Fot. Kazimierz Netka.
Zrozumienie istoty NGO może pozwolić na lepsze wykorzystanie ich potencjału
Co to są organizacje pozarządowe? W skrócie określa się je NGO: Non Governmental Organization. W Polsce jest ich około 40 000, w tym fundacje. To podmioty niezależne od instytucji państwowych i samorządowych. Nie są partyjne choć politycy często lubią się fotografować na ich tle, uczestniczyć w spotkaniach.
Fot. Kazimierz Netka.
NGO robią wiele dobrego. Nie są za dobrze znane; wiele osób nie potrafiłoby opowiedzieć, jaki maja status. Praca w nich często ma charakter wolontariacki, co nie zawsze jest doceniane. Czas to zmienić.
Ważnym dniem w dziejach polskich NGO był 28 kwietnia 2026 roku. Wtedy, o godzinie 8.30 w kawiarni To My, w Gdańsku Dolnym Mieście, w pięknie zrewitalizowanym obiekcie zainaugurowano kampanię społeczną pt. „Alfabet NGO. Powiemy Ci coś, czego nie wiesz.”, rozpoczynającą przekazywanie społeczeństwu wiadomości na temat charakteru organizacji pozarządowych. Pomysłodawczynią jest Fundacja Inicjowania Rozwoju UP Foundation. Kampania jest urzeczywistniana w ramach projektu „Siła współpracy – Pomorska Sieć Współpracy Międzysektorowej na rzecz promocji sektora obywatelskiego”. Cel to pokazanie rzeczywistej roli organizacji pozarządowych oraz przełamywanie stereotypowych poglądów opinii dotyczących sektora obywatelskiego.
Fot. Kazimierz Netka.
Kampania skierowana jest przede wszystkim do mieszkanek i mieszkańców województwa pomorskiego, m.in. do przedstawicieli samorządów, biznesu i mediów. Chodzi o zwiększenie rozpoznawalności sektora obywatelskiego oraz budowanie zaufania i współpracy między sektorami.
Działania kampanii będą realizowane w 2026 roku m.in. poprzez materiały wideo i podcasty z udziałem przedstawicieli różnych sektorów, publikacje w mediach społecznościowych, działania informacyjne i edukacyjne prezentujące konkretne przykłady działań organizacji społecznych, spotkania i wydarzenia poświęcone współpracy międzysektorowej w regionie – poinformowali organizatorzy. Oto, co zobaczyliśmy i usłyszeliśmy:
Fot. Kazimierz Netka.
Spotkanie prowadził red. Filip Jędruch. Obecni byli m.in Beata Rutkiewicz – wojewoda pomorska; Andrzej Kowalczys – pełnomocnik marszałka województwa pomorskiego do spraw współpracy z organizacjami pozarządowymi; Natalia Siuda-Piotrowska – prezeska Fundacji UP Foundation; Łukasz Murawski – strateg marki, autor koncepcji wdrażania idei „Alfabet NGO. Powiemy Ci coś, czego nie wiesz”.
Fot. Kazimierz Netka.
– Bardzo się cieszę, że mogę tutaj z wami być, bo to są takie wydarzenia, które w pierwszym momencie może wydają się na marginesie, może niekoniecznie są tym, co wojewoda powinna robić, może niekoniecznie są nawet w przestrzeni mojej takiej administracyjnej, taki łatwe do wykonania – mówiła Beata Rutkiewicz – wojewoda pomorska:
Fot. Kazimierz Netka.
– Natomiast od początku jak przyszłam na ten urząd, to właściwie nie miałam wątpliwości, że współpraca z NGO jest dla mnie po prostu ważna, bo w świetle tego, co się dzieje na świecie, w świetle naszej sytuacji politycznej, geopolitycznej, braku przygotowania na wyzwania, nie radzimy sobie z kryzysami; w świetle wyzwań wśród młodzieży, zwłaszcza tymi w obszarze zdrowia psychicznego, nawet nie wydaje się – byłam przekonana o tym – że bez was, bez organizacji pozarządowych po prostu jako rząd i samorząd sobie nie poradzimy. Przyszłam z samorządu i wiem jak wygląda współpraca niektórych samorządów z organizacjami pozarządowymi i jest bardzo dużo do zrobienia.
Dlatego między innymi szukałam osoby na pełnomocnika do spraw obywatelskich, który rozumie dwa światy. Rozumie świat samorządowy i rozumie świat NGO, potrafi się poruszać w jednym i w drugim świecie i jeszcze jest otwarty na współpracę i dlatego od początku ze mną jest Grzegorz Szczuka.
To spowodowało, że też otworzyłam się na różne działania, między innymi z UP Foundation; rozpoczęliśmy współpracę z Energą – z nowym projektem dla NGO, zresztą beneficjenta jednego z projektów tutaj widzę, jestem ciekawa porozmawiać o tej Drewutni. Kończąc, bo nie chcę też przedłużać, chcę bardziej posłuchać, na czym się teraz będziemy skupiali. Chcę, żebyście wiedzieli, że macie wsparcie u mnie, że tyle, ile mogę, tyle będę animować na zewnątrz, aby ta współpraca była jeszcze lepsza, bo w niektórych miejscach jest bardzo dobra. Bardzo wam dziękuję – powiedziała Beata Rutkiewicz – wojewoda pomorska.
– Godzinę temu byłem na zamku w gniewie, byłem na spotkaniu z dyrektorami gdańskich szkół i droga powrotna do Gdańska była dosyć niełatwa – mówił Andrzej Kowalczys – pełnomocnik marszałka województwa pomorskiego do spraw współpracy z organizacjami pozarządowymi:
Fot. Kazimierz Netka.
– Szanowni państwo, w pierwszym momencie myślałem, że się przesłyszałem, że to jest pierwszy rok działalności tej współpracy inauguracji nowego projektu. Ale UP Foundation to jest ponad 15-letnia działalność na rzecz organizacji społecznych na Pomorzu i to takiej organizacji, takiej pracy, gdzie od początku dech zapiera. Przede wszystkim pełny profesjonalizm, ogromna wiedza, mimo jakby takich celowych doświadczeń, młoda kadra, ale naprawdę już wiele, wiele dziś takich zdobyła doświadczeń i od początku swojej działalności pierwszego Forum Inicjowania Rozwoju, a to było 15 lat temu, to wszystkim nam samorządowcom pokazało, jak można prowadzić tego typu działania i od początku miała taki cel działań wspólnych, trójsektorowych. Byliście pierwsi, jesteście konsekwentni. Teraz to się wydaje takie naturalne, ale pani prezes Fundacji, kiedyś tak nie było. Kiedyś jak się pojawił przedstawiciel jednej firmy na tego typu spotkaniu, to było duże wydarzenie i i teraz jest inaczej, między innymi działaniom UP Foundation.
Fot. Kazimierz Netka.
Tu na tej sali są ludzie, którzy budują wspaniałe relacje. Teraz jeżeli chodzi o współpracę: to jest pewnego rodzaju proces, który gdzieś buduje tak jak się zmienia to Dolne Miasto. Wy nie wiecie jak tutaj było. Co tu się działo? Ja na początku lat osiemdziesiątych pracowałem w Solidarności, straciłem pracę i moje drogi zawodowe były takie, że doręczałem telegramy. Teraz zobaczcie w jakiej pięknej przestrzeni jesteśmy. To jest po prostu piękny proces – jak się zmienia Dolne Miasto, też się zmieniają relacje i jestem spokojny, bo też na co dzień współpracuje z organizacjami społecznymi. Pracujemy w takiej drużynie wspólnot pozarządowców i samorządowców, ale też się cieszę, że od dwóch lat możemy coś czynić razem, razem z panią wojewodą; czy tworzymy silny zespół nie tylko samorządowo – pozarządowy, ale też zespół ludzi, którzy tam po prostu, na Okopowej 21-27, w całym budynku, a nie tak jak to było kiedyś.
Ja się cieszę, że są między nami dzisiaj Kuba Zdunek – szef Pomorskiej Rady Organizacji Pozarządowych, Ewa Filipska, która przewodniczy Pomorskiej Radzie Działalności Pożytku Publicznego, mój kolega Krystian Kłos, który jest bardzo aktywnym radnym Miasta Gdańska, że po prostu tworzymy wszyscy taki zespół właśnie na rzecz NGO.
Fot. Kazimierz Netka.
Nie tylko tych z Pomorza, teraz tak wyglądało, ale też i z Gdańska i Chmielna, Sierakowic, Pucka i regionu, że swoimi działaniami robimy to wszystko, żeby ten sektor społeczny był coraz bardziej aktywny, prężny, bo to jest we wszystkim naszym interesie. Dziękuję – powiedział Andrzej Kowalczys – pełnomocnik marszałka województwa pomorskiego do spraw współpracy z organizacjami pozarządowymi.
– Jeszcze raz dzień dobry i zastanawiam co powiedzieć, tutaj już padło ważne rzeczy. Natomiast ja przede wszystkim powiem o Alfabecie NGO – o kampanii, z którą dzisiaj startujemy, bo się strasznie cieszę z tego, bo to jest kolejny krok w naszej współpracy, którą tworzymy tutaj Grzegorz, Patrycja, Andrzej, Ewa, z którymi działamy faktycznie od 15 lat, więc z ramienia Forum Inicjowania Rozwoju jest to inicjatywa, którą tworzymy w szerokiej współpracy biznesu, organizacji i samorządu – powiedziała Natalia Siuda-Piotrowska – prezeska Fundacji UP Foundation:
Fot. Kazimierz Netka.
– Super, że jest taki dzień jak dziś – kiedy możemy zacząć kolejny etap, kiedy zaczynamy kampanię społeczną, w której będziemy mówić głośno, jednym głosem różnych sektorów, tak naprawdę podkreślając, jak ważne działania robią i ile ważnych rzeczy robimy razem w tych relacjach, i w tej współpracy. To jest efekt tak bezpośrednio. Sama kampania jest efektem pracy kilku miesięcy z zeszłego roku, pracy zespołu międzysektorowego, w którym grono ponad 20 osób pracowało, tak naprawdę na to, żeby wypracować to, co dzisiaj będzie Łukasz prezentował. Natomiast gdzieś jako inicjator tego pomysłu, o jak pamiętam, jak tworzyliśmy te projekty nasze myślenie było o tym, że jednocześnie organizacje pozarządowe mają najwyższy poziom zaufania społecznego w Polsce, a z drugiej strony tak często same o sobie myślą nawet, że te działania są mało istotne, że w zasadzie to zawsze stoimy jako organizacje trochę niżej niż pozostałe sektory, w ogóle, że dzielimy się na te sektory w jakiś sposób, mimo że wszędzie są ludzie, no i to potwierdziło nasze badanie, w które zresztą Natalia była zaangażowana w zeszłym roku, gdzie okazało się, że zarówno biznes myśli o nas lepiej, samorząd myśli o nas lepiej, a same organizację myślą sobie jak najgorzej, a często i same stawiają się w tej roli takiego podmiotu, który jest zawsze tym, który prosi o pieniądze, ten, który wychodzi z czymś, o co musi prosić, o co musi się wytłumaczyć, co musi pokazać. Alfabet NGO jest taką kampanią, którą chcemy pokazać, że można mówić innym językiem. I to jest cudowne, że wypracowało to grono osób, które myśli w inny sposób na temat tych ważnych bardzo działań.
Zawsze mówię: wyobraźmy sobie świat, w którym nie ma hospicjów, nie ma opieki nad bezdomnymi zwierzętami, nie ma opieki nad osobami z niepełnosprawnością, w kryzysie bezdomności. Tymi działaniami zajmują się organizacje pozarządowe i gdyby ich nie było, to te działania w ogóle byłyby niezaopiekowane w Polsce, więc naprawdę robimy kawał dobrej roboty i ja chyba nie będę przedłużać, bo myślę, że o kampanii opowie Łukasz i też powiedz co zostało wypracowane.
Bardzo się cieszę, że jesteśmy w tym miejscu dzisiaj i że startujemy z tą kampanią i że uda nam się faktycznie zmienić coś w myśleniu samych organizacji o sobie ale przede społeczeństwa pomorskiego tak naprawdę województwa pomorskiego, bo być może uda nam się dotrzeć do osób, które uwierzą w to, że tak naprawdę odporność społeczną naszego województwa często budują osoby, które angażują się społecznie w takie działania.
Myślę, że my wszyscy, jak tu jesteśmy w takie działania się angażujemy, więc trochę mówię do przekonanych, ale mam nadzieję, że dotrzemy do osób, do których być może w inny sposób byśmy nie dotarli. Trzymam kciuki za naszą kampanię – powiedziała Natalia Siuda-Piotrowska – prezeska Fundacji UP Foundation.
Fot. Kazimierz Netka.
– Zanim jeszcze zaprosimy kolejnego wystąpienia, to anegdota – powiedział prowadzący dyskusję red. Filip Jędruch. – Ja też z organizacjami społecznymi, z tym środowiskiem jestem związany już od lat; 15 w Fundacji Pokolenia w Tczewie. Organizowaliśmy takie spotkanie, które miało w nazwie słowo Partycypacja. Nikt nie przyszedł, więc ten Alfabet NGO jest mi tak bardzo bliski z uwagi na to, że faktycznie musimy patrzeć też jako osoby, które działają społecznie trochę z drugiej strony też, żeby to wszystko było jasne przede wszystkim dla odbiorców. Teraz głos zabierze strateg marki. Osoba, która wie najwięcej o tej kampanii. Jest jej pomysłodawcą: Łukasz Murawski.
– Dzień dobry. Bardzo mi miło, że będę mógł powiedzieć o tym, co udało się wypracować – powiedział Łukasz Murawski – strateg marki, autor koncepcji wdrażania idei „Alfabet NGO. Powiemy Ci coś, czego nie wiesz”:
Fot. Kazimierz Netka.
– Jestem daleki od tego, żeby mówić o sobie: pomysłodawca, chociaż tak jestem często przedstawiany jako: pomysłodawca kampanii. To nie są projekty, które są dziełem jednej osoby. Bardziej powiedziałbym, że zajmuję się łączeniem kropek i wszystkie informacje, które dostaję, próbuję maksymalnie to, co otrzymuję, tę całą wiedzę, wszystkie inspiracje uprościć i sprowadzić do jakiegoś wspólnego mianownika i odkryć potencjał tkwiący w tym wszystkim, o czym dotychczas rozmawialiśmy, a efektem jest ta kampania Alfabet NGO – kampania, która co do zasady, jak to każda kampania, ma zawęzić coś, uprościć i ułatwić w prosty sposób opowiadanie o czymś, a z drugiej strony ma nam dać potencjał do wszelkiego działania.
Co do zasady, każda kampania tego typu wyrasta z tego, że się na coś nie zgadzamy i teraz albo się też nie zgadzamy, nic z tym nie robimy albo też próbujemy coś z tym zrobić. To jest maksymalne uproszczenie tego, po co w ogóle kampanie społeczne robić, więc jak widzimy, że ktoś nas, naszą działalność, naszą realizację, nas samych postrzega w niewłaściwy sposób i potrafimy sobie to zidentyfikować, albo powiedzieć: ok., jest trudno, niczego nie może zmienić – to jest taka pozycja bierna albo chcemy zmienić bo my nie chcemy, aby ludzie tak o nas mówili, tak nas myśleli i też na przykład nie chcemy sami sobie tak myśleć i mówić.
Fot. Kazimierz Netka.
Kampania ma zmienić sytuację obecną w tę preferowaną. Żeby zmienić to co dzisiaj jest na to co chcielibyśmy aby było, to państwu będę chciał opowiedzieć i też chciałbym jakby trochę tak znowu tytułem wstępu albo jako takie dopowiedzenie: to to nie jest tak, że jakkolwiek organizacje pozarządowe są pokrzywdzone przez kogoś i teraz tak powiem, musimy z tym walczyć. Jeżeli ktoś nas błędnie postrzega, w sposób niewłaściwy, to znaczy, że nie zadbaliśmy o komunikację, że nie powiedzieliśmy czegoś, co należało powiedzieć w odpowiedni sposób.
Tego typu historie, tego typu projekty są istotne i dotyczą nie tylko NGO, one dotyczą biznesu, firm, samorządów, tak jak chcemy żeby inaczej postrzegali rolę firm, czyli naszego samorządu, to równie dobrze możemy zrobić kampanię, która będzie nastawiona na taką zmianę, nastawiamy się na kampanię, która ma zmienić sposób postrzegania i myślenia o organizacjach pozarządowych.
Fot. Kazimierz Netka.
Celem kampanii od samego początku była właśnie zmiana postrzegania organizacji pozarządowych. Ważna dygresja, ważny komentarz: my chcemy domu, my chcemy to ładnie pomalować, tak, żeby ten dom wyglądał inaczej. A żeby doszło do zmiany, to zmiana musi być również wewnętrzna. To nie może być tak, że dom jest pięknie położony, a wokół tego domu jest bałagan, nieuporządkowanie, bo wtedy taka kampania nie ma sensu.
Co do zasady my chcemy powiedzieć prawdę i mieć tę właściwą historię na temat organizacji pozarządowych.
Wielokrotnie pewnie już tu padło, tak jak widzicie na tych tabliczkach, na na stole, jakby głównym hasłem kampanii jest „Powiemy ci coś czego nie wiesz”, co de facto chcemy powiedzieć o rzeczach, które być może gdzieś tam umknęły, które dla nas organizacji są oczywiste ale niekoniecznie oczywiste dla tego otoczenia zewnętrznego.
Fot. Kazimierz Netka.
Dlaczego Alfabet? Alfabet jest uproszczeniem, bo jeżeli widzimy, że ludzie jakby używają niewłaściwych słów do opisywania rzeczywistości albo w niewłaściwy sposób pewne rzeczy nazywają, to my byśmy chcieli ten słownik zmienić; to nie będzie słownik od a do z – tak jak Filip wspomniał – tylko stworzymy własny słownik i własne słowa, które są nas istotne, które będą niosły tę właściwą wiedzę czy zmieniały postrzeganie organizacji pozarządowych. Jakby też nie wymyślamy czegoś, co nie istnieje. Mówimy o czymś co jest, co istnieje, tylko trzeba by to we właściwy sposób podkreślić.
Będziemy chcieli co miesiąc to ćwiczyć: bardzo konkretne słowa, obalać bardzo konkretne mity i też mówić słowa jakby zmieniać czy też podawać nasze własne definicje dla tych słów i udowadniać, że tak jest – konkretnymi działaniami, czy to case’ami, czy to działaniami w przestrzeni miejskiej, przy wszystkim tym, co będziemy produkować za pomocą naszych narzędzi, które będą w tej kampanii.
Główny cel to obalić mity na temat NGO. Najpierw będziemy obalali jakiś mit, czy będziemy mówić coś tam i na końcu się pojawia co nie – będzie przełamanie, mówiąc o tym, że no nie, tak nie jest – za tym podąża konkretne słowo, konkretna definicja, uwiarygodnienie, bo bez uwiarygodnienia to nie ma sensu. Tylko pytanie, co zrobić aby ludzie uwierzyli już jak jest naprawdę. Jeżeli ludzie czegoś nie wiedzą, czegoś nie znają to musimy zrobić dużo aby to uwiarygodnienie było, więc każdy miesiąc to jedna litera, jeden mit, jedna prawda, czyli takie słowo, które będzie otwierało temat, mit, który obalamy. No i rzeczywistość, którą pokazujemy.
Dzisiaj jesteśmy na samym początku i ta kulka zaczyna się toczyć i tylko dzięki temu, że będziemy codziennie działali zgodnie z zasadą jedz, spij, działaj i powtórz to w kółko będziemy w stanie coś z tym zrobić. I tak powstała strona internetowa, która będzie rosła z każdym miesiącem, tak samo jak media społecznościowe.
Te działania, które będą realizowane każdego miesiąca, podcast wideo, audio również case study z pokazywaniem dobrych przykładów nie tylko po to, aby ludzie inaczej, mądrzej, lepiej podeszli do NGO, ale też po to, aby organizacje pozarządowe mogły się inspirować, zmieniać swoje działanie, zmieniać swój sposób myślenia o tym, czym są, kim są, jaką rolę w społeczeństwie pełnią. Oczywiście będziemy mieli nasze kanały własne, w social mediach w przestrzeni miejskiej, a w miarę możliwości i te media, na które sobie zasłużymy, dzięki temu, że robimy coś, czego wcześniej nie było i może ktoś zechce o tym napisać i pomóc nam nieść Alfabet dalej.
Nawet jeśli możemy tylko w tych działaniach, które się będą działy każdego miesiąca, które same w sobie mogą być, o tyle ciekawe interesujące, że może zasłużą sobie na to, żeby media chciały o nich powiedzieć – powiedział Łukasz Murawski – strateg marki, autor koncepcji wdrażania idei „Alfabet NGO. Powiemy Ci coś, czego nie wiesz”.
Musimy też działać to wewnątrz, i inspirować organizacje pozarządowe, pokazując fantastyczne przykłady, czy też mądre przykłady działań, sposoby na działanie, ale też chodzi o zmianę organizacji pozarządowych, bo mało który sektor tak bardzo na przykład lubi podkreślać w swoich nazwach, że jest fundacją, stowarzyszeniem, organizacją. Firmy nie mówią o tym. Organizacje pozarządowe uwielbiają to robić.
Oto nagranie niektórych wypowiedzi podczas spotkania:
Alfabet NGO UP Foundation wypowiedzi
Po prezentacji celów kampanii, nastał czas na dzielenie się spostrzeżeniami. Powyżej zamieszczamy nagranie wypowiedzi osób uczestniczących w inauguracji kampanii „Alfabet NGO. Powiemy Ci coś, czego nie wiesz.”
Kazimierz Netka
Proszę, czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl
