszko otwierając konferencję. – Funkcjonowanie miast wiąże się z łączeniem wielu funkcji, zarówno społecznych, gospodarczych jak i rekreacyjnych. Dlatego niezwykle ważne jest planowanie przestrzenne i odpowiednia urbanistyka, które pozwalają na połączenie funkcji użytkowych miasta z potrzebami mieszkańców takimi jak: dobrej jakości woda, czy powietrza – dodał.

Na zdjęciu: Usypywanie rafy w Bałtyku, niedaleko Ustki. Rafa miała chronić brzeg przed sztormami. Fot. Kazimierz Netka

Paweł Sałek, wiceminister środowiska zwrócił uwagę, że kluczową rolę w kontekście działań adaptacyjnych odgrywają samorządy lokalne, które zarządzają infrastrukturą, transportem oraz ochroną środowiska.
– Władze miast są najbliżej obywateli, stąd mają najwięcej możliwości wpływu na promowanie proekologicznych i pro klimatycznych postaw mieszkańców” – powiedział wiceminister Paweł Sałek. – Aby przystosować obszary miejskie do skutków zmian klimatu, a jednocześnie wpłynąć na większą integrację tych obszarów ze środowiskiem, dbając przy tym o jego ochronę, należy stosować narzędzia prawa miejscowego i dokumenty planistyczne np. miejskie plany zagospodarowania przestrzennego” – dodał.
Wiceminister Sałek zaznaczył także, że projekt Miejskie Plany Adaptacyjne, bazujący na podejściu naukowym i zaangażowaniu ekspertów, precyzyjnie identyfikuje zakresy podatności 44 polskich miast na zagrożenia związane za zmianami klimatu.
– Plan ma pomóc stworzyć władzom lokalnym mapę drogową, która będzie ekspercką podstawą do zwiększenia odporności tych miast – powiedział wiceminister Paweł Sałek.
W części pierwszej konferencji przedstawiono kwestie związane z łagodzeniem zmian klimatu w kontekście planowania przestrzennego w aglomeracjach oraz miejskie plany adaptacji do zmian klimatu jako narzędzie uzupełniające podstawowe dokumenty strategiczne i planistyczne miasta. Omówiono politykę Unii Europejskiej w zakresie adaptacji do zmian klimatu. Reprezentanci organizacji samorządowych przedstawili wyzwania współczesnych miast w kontekście ograniczania skutków zmian klimatu.
– Dołączamy do światowej czołówki państw, które odpowiedzialnie i kompleksowo zajmują się działaniami adaptacyjnymi do zmian klimatu. Efektem naszych wysiłków będzie opracowanie czterech pakietów działań: inwestycyjnych, technicznych, organizacyjnych i edukacyjnych, które zwiększą odporność polskich miast na zagrożenia związane ze zmianami klimatu – zaznaczył Krystian Szczepański, dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska.

 

Na zdjęciu: Tablica informacyjna  przy plaży w Ustce. Fot. Kazimierz Netka

Część druga konferencji koncentrowała się na już wdrożonych działaniach adaptacyjnych. Stephen Hilton z Wielkiej Brytanii przedstawił najlepsze dobre praktyki w zakresie tworzenia i wdrażania strategii adaptacji do zmian klimatu na podstawie wdrożenia w Bristolu. Pokazano wyniki ogólnoświatowego rankingu zrównoważonego rozwoju miast, w którym oceniono nie tylko rozwój gospodarczy i wpływ miast na środowisko, ale także komfort życia ich mieszkańców.
Uczestnikami konferencji byli reprezentanci 44 miast-partnerów projektu (prezydenci, burmistrzowie i kierownicy zespołów miejskich) oraz przedstawiciele administracji państwowej, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń samorządu zawodowego, naukowcy i eksperci praktycy – informuje Zespół Komunikacji Medialnej Departamentu Edukacji i Komunikacji Ministerstwa Środowiska.

Oto uczestnicy projektu: Gdańsk | Szczecin | Gdynia | Elbląg | Słupsk | Sopot | Białystok | Olsztyn | Poznań | Zielona Góra | Gorzów Wielkopolski | Kalisz | Bydgoszcz | Toruń | Płock | Włocławek | Grudziądz | Łódź | Częstochowa | Lublin | Kielce | Radom | Wrocław | Opole | Wałbrzych | Legnica | Katowice | Sosnowiec | Bytom | Chorzów | Ruda Śląska | Siemianowice Śląskie | Mysłowice | Dąbrowa Górnicza | Gliwice | Zabrze | Bielsko-Biała | Rybnik | Tychy | Jaworzno | Czeladź | Kraków | Rzeszów | Tarnów. (Źródło: http://44mpa.pl/).

Źródło ilustracji: http://44mpa.pl/ .

