Wielkie uroczystości na Westerplatte, w Gdańsku – stolicy Żuław Gdańskich. Przypomnienie pierwszych chwil obejmowania przez Wojsko Polskie terenu w Wolnym Mieście Gdańsku, 100 lat temu

Fot. Kazimierz Netka.

Westerplatte 100 lat temu było osamotnioną wyspą polskości, w niespokojnym morzu historii. Tej wyspy broniła garstka polskich żołnierzy, atakowanych przez 1500 hitlerowców, okręt, bombowce. Jak powstawała polska, Wojskowa Składnica Tranzytowa w wolnym Mieście Gdańsku? Garść przypomnień i ocen

Fot. Kazimierz Netka.

Już na dworcu PKP Gdańsk Główny spotykamy się z historią Westerplatte. Jednym z inicjatorów przygotowań do powstania tej polskiej placówki wojskowej był Mieczysław Jałowiecki, którego imię nosi od kilku lat dworzec PKP Gdańsk Główny:

Fot. Kazimierz Netka.

Przedwojenny polski garnizon Westerplatte w Wolnym Mieście Gdańsku świętuje swe setne urodziny. Podobnie jak wiek temu, na tym półwyspie stanęli obozem żołnierze, by uczcić tych, którzy pierwsi przynieśli polskość na ten skrawek wybrzeża. Na uroczystość, która z tej okazji zorganizowana została przez 16. Żuławski Pułk Logistyczny z Elbląga, 13. Dywizjon Trałowców i Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Związek Harcerstwa Polskiego, przybyli reprezentanci różnych środowisk, w tym admirałowie, generałowie, naukowcy, ministrowie, przedstawiciele korpusu konsularnego. Pododdział żołnierzy 16. Żuławskiego Pułku Logistycznego w umundurowaniu z przedwojennej epoki przypłynął na pokładzie okrętu 13. Dywizjonu Trałowców, odtwarzając manewr polskich żołnierzy sprzed stu lat. U podnóża kopca z Pomnikiem Bohaterów Westerplatte (zwanym też Pomnikiem Obrońców Wybrzeża) rozbrzmiały wojskowe komendy.

– Przybył generał broni Marek Sokołowski, dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych – zapowiedziała pani prowadząca wydarzenie.

Fot. Kazimierz Netka.

– Na Okręcie baczność! Pododdziały baczność! – wydawał komendy dowódca uroczystości:

– Kompania Honorowa, Pododdział Historyczny: Na ramię broń!

– Prezentuj broń! Pododdziały na prawo patrz!-Panie generalne, dowódca 16 Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte pułkownik Pankowski melduje: Pododdziały Pułku, Okręt ORP Mewa, Pododdziały 13. Dywizjonu Trałowców do uroczystego apelu z okazji 100. rocznicy przejęcia odpowiedzialności przez żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte.

– Czołem Żołnierze – powiedział, stając przez żołnierzami, pan generał.

Fot. Kazimierz Netka.

– Czołem panie generale!

– Na Okręcie baczność! Pododdziały baczność! Na ramię broń. Do nogi broń. Pododdziały spocznij!

Pani prowadząca:

– Szanowni państwo za chwilę nastąpi podniesienie flagi państwowej na maszt i odśpiewanie hymnu Rzeczypospolitej

– Prezentuj broń!

– Poczet flagowy baczność! Do podniesienia flagi państwowej marsz!

Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy – zabrzmiał śpiew hymnu narodowego.

Fot. Kazimierz Netka.

Pani prowadząca:

– Szanowni państwo, zgodnie z ceremoniałem wojskowym dowódca uroczytości poda komendę do podniesienia Flagi Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

– W związku z udziałem Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych w uroczystym apelu, Flagę Dowódcy Generalnego podnieść!

Fot. Kazimierz Netka.

– Na Okręcie spocznij. Pododdziały baczność. Na ramię broń. Do nogi broń. Pododdziały spocznij!

– Proszę o zabranie głosu dowódcę 16. Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte pana pułkownika Piotra Pankowskiego.

Szanowni państwo, witam serdecznie na uroczystym apelu z okazji 100. rocznicy przejęcia odpowiedzialności przez pierwszą zmianę żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte – mówił pułkownik Piotr Pankowski – dowódca 16. Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte, mieszczącego się w Elblągu

Fot. Kazimierz Netka.

– Witam reprezentującego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, pana doktora Marka Szymaniaka, witam serdecznie wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego pana Macieja Wróbla, witam wojewodę warmińsko – mazurskiego, pana Radosława Króla, witam wicewojewodę pomorskiego panią Annę Olkowską-Jacyno, serdecznie witam dowódcę generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych pana generała broni Marka Sokołowskiego, witam wiceprezydenta Miasta Gdańsk pana Piotra Borawskiego, witam prezydenta miasta Elbląg pana Michała Missana, witam wiceprezydenta miasta Gdynia pana Macieja Zielonkę, gorąco witam dowódcę 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, pana generała dywizji Wojciecha Ziółkowskiego, witam dowódcę 8. Flotylli Obrony Wybrzeża pana admirała Piotra Sikorę, witam dowódcę 3. Flotylli Obrony Wybrzeża pana admirała Andrzeja Ogrodnika, witam dowódcę Garnizonu Gdańsk, dowódcę 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej pana pułkownika Piotra Jarego, witam dowódcę 13. Dywizjonu Trałowców, pana komandora Macieja Tomiaka, serdecznie witam dowódcę Okrętu ORP Mewa pana komandora Bartosza Blaszke. Witam reprezentującego dowódcę Jednostki Wojskowej 2305 pana majora Macieja Urbanowskiego, witam wszystkich szefów, dowódców, komendantów służb mundurowych Garnizonu Gdańsk. Jest mi niezmiernie miło powitać dyrektora Muzeum II Wojny Światowej pana profesora doktora habilitowanego Rafała Wnuka. Witam konsula honorowego Republiki Mołdawii pana Macieja Bukowskiego, witam zastępcę dyrektora Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku pana Waldemara Szulca, witam dyrektora Europejskiego Centrum Solidarności, panią Magdalenę Mistat, witam reprezentującego dyrektora Muzeum Gdańska, pana doktora Leszka Molendowskiego, witam prezesa Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Gdańsku panią Hannę Śliwa-Wielesiuk, witam komendanta Bałtyckiego Hufca ZHP Gdańsk Portowa pana podharcmistrza Jana Szewczyka, szczególnie serdecznie witam matkę chrzestną i ojca chrzestnego sztandaru 16. Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte, panią Annę Szuszkiewicz i pana Bartosza Łotockiego, witam dyrektora Departamentu Edukacji Urzędu Miejskiego w Elblągu panią Agnieszkę Antoniuk-Rumak, witam dyrektora Zespołu Szkół Mechanicznych w Elblągu pana Leszka Wilka, witam dyrektora Zespołu Szkół Morskich, prezesa Klubu Szkół Westerplatte, pana Ryszarda Dombrowskiego, witam Was, szanowni goście!

Fot. Kazimierz Netka.

– Panie ministrze, pani wojewodo, panie wojewodo, panie prezydencie, panie dyrektorze, panowie generałowie, admirałowie, panie panowie oficerowie, podoficerowie, szeregowi, wielce szanowni państwo! Stoję dziś przed wami na tej ziemi, która dla każdego Polaka jest czymś więcej niż tylko skrawkiem wybrzeża – mówił dalej pułkownik Piotr Pankowski – dowódca 16. Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte. – Jest ołtarzem wytrwałości, symbolem żołnierskiej niezłomności. Dokładnie 100 lat temu, 18 stycznia 1926 roku o godzinie 14, na pokładzie okrętu trałowca ORP Mewa przybyło tu pierwszych 31 żołnierzy pod dowództwem porucznika Stefana Koniecznego.

Wyobraźmy sobie ich przez chwilę. Nie przybyli tu po chwałę. Nie przybyli po ordery. Przybyli, by pełnić służbę w miejscu, które wtedy wydawało się osamotnioną wyspą polskości, w niespokojnym morzu historii. Byli pierwszymi strażnikami tej bramy do wolnej Rzeczpospolitej. Dla nas, żołnierzy 16. Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte dzisiejsza rocznica to chwila szczególnego wzruszenia. Przyjmując nazwę wyróżniającą: Obrońców Westerplatte czujemy na sobie ciężar ich dziedzictwa. To nie jest tylko nazwa w dokumentach; to zobowiązanie, które każdego dnia zabieramy ze sobą (…).

Z determinacją, z konsekwencją i z żelazną dyscypliną realizujemy zadania w ramach zgrupowania zadaniowego Podlasie. To ogromna odpowiedzialność związana z ochroną wschodniej granicy Unii Europejskiej i NATO. Logistyka, którą się zajmujemy, to cicha służba. To właśnie tutaj na Westerplatte w 1939 roku każdy nabój, każda racja żywności i każdy opatrunek, decydowały o tym, czy placówka przetrwa kolejną godzinę, kolejny świt.

Fot. Kazimierz Netka.

My dzisiejsi logistycy wiemy, że bez serca do walki broń jest tylko metalem, a bez wsparcia i zabezpieczenia walka staje się niemożliwa. 100 lat temu to młodzi ludzie, nasi poprzednicy nie wiedzieli jeszcze, że ich postawa stanie się mitem założycielskim współczesnej armii. Nie wiedzieli, że Westerplatte stanie się synonimem miejsca, z którego nie wolno się wycofać, nawet gdy siły są nierówne, a nadzieja zdaje się gasnąć.

Dziś, w 2026 roku patrzymy na te same fale Bałtyku i obiecujemy: nie zawiedziemy. Jako dowódca 16. Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte, patrząc na moich żołnierzy, widzę w nich tę samą iskrę, która płonęła w oczach tamtej, pierwszej zmiany 1926 roku. Widzę profesjonalizm, ale przede wszystkim widzę miłość do ojczyzny. Pamięć o nich nie jest wyryta tylko w kamieniu pomników. Ona żyje w naszym marszowym kroku. W huku silnika naszych pojazdów i w każdym godnym geście żołnierza.

Chwała Obrońcom Westerplatte! Chwała Pierwszej Zmianie, która 100 lat temu otworzyła tę wielką księgę męstwa, bo służba Rzeczypospolitej to zaszczyt najwyższy Dziękuję bardzo! – powiedział pułkownik Piotr Pankowski – dowódca 16. Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Karol Nawrocki, napisał List do uczestników uroczystości na Westerplatte i organizatorów obchodów 100. rocznicy przybycia pierwszej zmiany polskich żołnierzy na Westerplatte. Przesłanie to odczytał dr Marek Szymaniak – doradca Prezydenta RP:

Fot. Kazimierz Netka.

– Szanowni państwo, dokładnie 100 lat temu 18 stycznia 1926 roku, o godzinie 14 pierwszy oddział wojska polskiego przybył na Westerplatte na pokładzie trałowca ORP Mewa i niezwłocznie objął tutaj służbę wartowniczą. Od tamtej chwili na mocy rozstrzygnięcia Rady Ligi Narodów, ten skrawek wybrzeża faktycznie stał się pełnoprawną częścią terytorium odrodzonej Polski. Świadczyła o tym nie tylko biało-czerwona flaga, ale też obecność żołnierza polskiego. Tak jest do dzisiaj. Gdzie stacjonuje na stałe nasza armia, tam jest Polska. Gdzie sięga siła polskiego oręża, tam chronione są wolność, bezpieczeństwo, prawa i pomyślność Polaków. Strażnicy utworzonej tu Wojskowej Składnicy Tranzytowej pełnili niezwykle ważną misję. Tak jak Gdynia była oknem na świat dla całej Polski, tak Westerplatte było oknem na świat polskiej armii, miejscem przeznaczonym do przeładunku materiałów wojskowych. Jego znaczenie już wtedy, w latach 20. ubiegłego stulecia, oceniano przez pryzmat nieprzyjaznej Polsce i coraz bardziej konfrontacyjnej polityki Niemiec. Czujność, rozwaga i powściągliwość, a jednocześnie stanowcza postawa i profesjonalizm załogi Westerplatte miały swoją wielką wagę. Odbywający tu służbę zmieniali się co pół roku. Na półwysep przybywali żołnierze starannie dobrani i odpowiednio przeszkoleni. Opuszczali go bogatsi o cenne doświadczenia jeszcze bardziej zdyscyplinowani i zmotywowani.

Ten sam duch wiernej służby Polsce, ożywiał podkomendnych majora Henryka Sucharskiego i kapitana Franciszka Dąbrowskiego, oddelegowanych tu żołnierzy II Dywizji Piechoty Legionów z Kielc. Gdy nad ranem 1 września 1939 roku na Westerplatte spadł grad pocisków z niemieckiego pancernika Schleswig Holstein podjęli heroiczną obronę. Mieli wytrwać nie wiecej niż 12 godzin. Walczyli ponad 6 dni, opierając się zmasowanym atakom z lądu, z morza i powietrza. Ich męstwo wywarło wielkie wrażenie na agresorach i dodało ducha wszystkim Polakom stawiającym czoła hitlerowskiej inwazji.

To jedna z najchwalebniejszych kart historii polskiego oręża. Tym, którzy ją zapisali, jesteśmy winni wieczną pamięć i najwyższy hołd. I tak jak wypełniliśmy moralne zobowiązanie, by otoczyć to święte miejsce opieką i by odnaleźć i godnie pochować jego obrońców, tak również wypełnimy testament moralny i patriotyczny bohaterów z Westerplatte. Będziemy wspierać we wszystkim Siły Zbrojne Rzeczypospolitej. Będziemy wzmacniać odporność naszego państwa oraz polityczne, społeczne oraz ekonomiczne fundamenty jego siły. Wspólnym wysiłkiem sprawimy, że plagi wojny i obcego najazdu już nigdy nie spadną na naszą ojczyznę.

Cześć i chwała Obrońcom Westerplatte. Niech żyje Wojsko Polskie! Niech żyje Polska Niepodległa! Z poważaniem, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Karol Nawrocki.

W imieniu wiceprezesa Rady Ministrów, ministra obrony narodowej pana Władysława Kosiniaka-Kamysza wystąpił wojewoda warmińsko – mazurski Radosław Król, odczytując list od pana wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza:

Fot. Kazimierz Netka.

– Żołnierze wojska Polskiego, Szanowni Państwo!

Wojskowa Składnica Tranzytowa na Westerplatte zajmuje szczególne miejsce w Polskiej pamięci historycznej nie tylko jako symbol bohaterskiej obrony we wrześniu 1939 roku lecz także jako trwały wyraz obecności i suwerenności Rzeczpospolitej nad nad Bałtykiem.

Przybycie pierwszej zmiany żołnierzy polskich ma Westerplatte w 1926 roku było aktem o dużym znaczeniu zarówno w wymiarze strategicznym jak i symbolicznym Było to potwierdzenie powrotu Polski nad morze, wzięcie odpowiedzialności za bezpieczeństwo morskich granic oraz kolejny etap konsekwentnego odtwarzania potencjału państwa po latach zaborów.

To właśnie tutaj, w sposób szczególny splatają się historia, geopolityka i etos służby wojskowej, czyniąc z Westerplatte symbol ciągłości polskiej państwowości i woli jej obrony.

Wyrazy uznania i wdzięczności kieruję do żołnierzy16. Żuławskiego Pułku Logistycznego Obrońców Westerplatte, którzy przez codzienną służbę, dbałość o tradycję oraz kultywowanie pamięci o poprzednikach, strzegą nie tylko wojskowego dziedzictwa tego miejsca lecz także wartości, na których opiera się Wojsko Polskie. Dziękuję również wszystkim uczestnikom dzisiejszej uroczystości za obecność i zaangażowanie, podtrzymywanie pamięci o wydarzeniach, które współtworzą fundament naszej tożsamości narodowej.

Z wyrazami szacunku, dr Władysław Kosiniak-Kamysz – minister obrony narodowej, wiceprezes Rady Ministrów.

– Szanowni państwo, panie generale, funkcjonariusze, funkcjonariuszki, drodzy żołnierze, pani wojewodo, panie wojewodo, panowie samorządowcy, szanowni państwo! Rzeczywiście spotykamy się dzisiaj w miejscu szczególnym, w miejscu, które na trwałe wpisało się w polską pamięć zbiorową – mówił Maciej Wróbel – wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego:

Fot. Kazimierz Netka.

– Warto pamiętać, że historia Westerplatte nie zaczęła się 1 września 1939 roku. Po pierwszej wojnie światowej odrodzona Polska znajdowała się w niełatwym położeniu. Choć uzyskała dostęp do morza to nie posiadała jednak odpowiedniego portu. Pozostające pod protektoratem Ligi Narodów, zdominowane przez Niemców Wolne Miasto Gdańsk, nie było Polsce przyjazne. W takich warunkach państwo polskie zabiegało o swe prawa w różnych negocjacjach prowadzonych w atmosferze nieufności i zewnętrznej presji politycznej.

Przyznanie Polsce Westerplatte było przełomem. 100 lat temu nasi żołnierze objęli służbę i utworzyli Wojskową Składnicę Tranzytową – gospodarcze i militarne okno na świat odrodzonego państwa. Powstanie tej Składnicy to dowód na skuteczność polskich dyplomatów i przywódców politycznych. Myśleli perspektywicznie. Nie tylko uczynili Westerplatte ważnym portem ale przygotowali półwysep do obrony.

Westerplatte od początku do dziś jest symbolem łączącym wszystkich Polaków. Daje siłę i nadzieję. Z historii tego miejsca czerpiemy naszą tożsamość i duchową siłę do przeciwstawiania się agresji. Ta lekcja jest szczególnie aktualna.

Dzisiaj budujemy nowoczesne Muzeum Westerplatte, opowiadające o początku wojny. Oprócz wystawy pełnej artefaktów pokażemy w nim relikty architektoniczne Wojskowej Składnicy Tranzytowej, przywrócimy częściowo układ przestrzenny Półwyspu i całego Pola Bitwy. Nowe muzeum będzie pomnikiem nie tylko heroizmu żołnierza ale i kunsztu budowniczych Westerplatte, bo pamięć o Westerplatte zobowiązuje, przypomina, że nawet w najtrudniejszych uwarunkowaniach politycznych o potrzebie działania na rzecz państwa, konsekwentnego odpowiedzialnego i dalekowzrocznego. Niech to miejsce pozostanie nie tylko symbolem historii, lecz także źródłem refleksji nad znaczeniem suwerenności, bezpieczeństwa, wspólnoty, wartości, które nigdy nie przestają być aktualne. Cześć i chwała Bohaterom! – powiedział Maciej Wróbel – wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

– Szanowni państwo, dostojni goście! Są daty, które tkwią głęboko w narodowej pamięci i miejsca, które po dramatycznych wydarzeniach nie chcą się zabliźnić – mówiła Anna Olkowska-Jacyno – wicewojewoda pomorska:

Fot. Kazimierz Netka.

– Są wreszcie postaci w polskiej historii, o których zawsze mówi się z estymą. To Westerplatte i żołnierze, którzy na tym skrawku Polski służyli, walczyli i umierali. Spotykamy się tu w setna rocznicę objęcia przez nich służby, by przypominać tę kartę naszej historii ale też manifestować troskę o polską tożsamość. Choć Niemcy, a potem sowieci zrzucili na nas grom nienawiści, terroru, nie dali rady, bo Polacy obronę wartości i swojej ziemi mają zapisane w genotypie.

Nasza niepodległość to fundament, na którym można budować całą resztę. Bo bez tego nie potrafimy żyć. Corocznie, podczas wrześniowych uroczystości na Westerplatte powtarzamy: nigdy więcej wojny! I choć zawsze mamy nadzieję, ża ta dobra, jasna strona człowieka wygra, musimy być przygotowani także na zło tkwiące w ludziach, dla których życie innych nawet współobywateli jest nic nie warte, jeśli koliduje z imperialistycznymi zapędami albo wyobrażeniami o wielkości państwa czy idei. Ciągle pytamy i ciągle nie mamy na to jednoznacznej odpowiedzi: jak to było możliwe, że plany zagłady przybrały tak realne kształty? Jak nienawistna faszystowska ideologia znalazła tylu wyznawców? Jak manipulacje i propaganda mogły aż tak wpłynąć na społeczne mechanizmy i pojmowanie świata?

Tamte dni, tamto lato to przestroga i lekcja. Zdobywanie za wszelką cenę duszy wyborców wyłącznie po to, by identyfikowali się oni z prowadzoną polityką to droga niebezpieczna, mogąca doprowadzić do tragedii. Co dziś powiedzieliby nam Westerplatczycy w sytuacji, gdy polityka nie jest już tak klarowna i zrozumiała? Żeby się nie bać, żeby iść ich śladem.

Szanowni państwo, Westerplatczycy to polski fenomen. To nasza duma i wielka wartośc. Na nich zbudowana jest siła. Cześć ich pamięci! – powiedziała Anna Olkowska-Jacyno – wicewojewoda pomorska.

– Panie generale, wojewodowe marszałkowie, prezydenci, oficerowie, żołnierze, szanowni zebrani! Wielokrotnie padły tutaj słowa o tym co stało się tutaj 100 lat temu. o tych pierwszych żołnierzach, którzy stanęli na tej ziemi. Pierwsza zmiana nie była liczna, raptem 80 ludzi – mówił prof. Rafał Wnuk – dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Fot. Kazimierz Netka.

W 1939 roku kolejna zmiana musiała stoczyć pierwsza bitwę II wojny światowej. 200 przeciwko 1500. Walczyli w okrążeniu. Przeciwnik miał potężną przewagę ognia, a jednak atakujący Niemcy musieli stracić 4 razy więcej ludzi niż obrońcy. Jak to było możliwe?

Major Sucharski, doskonale przygotował swoich żołnierzy do walki. Znał pole bitwy. Wiedział, gdzie są słabe i mocne strony tego miejsca. Doskonale przygotował swoich żołnierzy. Co najważniejsze – nie szafował ich krwią(…)

Nie było tego polskiego: jakoś to będzie. Dobrzy przywódcy, dobrzy dowódcy przygotowują swoich żołnierzy na najgorsze, po to żeby to najgorsze nie nadeszło. Lwy Westerplatte Dywizjon 303 – to nie byli nadzwyczajni ludzie, żadnych supermocy nie posiadali. To byli świetnie wyszkoleni żołnierze, dobrze przygotowani do walki i mądrze dowodzeni. Bo tak wygląda mądry patriotyzm.

Na koniec życzę wam, żołnierze, byście zawsze byli wyszkoleni, lepiej uzbrojeni i lepiej dowodzeni niż wasi przeciwnicy. Żebyście wy i wasi dowódcy nigdy nie pomylili odwagi z brawurą – powiedział prof. Rafał Wnuk – dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Na zakończenie uroczystości u stóp Pomnika Bohaterów Westerplatte żołnierz odśpiewali Marsz 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej oraz pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego.

Fot. Kazimierz Netka.

Kolejny etap uroczystości miał miejsce na Cmentarzu Poległych Westerplatczyków, gdzie złożono kwiaty.

Fot. Kazimierz Netka.

Poniżej – w formacie pdf artykuł na temat Westerplatte, przekazany nam przez red. Aleksandrę Trawińską – Rzecznika Prasowego Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku:

artykuł Westerplatte

Warto jeszcze raz przypomnieć, że osobą, która wiele zrobiła w uzyskiwaniu przez Polskę Westerplatte był Mieczysław Jałowiecki , pochodzący z Ziemi Wileńskiej.

Kazimierz Netka

Proszę, czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *