Dni Otwarte Funduszy Europejskich w WFOŚiGW w Gdańsku i jubileusz 15 lat Polski w Unii Europejskiej. Gości witała  m.in. rodzina Pomorskich, która „czuje klimat”. Za wiedzę na temat ochrony przyrody, czekały nagrody – dla dorosłych i dzieci. Premiowano także proekologiczne postępowanie – np. poruszanie się na piechotę.

Fot. Kazimierz Netka.

Powinniśmy pamiętać, jak było kiedyś; doceniać co mamy teraz i dbać o środowisko, bo to nasza przyszłość.

Otaczają nas skarby – dary natury. Nie potrafimy należycie tych prezentów traktować; nie umiemy albo nie chcemy ich szanować i czerpać z nich korzyści w taki sposób, by owych darów nie zniszczyć. Oto owe podarunki: powietrze, woda, ziemia, bogactwa naturalne. Jak postępować z tymi zasobami? Tego uczy Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku, realizując projekty dofinansowywane m.in. z budżetu Unii Europejskiej. Jakie to projekty – można dowiedzieć się zaglądając na stronę internetową: https://wfos.gdansk.pl/

W sobotę, 11 maja 2019 roku, niektóre przedsięwzięcia zostały pokazane przez WFOŚiGW w Gdańsku – w ramach organizowanych w całym kraju Dni Otwartych Funduszy Europejskich.

 

Źródło ilustracji: MIiR

Udaliśmy się do siedziby wspomnianego Funduszu. Do Gdańska Głównego dojechaliśmy pociągiem. Dalej – na piechotę i tym zasłużyliśmy sobie na pochwałę w siedzibie Funduszu, w Gdańsku, przy ul. Rybaki Górne 8, przy Kanale Raduni.

Widok siedziby WF i jego otoczenia w sobotę wskazywał, że dzieje się tam coś niezwykłego. Obecność rodzin dowodziła, że to wydarzenie dla każdego. Jedne dzieci płakały, żądając natychmiastowego dostępu do miejsc zabaw. Inne z chęcią odpowiadały na pytania, układały puzzle, słuchały opowieści i otrzymywały nagrody.

 

Fot. Kazimierz Netka

– Pluszcz to taki ptak, który biega pod wodą – opowiadała jednej z rodzin Iwona Beszczyńska – kierownik zespołu ds ochrony przyrody i edukacji ekologicznej WFOŚiGW w Gdańsku.

 

Fot. Kazimierz Netka

Wśród gości spotkaliśmy też Grażynę Filipczuk-Szester – zastępcę prezesa zarządu Fundacja Poszanowania Energii w Gdańsku. Z jakiej okazji WFOŚiGW w Gdańsku szerzy tak interesująca wiedzę, że przyciąga do swe siedziby nawet specjalistów?

 

Źródło ilustracji: MIiR

– 15 lat temu Polska weszła do Unii Europejskiej i chcemy to przypominać – powiedziała nam Urszula Pakulska – rzecznik prasowy, starszy inspektor Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. – Przy okazji mówimy o naszym projekcie „Pomorscy czują klimat”. Jest to kampania, która trwa już dwa lata. Wychodzimy z Pomorskimi do ludzi, edukując ich bezpośrednio, ponieważ przez dwa lata po różnych miastach województwa pomorskiego jeździ interaktywna wystawa plenerowa. Tu też, z okazji Dni Otwartych Funduszy Europejskich, są Pomorscy i edukują odwiedzających wystawę. Pomorscy byli także bohaterami filmów animowanych, byli na plakatach w Szybkiej Kolei Miejskiej i w autobusach, na przystankach, były na ich temat artykuły w prasie lokalnej, a po raz pierwszy wychodzimy z nimi podczas Dni Otwartych Funduszy Europejskich w edukacji bezpośredniej. Są w tej rodzinie puzzle, koło fortuny, quizy, gry planszowe. W sposób nietuzinkowy edukujemy społeczeństwo właśnie na temat tego, że warto segregować śmieci, że trzeba oszczędzać wodę, że jeżeli tylko możemy – rezygnujmy z plastiku, jeśli możemy, idźmy z własnym bidonem, kubkiem do kawiarni by tylko nie korzystać z plastikowych wyrobów. W sklepie nie bierzmy toreb foliowych tylko idźmy tam z własną torbą. Opakowania plastikowe rozkładają się nawet 400 lat, a używamy tych opakowań nieraz zaledwie kilka minut. Czy warto? No chyba nie! Dlatego namawiamy wszystkich by tak samo jak Pomorscy, idąc na zakupy, brali ze sobą torby bawełniane – mówiła Urszula Pakulska – rzecznik prasowy, starszy inspektor Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

 

Fot. Kazimierz Netka

Kampania WFOŚiGW w Gdańsku „Pomorscy czują klimat” finansowana jest ze środków unijnych, z zasobów Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego (RPO WP).

„Pomorscy” namawiają do tego, żeby rezygnować z jazdy samochodami jeśli tylko możemy i żeby poruszać się na nogach, albo korzystać ze środków komunikacji miejskiej albo jeździć rowerem, Każda osób, która tu przyjedzie rowerem, albo na rolkach, na hulajnodze otrzyma jakiś drobny upominek, żeby czuła się doceniona, żeby wiedziała, że to jest ważne, że nie przyjechała samochodem tylko wykonała jakiś wysiłek i o środowisko zadbała – mówiła Urszula Pakulska. My uważamy, że o środowisko możemy zadbać również takimi drobnymi gestami, czyli jeżeli będziemy oszczędzać wodę, jeśli zostawimy samochód w garażu i przyjedziemy rowerem, jeżeli będziemy dbać o to, czym palimy w domowych kotłach – jeżeli nie wrzucamy tam odpadów, czyli dbamy o jakość powietrza i to wszystko przełoży się globalnie na duży efekt środowiskowy.

 

Fot. Kazimierz Netka

25 lat temu mieliśmy zamknięte plaże, woda była brudna, nie mogliśmy się kąpać. Teraz przyzwyczailiśmy się do tego, że każda gmina ma oczyszczalnię ścieków i nie robi to na nas takiego wrażenia, a jednak powinniśmy pamiętać o tym, jak było kiedyś i doceniać to, co mamy teraz i po prostu dbać o środowisko, bo to nasza przyszłość. Jeżeli nie będziemy dbać, to będzie koniec.

 

Fot. Kazimierz Netka

Kampania „Pomorscy czują klimat” realizowana będzie do końca tego roku. Obok ekspozycji tej kampanii, podczas DOFE, było stoisko poświęcone gospodarce o obiegu zamkniętym (GOZ).

Gospodarka o obiegu zamkniętym ma na celu zapobieganie powstawaniu odpadów – mówiła Urszula Pakulska. Informujemy o tym, że należy segregować odpady, ale także powinniśmy dążyć do tego, żeby wytwarzać jak najmniej odpadów, by dawać rzeczom drugie życie, żeby nie zasypywać różnymi rzeczami śmietników, żeby na przykład naprawiać sprzęt, wyposażenie mieszkań, albo pożyczać od kogoś. U nas na Dniach Otwartych Funduszy Europejskich jest kącik bookcrossingu, działający u nas przez cały rok.

 

Fot. Kazimierz Netka

Dajemy książkom drugie życie, czyli na przykład jeżeli ktoś przeczyta książkę to oddaje ją. I każdy może przyjść, zabrać ją do domu i później przekazać dalej. Namawiamy, by podobnie robić z różnymi rzeczami. To jest gospodarka o obiegu zamkniętym. Jeżeli nam się zepsuje but, to nie wyrzucajmy go; spróbujmy naprawić, bo damy mu drugie życie. Celem tej gospodarki o biegu zamkniętym jest sprawianie, by jak najmniej rzeczy trafiało na wysypisko śmieci; wydłużanie użyteczności różnych przedmiotów.

– Gospodarka o obiegu zamkniętym to jak nawyk segregacji odpadów; to styl życia – mówiła Urszula Pakulska.

Nieopodal widzimy napis: Program „Czyste Powietrze”. To akcja ogólnopolska. Pomorskie ma duże doświadczenie w tym zakresie – dowiadujemy się od Marcina Gregorowicza – doradcy energetycznego w WFOŚiGW w Gdańsku.

 

Fot. Kazimierz Netka

– Program Czyste Powietrze został stworzony w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – mówił Marcin Gregorowicz. – Wcześniej w województwie pomorskim mieliśmy program Czyste Powietrze Pomorza, z naszych środków finansowany, ze środków statutowych WFOŚiGW w Gdańsku, głównie z opłat za korzystanie ze środowiska i z kar. Ogólnokrajowy program „Czyste Powietrze” jest finansowany w większości z środków NFOŚiGW ale częściowo my jako Wojewódzki Fundusz, pokrywamy te koszty. Na chwilę obecną głównie NF ma pieniądze ze swoich statutowych źródeł, ale są czynione starania by również finansować go ze środków zewnętrznych. Program nie zmienia się diametralnie, ale od 2020 roku nie będziemy finansowali instalowania źródeł ciepła w domach nowobudowanych. Skupiamy się na budynkach istniejących.

Czego dowiadują się na ten temat odwiedzający ekspozycje Dni Otwartych Funduszy Europejskich?

– Możemy pomóc wypełnić wniosek o dofinansowanie, doradzić jakie instalacje powinny być w domu jednorodzinnym zastosowane, poinformować jakie powinny być ich koszty, jaki poziom dofinansowania można otrzymać – mówił Marcin Gregorowicz.

Jedna z ekspozycji DOFE w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku dotyczyła plastiku.

 

Fot. Kazimierz Netka

– Wystawa ma nazwę „Od butelki do poduszki” – powiedziała nam Agnieszka Orłowska z firmy Ekostrateg, która wspólnie z Fundacją Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego działa w projekcie „Kampania na rzecz zrównoważonego rozwoju województwa pomorskiego”. – Przedstawiamy drogę odpadu – plastikowej butelki PET – pokazując rozwiązanie problemu nadmiernej ilości plastiku, który występuje w naszym środowisku i jakoś musimy go zagospodarować. Oczywiście najlepiej by było, gdyby jak najmniej tego plastiku wytwarzać i najmniej używać, zastanawiając się nad konsumpcją jak ona wygląda, nad zakupami i jak można ominąć plastikowe opakowania, a problem rzeczywiście jest. Pokazujemy, co można z butelki zrobić. Każda butelka PET jest przetwarzana w procesie recyklingu na kilka rodzajów produktów. Pokazujemy płatki PET i włókno poliestrowe. Płatki kupuje producent wytwarzający nowe produkty plastikowe, na przykład zmiotki. Na ekspozycji jest też koszulka zrobiona z włókna poliestrowego – jednego z półproduktów recyklingu z plastikowej butelki. Włókno poliestrowe służy do kołder, poduszek, kanap, jest również materiałem na koszulki sportowe. Wszędzie, gdzie mamy na produkcie metkę z napisem: 100 procent poliestru – to jest informacja, że został wykonany z włókna poliestrowego, czyli de facto z plastikowej butelki.

 

Fot. Kazimierz Netka

Nie trzeba jechać na południe, by zobaczyć, co robi się z butelek PET. W naszym województwie współpracujemy z firmą, mającą siedzibę w Gdyni, zajmująca się przetwarzaniem plastikowych butelek. Musimy zagospodarować nadmierną ilość plastikowych odpadów – mówiła Agnieszka Orłowska z firmy Ekostrateg.

Więcej wiadomości na temat Dni Otwartych Funduszy Europejskich można znaleźć na stronie internetowej: https://dniotwarte.eu/ .

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *