Czystka etniczna w Pomorskiem – c. d. Nadzwyczajnie zapomniani. Kociewiacy, Borowiacy i inni, przemilczani w wystąpieniach dostojników podczas nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Pomorskiego z  okazji 100-lecia zaślubin Polski z Bałtykiem. Przemawiający podkreślali zasługi głównie Kaszubów. 9 lutego 2020 roku zaczęło się w Pomorskiem stulecie nowych obyczajów w poszanowaniu praw obywatelskich?

Na zdjęciu: Sesja Sejmiku Województwa Pomorskiego, 9 lutego 2020 roku. Fot. Kazimierz Netka.

Kùkówka w Sali Okrągłej

10 lutego 2020 roku minęła 100. rocznica zaślubin Polski z morzem we Pucku i powrotu Pomorza do Rzeczypospolitej, po trwającym około półtora wieku, zaborze pruskim. Był to powrót Pomorza, województwa pomorskiego do Polski – regionu, którego pierwszym wojewodą – mianowanym przez króla Polski – był Jan z Jani – rycerz z Kociewia. Regionu – województwa pomorskiego, którego historyczną stolicą przez około 200 lat były Skarszewy – miasto na Kociewiu. Przez Pomorze szła też armia generała Józefa Hallera, odzyskując pomorskie ziemie dla Polski. Szła przez Kujawy, Kociewie, Kaszuby, Gdańsk aż nad Bałtyk, gdzie dokonano zaślubin Polski z morzem – najpierw w Pucku – 10 lutego, potem 11 lutego 1920 roku – we Władysławowie. Było to zwieńczenie walki Kociewiaków, Borowiaków, Kaszubów, Kujawian, Powiślan i obywateli innych ziem o odzyskanie Pomorza dla Polski.

Fot. Kazimierz Netka

W niedzielę, 9 lutego 2020 roku, czyli w przeddzień 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem w Pucku, odbyła się nadzwyczajna uroczysta sesja Sejmiku Województwa Pomorskiego – w Sali Okrągłej im. Lecha Bądkowskiego, w Gdańsku. Uczestniczyli w tej sesji znamienici goście z kraju i z zagranicy, przedstawiciele Parlamentu Europejskiego, polskiego parlamentu – Sejmu i Senatu, reprezentanci innych województw.

Uczestniczyliśmy w tych obradach. Zdziwiło nas to, że podczas oficjalnych wystąpień szefów wojewódzkiego szczebla pomorskiego samorządu, trudno było nam usłyszeć słowa: Kociewiacy, Borowiacy. Można było odnieść wrażenie, że szefom zarządu województwa pomorskiego oraz sejmiku województwa pomorskiego zależy na ukryciu zasług Kociewiaków i Borowiaków w walkach o odzyskanie Pomorza dla Polski. Podczas oficjalnych wystąpień 9 lutego w trakcie sesji Sejmiku mówiono głównie o zasługach Kaszubów. Czyżby Kociewiacy, Borowiacy nie mieli żadnych dokonań w walkach o odzyskanie Pomorza dla Polski? Czy chodzi o wymazanie wiedzy o Kociewiakach, Borowiakach z pamięci, z historii? Czy rozpoczęła się czystka etniczna mająca zniszczyć tych, którzy nie są Kaszubami?

Fot. Kazimierz Netka

Dlatego, korzystając z uprawnień przysługującym środkom masowego przekazu, dziennikarzom, poprosiliśmy o wyjaśnienia, by za pośrednictwem naszych gazet internetowych – portali, przekazać te wiadomości mieszkańcom Pomorza, Polski, świata.

Fot. Kazimierz Netka

Oto treść naszej prośby, przekazanej do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego:

Pan Dyrektor
Michał Piotrowski
Rzecznik Prasowy
Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego

Dzień Dobry Panie Dyrektorze,
przygotowujemy artykuły na temat przebiegu sesji Sejmiku Samorządowego Województwa Pomorskiego, jaka odbyła się 9 lutego 2020 roku. W związku z tym mamy kilka pytań do Panów: Jana Kleinszmidta  – Przewodniczącego Sejmiku Województwa Pomorskiego i Mieczysława Struka – Marszałka Województwa Pomorskiego.

Zgodnie z przyjętymi w Urzędzie Marszałkowskim procedurami, pragniemy przekazać te pytania obu Panom za pośrednictwem Biura Prasowego UMWP. Czy możemy liczyć na to, że nasza prośba zostanie spełniona? Oto jej treść:

Serdeczna prośba o informacje dla dziennikarzy w sprawie przebiegu Nadzwyczajnej Sesji Sejmiku Województwa Pomorskiego w dniu 9 lutego 2020 roku

Pan
Jan Kleinszmidt
Przewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego
Pan
Mieczysław Struk
Marszałek Województwa Pomorskiego

(za pośrednictwem Biura Prasowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego)

Szanowni Panowie,
Specjalna, Uroczysta, Nadzwyczajna Sesja Sejmiku Województwa Pomorskiego, jaka odbyła się w  niedzielę 9 lutego 2020 roku (w przeddzień setnej rocznicy Zaślubin Polski z Bałtykiem) prowadzona była przez Pana Jana Kleinszmidta – Przewodniczącego Sejmiku Województwa Pomorskiego.
Program przewidywał m.in.: projekcję filmu wprowadzającego do historii 100 – lecia powrotu Pomorza w granice Rzeczypospolitej; okolicznościowe wystąpienie w imieniu samorządu województwa pomorskiego Pana Mieczysława Struka – marszałka województwa pomorskiego;  przyjęcie rezolucji z okazji 100 – lecia powrotu Pomorza w granice Rzeczypospolitej i zaślubin Polski z Bałtykiem.

Podczas oficjalnych wystąpień Osób uczestniczących w tej Sesji, w tym wystąpień Pana Przewodniczącego Sejmiku, Pan Marszałka Województwa Pomorskiego, a także podczas filmu była mowa o zasługach głównie Kaszubów w odzyskaniu przez Polskę, w tym przez Pomorze, niepodległości po I wojnie światowej. Słuchaczom nie udało się zauważyć, usłyszeć, by chociaż raz podczas oficjalnych Panów wypowiedzi na wspomnianej sesji w dniu 9 lutego 2020 roku, zostały zaakcentowane słowa: Borowiacy, Kociewiacy, Kociewie. Także ustami lektorów wypowiadających się w filmie, słowa: Borowiacy, Kociewie, Kociewiacy, nie zostały podkreślone. W związku z tym nasuwa się przypuszczenie, że zasługi Kociewiaków i Borowiaków ukryto celowo; że z rozmysłem pomijano wypowiadanie nazw tych społeczności podczas Nadzwyczajnej Sesji Sejmiku Województwa Pomorskiego 9 lutego 2020 roku. Czy mogliby Panowie: Pan Przewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego i Pan Marszałek Województwa Pomorskiego, zaprzeczyć temu lub wyjaśnić jak do tego zlekceważenia Borowiaków i Kociewiaków doszło podczas sesji 9 lutego?
Zamierzamy kontynuować pisanie artykułów na te tematy. W związku z tym prosimy o odpowiedzi m.in. na następujące pytania:

Dlaczego unikano wyraźnego wypowiadania słów: Borowiacy, Kociewiacy w oficjalnych wystąpieniach podczas Nadzwyczajnej Sesji Sejmiku 9 lutego 2020 roku?
Czy doszło do tego przez zapomnienie; przez nieuwagę?
Czy wcześniej tak ułożono program sesji by nie wypowiadać słów: Borowiacy, Kociewiacy?
Czy w tej sprawie (pomijania zasług Borowiaków i Kociewiaków w walce o odzyskanie Pomorza przez Polskę) były jakieś naciski, sugestie ze strony:

– Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego,
– Instytutu Kaszubskiego,
– Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
– innych organizacji, instytucji, podmiotów, osób itp.
Sejmik Województwa Pomorskiego jest zdominowany przez członków Platformy Obywatelskiej, a także przez osoby, uzależnione od organizacji kaszubskich. Czy więc to zaważyło na zlekceważeniu przez Sejmik 9 lutego 2020 roku zasług Borowiaków i Kociewiaków w walce o polskość Pomorza?
– Czy mamy do czynienia z czystką etniczną​? Czy mamy do czynienia z niszczeniem przez nacjonalistów kaszubskich innych społeczności żyjących w Pomorskiem?

Można też nabrać przekonania, że Platforma Obywatelska w Pomorskiem szkodzi regionowi; staje się szkodnikiem, bo lansuje tylko jedną społeczność.

Można też odnieść wrażenie, że nacjonaliści kaszubscy zachowują się jak kukułcze pisklę: usiłują swych współbraci (Kociewiaków, Borowiaków, Kresowian, reprezentantów wielu innych społeczności mieszkających w Pomorskiem) wypchnąć z gniazda, usunąć ze wspólnego domu. Prosimy o wyjaśnienie tych wątpliwości, zagrożeń; prosimy o rozwianie obaw mieszkańców Pomorza; obaw dotyczących przyszłości tego regionu.

Można bowiem nabrać przekonania, że wojewódzka władza samorządowa w Pomorskiem lekceważy Kociewiaków, Borowiaków; lekceważy też inne niekaszubskie społeczności; można nabrać przekonania, że wojewódzka władza samorządowa w Pomorskiem usiłuje przekonać świat, Europę, że w Pomorskiem mieszkają tylko Kaszubi.

Bardzo prosimy o odpowiedzi na powyższe pytania. Uzyskanie od Panów wiadomości pragniemy wykorzystać w publikacjach dziennikarskich. Serdecznie dziękujemy!

Fot. Kazimierz Netka

Oto odpowiedź, którą otrzymaliśmy:

Panie Redaktorze, odpowiadam w imieniu obu panów:

Podczas uroczystej Nadzwyczajnej Sesji Sejmiku Województwa Pomorskiego 9 lutego 2020 roku prezentowany był m.in. materiał filmowy, w którym podkreślono rolę zarówno Kociewiaków, jak i Kaszubów. Uważni słuchacze z pewnością fakt ten zarejestrowali. Obchodom towarzyszyło również wydanie i promocja książki „Powrót Pomorza w granice Rzeczypospolitej. W setną rocznicę 1920 – 2020” autorstwa prof. Cezarego Obracht-Prondzyńskiego i dr. Krzysztofa Kordy. W wydawnictwie tym opisane są wydarzenia dotyczące całego Pomorza – począwszy od tzw. „republiki gniewskiej”, poprzez działania okołoplebiscytowe i wreszcie – wkroczenie wojsk polskich na nasze ziemie. Autorzy opisali wydarzenia, ale też ich bardzo różnych uczestników sprzed stu lat. W związku z tym Pana insynuacja, jakoby podczas obchodów zlekceważono (czy wręcz celowo ukryto!) rolę Kociewiaków jest absolutnie nieuprawniona, a nawet ma znamiona pomówienia. Tak samo, jak dalsza część przesłanego przez Pana zapytania, którą – wobec takiego jej brzmienia – pozostawiam bez komentarza.

Z poważaniem

Michał Piotrowski

Rzecznik Prasowy

Wyjaśnienie:

Nasze pytania dotyczyły oficjalnych wypowiedzi wspomnianych wyżej osób podczas Sesji Sejmiku Województwa Pomorskiego, 9 lutego 2020 roku, a nie publikacji czy wydarzeń towarzyszących. To, czego nie zawiera publikacja pt. „Powrót Pomorza w granice Rzeczypospolitej. W setną rocznicę 1920 – 2020”, przedstawiliśmy w naszych portalach już wcześniej, np. pod adresem:

https://pulsarowy.pl/czystka-etniczna-w-pomorskiem-kto-nie-jest-kaszubem-ma-mniejsze-prawa-osiagniecia-jego-przodkow/

Fot. Kazimierz Netka

Kto pragnie sprawdzić, jak rzeczywiście było na wspomnianej sesji Sejmiku Województwa Pomorskiego 9 lutego 2020 roku i ile razy podczas wypowiedzi wspomnianych wyżej osób padły słowa: Kociewiacy, Borowiacy, a ile razy mówiono o Kaszubach, niech obejrzy filmową relację z tej sesji: https://www.youtube.com/watch?v=Htb76yQXuvc

Źródło: strona internetowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Inne wydarzenia mogące wskazywać na to, że w Pomorskiem dokonywana jest czystka etniczna, najprawdopodobniej będziemy nadal opisywać. Przypominamy, że czystka etniczna to nie tylko w fizyczne eliminowanie ludzi. Współcześnie, przeprowadzanie takich operacji niszczenia grup społecznych – czyli dokonywanie czystek etnicznych – nie musi polegać na zabijaniu, wywożeniu, osadzaniu w obozach koncentracyjnych, przesiedlaniu. Można to robić o wiele łatwiej – jeśli ma się do dyspozycji radio, telewizję, internet, niektóre gazety niemieckie, a także zdominowane rzez Platformę Obywatelską: administrację samorządową szczebla wojewódzkiego.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.