Informacje o projekcie
Opracowanie planów adaptacji do zmian klimatu w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców to projekt Ministerstwa Środowiska, którego głównym celem jest ocena wrażliwości i podatności na zmiany klimatu każdego z 44 polskich miast partnerskich i zaplanowanie działań adaptacyjnych, adekwatnych do zidentyfikowanych zagrożeń. Zmiany klimatyczne są nie tylko problemem globalnym, ale coraz bardziej stają się także coraz większym problemem lokalnym. Ze względu na swoją skalę jest to jedyna inicjatywa w Europie, w której ministerstwo wspiera lokalne władze i administrację, koordynując i wspólnie wypracowując rozwiązania przystosowawcze do skutków zmian klimatu dla tak dużej liczby jednostek lokalnych.
Miejskie Plany Adaptacji (MPA) powstaną do końca 2019 r. Ich wdrożenie poprawi bezpieczeństwo i jakość życia mieszkańców.

       

Źródło ilustracji: http://44mpa.pl/ .

Wykonawcy projektu to wiodące podmioty działające w sektorze ochrony środowiska. Konsorcjum składa się z: Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego (lider), Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego, Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych oraz firmy konsultingowo – inżynierskiej Arcadis. Inicjatywa jest współfinansowana przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz ze środków budżetu państwa.

Dlaczego miasta?
Miasta są terenami szczególnie wrażliwymi, w których koncentrują się najpilniejsze współcześnie wyzwania. Obecnie ludność polskich miast ocenia się na około 23,3 mln osób, co stanowi ponad 60% populacji kraju. Wysoki poziom urbanizacji oznacza, że zmiany klimatu będą miały wpływ na dynamikę rozwoju miast i na kondycję ekonomiczną całych państw, jak również na jakość życia ich mieszkańców.

Jak to zrobimy?
Eksperci Konsorcjum zgromadzą dane i przeprowadzą specjalistyczne analizy. Cały proces przygotowania Miejskich Planów Adaptacji (MPA) będzie realizowany we współpracy z władzami miast oraz przy udziale i zaangażowaniu mieszkańców. Dla każdego z miast wyznaczone zostaną cztery obszary lub sektory wrażliwe na skutki ekstremalnych zjawisk atmosferycznych, takich jak: deszcze nawalne, powodzie, fale upałów i mrozów, itp. Dla tych sektorów lub obszarów przygotowane zostaną pakiety działań (inwestycyjnych, technicznych, organizacyjnych, edukacyjnych), które można będzie zastosować w formie opcji adaptacyjnych dla określonych zagrożeń.

Jakie będą rezultaty projektu?
Lokalne samorządy otrzymają: identyfikację najpoważniejszych zagrożeń związanych ze zmianami klimatu oraz najbardziej wrażliwych sektorów i obszarów miasta, a także pakiet wyselekcjonowanych działań zwiększających odporność miasta na zagrożenia związane ze zmianami klimatu, wraz z oceną ich efektywności. Dodatkową wartością będzie aktywizacja i zaangażowanie mieszkańców w opracowanie MPA, co powinno w przyszłości przełożyć się na aktywny udział społeczeństwa w procesie ich wdrażania i dalszego kształtowania polityki adaptacyjnej miasta.

Oczekiwania miast
Wiążą się z wieloma problemami, z których najpilniejsze jest zagospodarowanie wód opadowych. Z prognoz wynika, że nawalne deszcze mogą pojawiać się częściej i być intensywniejsze. Dla samorządów ważne jest nie tylko zaplanowanie działań, ale również zapewnienie źródeł ich finansowania. Obecnie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko można uzyskać dofinansowanie przedsięwzięć dotyczących systemów gospodarowania wodami opadowymi na terenach miejskich. Wspierane będą projekty z zakresu: budowy, rozbudowy lub remontu sieci kanalizacji deszczowej, zbiorników wód opadowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz likwidacji zasklepienia lub uszczelnienia gruntu – wynika z informacji, które przekazał Paweł Mucha – rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska.

Na zdjęciu: Zalana przystań promu na Motławie w Gdańsku – w styczniu 2017 r. Fot. Kazimierz Netka

W specyficznej sytuacji są miasta z delty Wisły w województwie pomorskim i warmińsko – mazurskim. Jest wśród nich Sopot, liczący około 35 000 mieszkańców. Perła Bałtyku jest bowiem bardzo zagrożona następstwami zmian klimatu. Spora część tego miasta może być podtapiana, wskutek podwyższania się poziomy Bałtyku. W delcie Wisły znajdują się tereny depresyjne – m.in. w Gdańsku, a także w pobliżu Elbląga. Tereny depresyjne nie zostaną zalane – one będą zatopione. Zatopione, to znaczy, że woda po powodzi z tych zagłębień sama nie odpłynie. Trzeba będzie ją wypompować. O tym, że Bałtyk staje się coraz silniejszy, wyższy i agresywniejszy – świadczy to, co stało się na początku bieżącego roku.
Zniszczone zostały Ustka, wybrzeże w Helu, brzeg Westerplatte. W tych trzech miejscach wydano olbrzymie pieniądze, by chronić wybrzeże przed sztormami. W zeszłym roku, a także na początku stycznia 2017 roku to, co zrobiono, zostało zniszczone.

Więcej wiadomości o projekcie „Opracowanie planów adaptacji do zmian klimatu w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców”, znajduje się na stronie: http://44mpa.pl/ .

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.