Fot. Kazimierz Netka.
Regeneracyjny aksolotl; poszukiwanie myszy w wojennym muzeum, ale też być może wysłuchanie opowieści o karabinie, z którego strzelano podobno nawet w Kosmosie; tajemnice dna oceanów; poławianie rybek w różnych zakątkach Gdyni
O feriach przyjemnie się mówi i marzy o atrakcjach. Jednak, codzienność sprowadza nas do rzeczywistości, czyli do paraliżu komunikacyjnego powodowanego w całym kraju przez śnieżyce. Dlatego, spotkanie poświęcone przyjemnościom podczas ferii w Gdyni, rozpoczęto od informacji na temat walki z zima. Konferencję prowadził red. Tomasz Złotoś – rzecznik prasowy, kierownik Referatu, Wydział Komunikacji Społecznej i Informacji Urzędu Miasta Gdyni
Fot. Kazimierz Netka.
Jakie są koszty udrażniania ulic w Gdyni? Ile zużyto np. soli, ile osób pracowało przy odśnieżaniu – o zimowej sytuacji na ulicach miasta mówił Dawid Czechowski, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni (od 16 stycznia 2026 r. Zarządu Dróg Miejskich) w Gdyni.
Pokrywa śnieżna zwiększyła się z doby na dobę o 40 centymetrów co jest bardzo dużo w tak krótkim czasie.
Statystyki. Zużyto prawie 730 ton soli drogowej, b utrzymać komunikację na 3900 km ulic w Gdyni. Zatrudnionych przy tym było ponad 100 osób. W zeszłej nocy nawet 117 osób. starających się odśnieżać drogi oraz inne ciągi komunikacyjne
Od 29 grudnia zużyto 2800 ton soli, Posypano nią 17 767 kilometrów dróg. To pokazuje, jaka skala jest tego zimowego zjawiska w Gdyni, Pokazuje też że zima rzeczywiście wróciła i zaczyna przypominać te zimy, które pamiętamy sprzed przynajmniej 15 lat.
Fot. Kazimierz Netka.
Koszty. W dniach 11 – 12 stycznia łączny koszt odśnieżania wyniósł prawie 550 000 złotych, podobnie kosztowało nas utrzymanie między 10 a 11 stycznia. Dwa dni: ponad milion złotych – poinformował dyrektor Dawid Czechowski.
To są koszty związane między innymi zarówno z wysypywaniem soli, jak i ze zużyciem paliwa, koszty pracownicze, usług zewnętrznych firm świadczących nam usługi.
Gdyby więc podobnie dużo śniegu było w mieście podczas ferii, lekko dzieciom i młodzieży nie będzie, a atrakcje zapowiadają się wielkie. Trzeba będzie do nich bowiem dotrzeć. Oto jedna z takich zabaw:
Gra miejska „Złów 12 gdyńskich rybek”. Na czym polega? O tym mówiła Marta Toczek z Referatu Promocji Miasta UM Gdyni:
Fot. Kazimierz Netka.
Gra miejska „Złów 12 gdyńskich rybek” jest również dla turystów, którzy w trakcie ferii zimowych zechcą odwiedzić nasze miasto. Zachęcamy do udziału w tej bardzo gdyńskiej zabawie, którą przygotowaliśmy. Jest to zabawa nawiązująca do projektu zrealizowanego w ramach jubileuszowego budżetu obywatelskiego – projektu, który zakładał w przestrzeni publicznej Gdyni powstanie 12 figur inspirowanych kształtem chyba najbardziej znanej gdyńskiej figury czyli rzeźby trzech ryb autorstwa prof. Adama Smolany (urodzonego we Lwowie), zlokalizowanej na Bulwarze Nadmorskim w Gdyni.
Fot. Kazimierz Netka.
Nie za dużo mogę powiedzieć, poza tym, że 12 rybek ukryło się w 12 miejscach, związanych z kulturą, sztuką oraz rozrywką. Cała zabawa polega na tym, że jeszcze te lokalizacje są utrzymane w tajemnicy, natomiast 19 stycznia, czyli wraz z pierwszym dniem ferii, w Miejskiej Informacji Turystycznej przy ulicy 10 Lutego 24, będzie można pobrać mapki i z nimi ruszyć szlakiem gdyńskich rybek. 500 osób, które jako pierwsze odnajdą wszystkie rybki i we wszystkich 12 lokalizacjach zbiorą naklejki, będą mogły zgłosić się w Miejskiej Informacji Turystycznej po nagrodę – upominek, które przygotowaliśmy z tej okazji. Bardzo serdecznie wszystkich zapraszamy. Jest to zabawa przeznaczona dla osób w każdym wieku, więc myślę, że jest to bardzo ciekawa forma spędzenia czasu w trakcie ferii zimowych.
Fot. Kazimierz Netka.
Dlaczego akurat 12 rybek?
Tak jak mamy 12 miesięcy w roku i projekt jest realizowany w ramach jubileuszowego budżetu obywatelskiego, weszliśmy w jubileuszowy rok, najważniejszy dla Gdyni i planujemy przez 12 miesięcy celebrować ten wyjątkowy czas, Rybki będą dostępne przez cały rok jubileuszowy – powiedziała Marta Toczek z Referatu Promocji Miasta Gdyni.
A oto oferta Morskiego Instytutu Rybackiego: Ferie z aksolotlem w Akwarium Gdyńskim. Mówił o tym Artur Krzyżak – kierownik Akwarium Gdyńskiego MIR-PIB:
Fot. Kazimierz Netka.
W tym roku Akwarium Gdyńskie zdecydowało się przygotować i zaoferować ferie, które nie będą związane z rybkami, tylko będziemy się kierowali ku płazom i gadom. Nasz ogród zoologiczny to nie tylko ryby, ale także te zwierzęta, które maja związek z wodą ale też ze środowiskiem wodnolądowym.
Wybraliśmy aksolotla bo to różowy, „pierzasty” dziwny stwór, który wygląda jak kosmita, a tak naprawdę jest płazem występującym obecnie tylko w jednym jeziorze w Ameryce Środkowej. Jest bohaterem nie tylko kreskówek, ale stał się także bohaterem popkultury. Widzimy go w różnych miejscach. My chcielibyśmy przybliżyć te zwierzęta, szczególnie że w naszej kolekcji mamy ich hodowlę i możemy wiele ciekawych rzeczy naszym gościom opowiedzieć.
Fot. Kazimierz Netka.
Przygotowaliśmy na czas ferii wystawę specjalną, czasowa, na której będzie rodzaj gry, quizu, dzięki podążaniu ścieżką aksolotla, pokazując jego cykl życiowy oraz jego wyjątkowe cechy; będzie można rozwiązać zagadki. Myślę, że to jest taka forma, która bardzo aktywizuje dzieci oraz całe rodziny.
A warto się aksolotlowi przyjrzeć, bo jest to zwierzak na wskroś wyjątkowy: jest to płaz, który nigdy nie dorasta. Całe życie spędza w postaci larwalnej i jako larwa jest w stanie się rozmnażać. Ta postać larwalna jest czymś wyjątkowym, dlatego że gwarantuje mu bardzo duże zdolności regeneracyjne. Mówimy tu o kręgowcu niższym, bo jest to płaz tak jak żaba, który jest w stanie zregenerować sobie na przykład kończynę, co jest bardzo wyjątkowe. Możemy to obserwować u różnych zwierzaków bezkręgowych, ale u kręgowców jest to bardzo nieczęsto spotykane.
W Akwarium mamy także inne płazy, między innymi drzewołazy – pod ta nazwa kryją się małe, kolorowe żabki, które część z nas może kojarzyć jako te, z których Indianie w Ameryce Południowej pozyskują truciznę do strzał, które używają podczas polowań, posługując się dmuchawkami. Te stworzenia sa przepiękne i bardzo zachęcamy do poznania ich bliżej, nie tylko do obserwacji na naszych ekspozycjach, ale także do zapoznania się z ich biologią.
No i oczywiście gady. W Akwarium gady reprezentowane są przez anakondy zielone, czyli najcięższe węże świata; przez kajmana krótkopyskiego – dla kontrastu jest to najmniejszy krokodyl świata, oraz żółwie, w tym żółw jaszczurowaty, który jest wyjątkowo ostrym, charakternym i gwałtownym zwierzakiem, mimo że nam żółwie kojarzą się najczęściej ze stworzeniami powolnymi, spokojnymi.
Ta część związana z wystawą to oczywiście nie wszystko. Dla rodzin i dla najmłodszych będziemy mieli pracownie plastyczną skupiającą się na zgłębianiu form kamuflażu oraz do czego ten kamuflaż zwierzakom służy.
Poza tym zapraszamy do naszej sali kinowej na projekcje filmowe w rodzaju wywiadów, reportaży dotyczących opieki nad naszymi zwierzętami. Kto zechce, może zgłębić to dokładniej: na przykład rodziny, grupy – dla nich przygotowaliśmy sezonową ofertę zajęciową; od grup przedszkolnych. Można się umówić poprzez stronę internetową Akwarium – zachęca Artur Krzyżak – kierownik Akwarium Gdyńskiego, Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego w Gdyni.
Oto oferta na ferie oraz nowa wystawa czasowa w Centrum Nauki Experyment:
Fot. Kazimierz Netka.
– Centrum Nauki Experyment już jest gotowe na fere zimowe. Mamy oferty dla grup zorganizowanych w dwóch kategoriach wiekowych, to jest 6 – 10 lat oraz10 do 16 lat – mówiła Weronika Edmunds, rzecznik prasowy Centrum Nauki Experyment w Gdyni. – Dzisiaj chciałabym powiedzieć o naszej ofercie dla rodzin, ponieważ tradycyjnie podczas ferii zimowych proponujemy warsztaty rodzinne, również dla dwóch kategorii, czyli dla rodzin z dziećmi w wieku3+ oraz dla rodzin z dziećmi w wieku 6+.
Na warsztatach dla dzieci młodszych będzie można rozwikłać zagadkę zorzy polarnej. Żeby tę zagadkę rozwiązać, będą musiały wykonać szereg eksperymentów. Między innymi będą miały okazję zobaczyć lewitujący płatek śniegu, dowiedzieć się czym jest pole magnetyczne oraz skąd bierze się ciepło i zimno. Dzieci w grupie starszej, czyli od lat 6, one udadzą się z rodzicami na ekspedycję polarną. Będzie tam przygotowanych dla nich 7 różnych eksperymentów, a każdy pokaże inny element warunków, które panują w Arktyce. Dzieci będą mogły zbudować most Leonarda da Vinci bez konieczności używania gwoździ, jak również stworzą własną zorzę polarną. Serdecznie zapraszamy, ponieważ Centrum Nauki Experyment daje możliwość spędzenia dobrego czasu z rodzinami: z rodzicami, z dziadkami. Zapraszamy,
Fot. Kazimierz Netka.
W ferie jest też inna atrakcja w naszym Centrum: czasowa wystawa: Tajemnice głębin. Człowiek obecnie widział zaledwie jedną tysięczna dna morskiego. Jest to dość szokujące, biorąc pod uwagę, że można się pokusić o takie porównanie, że wiemy trochę więcej na temat Kosmosu, ponieważ zbadanych głębin morskich, czyli takich obszarów poniżej 200 metrów, jest 5 – 25 procent, ale to są również badania sonarami. Widzieliśmy zaledwie jedną tysięczną. To, co się tam kryje, jest nieznane człowiekowi. Mogą tam być różne rzeczy; naukowcy odkrywają nowe formy fotosyntezy. Powstaje pytanie: czy Słońce jest potrzebne, czy bakterie mogą to Słońce zastąpić? Na te pytania będziecie mogli państwo znaleźć odpowiedzi na naszej wystawie – zaprasza Weronika Edmunds, rzecznik prasowy Centrum Nauki Experyment w Gdyni.
Półkolonie i warsztaty w Muzeum Emigracji
Fot. Kazimierz Netka.
– Zapraszamy po raz pierwszy w tym roku na półkolonie artystyczne – powiedziała Natalia Baryluk z Działu Edukacji Muzeum Emigracji. – One odbędą się w drugim tygodniu ferii, czyli od 26 do 30 stycznia. Są przeznaczone dla młodzieży w wieku 11 – 14 lat. Będziemy się skupiać na naszych zbiorach muzealnych, na co dzień niedostępnych, ukrytych w magazynie. My sobie te magazyny razem z uczestnikami półkolonii zwiedzimy, wybierzemy najciekawsze obiekty i wokół nich będziemy pracować, spotkamy się z artystami, których zaprosiliśmy do współpracy i będziemy tworzyć swoja miniwystawę, więc jest okazja do bycia współtwórcą, współkuratorem miniwystawy. Zakończą się te nasze półkolonie wernisażem, na który zaprosimy rodziców naszych współuczestników, tak że zupełna nowość. Jeszcze zbieramy zapisy, jeszcze jest trochę wolnych miejsc.
Fot. Kazimierz Netka.
Oprócz tego nie przestajemy działać z Krabem Kłębkiem czyli z naszym bohaterem wystawy stałej, ale też z tytułowym bohaterem książki „Krab Kłębek“ autorstwa części Działu Edukacji Muzeum Emigracji. Zapraszamy na cykl warsztatów rodzinnych w wybrane niedziele i są one przeznaczone dla dzieci w wieku 5 – 9 lat. To są zajęcia prowadzone przez psychologa właśnie wokół tematów rodzinnych, uważności, tolerancji i ogólnie wrażliwości. 25 stycznia najbliższe warsztaty, i do końca semestru letniego. Rozpiska jest na stronie internetowej – poinformowała Natalia Baryluk z Działu Edukacji Muzeum Emigracji.
Styczniowe aktywności w Muzeum Marynarki Wojennej
Fot. Kazimierz Netka.
Ferie zaczynamy od specjalnie przygotowanych zajęć feryjnych. One odbędą się od 19 do 30 styczna, od poniedziałku do piątku – mówiła Agnieszka Landowska z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. – Zapraszamy dzieci od 7 do 12 lat. Mamy przygotowane dwa zajęcia dziennie, od godziny 10 i od 11.30. Koszt to 15 złotych od dziecka. Dokładne plany na stronie internetowej Muzeum Marynarki Wojennej. Tam są rozpisane szczegółowe informacje. Są jeszcze wolne miejsca, przynajmniej na niektóre zajęcia.
Będzie można poznać tradycje marynarskie, zapoznać z flora i fauną Morza Bałtyckiego, poznać nasze wybrzeże, dzięki skupieniu się na latarniach morskich. Schodzimy też pod wodę, poznajemy podwodny świat nurka. Będzie można też poznać węzły marynarskie. Codziennie inne zajęcia.
Od 19 do 30 stycznia to ferie w naszym regionie. Dla przyjezdnych od 3 do 27 lutego przygotowaliśmy specjalne zwiedzania z przewodnikiem w promocyjnej cenie 10 złotych od dziecka, 20 złotych od dorosłego, zapraszamy o godzinie 10 i 12. To będzie zwiedzanie z przewodnikiem naszego muzeum. Poza tym mamy coś bardzo wyjątkowego: nocne szukanie myszy.
Fot. Kazimierz Netka.
– Wieczorne szukanie myszy to nowa rzecz, propozycja dla rodzin – powiedział Tomasz Tarała z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. – Zespoły, które mogą brać udział w tej zabawie powinny liczyć od 2 do 5 osób; muszą to być zespoły mieszane, dzieci od 4. roku życia plus opiekunowie. Mogą przyjść też młodsze dzieci, ale wtedy nie są wliczane w zespół, czyli mogą przyjść rodzina z dzieckiem, które ma 4 – 5 lat i to jest zespół, a można też z dzieckiem młodszym. Minimalny wiek: 4 lata.
Są dwa terminy tej zabawy: 17 oraz 24 stycznia czyli w soboty. Start o 16.30, gdy już jest ciemno i nasza wystawa jest wyłączona, Szukanie myszek odbywać się będzie przy użyciu latarek.
Wcześniej należy się zapisać do 15 stycznia i do 22 stycznia na drugi termin. Zadaniem będzie znalezienie myszek, które rozbiegły się po naszej wystawie muzealnej. Te myszki trzeba znaleźć, na karcie trzeba wpisać cyfrę lub literę, która będzie przy znalezionej myszce. To jest pierwszy etap tej zabawy.
W drugim etapie zespół jak już te wszystkie myszki znajdzie, zgłasza się do prowadzącego i przystępuje do drugiej części: przy pomocy cyfr i liter, które znaleziono w pierwszym etapie stara się otworzyć skrzynię ze skarbem, czyli znaleźć taki szyfr czterocyfrowy by otworzyć skrzynię ze skarbem, To kończy zabawę, Zakładamy, że gra będzie trwała około godziny. Należy ze sobą zabrać latarki, najlepiej, żeby to były zwykłe, ręczne, niezbyt silne i weźmy też coś do pisania – poinformowali Agnieszka Landowska i Tomasz Tarała z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.
Cywilizacja Mądrości i Wolności zbudowała Gdynię
Jak widać, oferta feryjna Gdyni na jej stulecie otrzymania praw miejskich, jest bardzo bogata. Wiek to dużo, ale jednocześnie mało na wypracowanie takiego potencjału. Komu Gdynia zawdzięcza swój taki wysoki status naukowy, edukacyjny, przemysłowy? Swym budowniczym, a konkretnie Cywilizacji Mądrości i Wolności, stworzonej przez osoby (np. przez Eugeniusza Kwiatkowskiego i Tadeusza Wendę), które po 10 lutego 1920 roku zaczęły przyjeżdżać nad Zatokę Gdańską, a zwłaszcza do Gdyni, z terenów Polski położonych na wschód, na południe i na południowy zachód od Gdańska. Te osoby były i są kreatorami nowoczesnego województwa pomorskiego, uwolniły mieszkańców np. Pobrzeża i Pojezierza Kaszubskiego z zakorzenienia w zacofaniu i w nędzy, zmniejszyły analfabetyzm na tym terenie.
Fot. Kazimierz Netka.
Jednym z najważniejszych dzieł Cywilizacji Mądrości i Wolności jest zbudowanie Gdyni, dzięki czemu nastąpiła poprawa warunków życia mieszkańców Pobrzeża Kaszubskiego i Pojezierza Kaszubskiego, m.in. poprzez danie im dodatkowych źródeł utrzymania, stworzenie miejsc pracy. Największe, najznaczniejsze dzieło Cywilizacji Mądrości i Wolności po II wojnie światowej (wzmocnionej napływem np. Kresowian wschodnich – ekspatriantów, a także z innych regionów Polski na wschód, na południe i na południowy zachód od Gdańska, osób nieskażonych służbą na rzecz Hitlera) – to np. rewitalizacja naszej wolności, zainaugurowana latem 1980 roku na Żuławach: w Tczewie na Kociewiu i w Gdańsku – stolicy Żuław Gdańskich, a zakończona utworzeniem NSZZ Solidarność oraz pokazaniem światu, że można i warto walczyć o wolność. Urządzili Gdańsk, Gdynię, województwo pomorskie takimi, jakimi są dzisiaj – dla wszystkich, nie tylko dla jednej nacji. Oddawali życie za Gdańsk i za wolność.
Kazimierz Netka
Proszę, czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl
