Na zdjęciu: Stacja kolejowa we Władysławowie. Fot. Kazimierz Netka.
Podróże z widokiem na Zatokę Gdańską, na przyrodę, na niezwykłe historyczne miasta, obiekty czyli jak nie tkwić w korku samochodowym w drodze na naturalny falochron Trójmiasta? Turystyczna atrakcyjność tej trasy wzrasta w związku z najnowszymi próbami przywłaszczania sobie różnych obiektów, miejsc, miast, w tym Gdyni
Liczba pasażerów kolei na Pomorzu urosła w stosunku do zeszłego roku o blisko 7%1. Widać to między innymi na przykładzie trasy Władysławowo – Hel – najpopularniejszego w Polsce połączenia wśród rodzin z dziećmi w wieku 3–6 lat, na które, jak wynika z danych KOLEO, tylko w 2025 r. sprzedano 2500 biletów – wynika z informacji, które przekazała nam Aleksandra Rybak, reprezentująca spółkę Lighthouse:
Prowadząca całą długością mierzei helskiej trasa, pozwala rodzinom z małymi dziećmi ominąć sierpniowe korki, a jednocześnie jest jedną z najbardziej malowniczych tras kolejowych w Polsce. Jak przygotować się do podróży z niemowlęciem, czym zająć kilkulatka w trasie i kiedy pozwolić dziecku na pierwszy samodzielny wyjazd? KOLEO podpowiada, o czym warto pamiętać na każdym etapie dorastania małego pasażera.
Według raportu KOLEO, obraz kolei w oczach rodziców ulega ostatnio wyraźnej zmianie. Jeszcze niedawno dominowały wspomnienia sprzed lat – tłok, brud, brak wygód. Dziś jednak 86% rodziców dzieci w wieku do 6 lat oceniło podróż z dzieckiem koleją jako udaną2. Podróż z dzieckiem wciąż jednak wymaga przygotowania. Trzeba się odpowiednio spakować, nakarmić malucha w trasie i poradzić sobie z nudą kilkulatka, a z czasem zdecydować, kiedy pozwolić dziecku na samodzielną podróż. Dlatego KOLEO przygotowało praktyczne wskazówki dla rodziców dzieci w różnym wieku.
Podróż z niemowlęciem
Na podróż pociągiem z maluchem w wózku zdecydowałoby się 54% rodziców. Za pierwszym razem najlepiej wybrać krótszą trasę i z wyprzedzeniem zarezerwować miejsce, najlepiej w przedziale dla rodzin z dziećmi. Warto też unikać najbardziej obleganych terminów, takich jak piątkowe popołudnia. Przewijak jest dziś w większości nowoczesnych składów, a dziecko do 4. roku życia jedzie za darmo, ale potrzebuje (bezpłatnego) biletu. Do torby warto spakować:
– pieluchy, chusteczki nawilżane, woreczki na zużyte pieluchy i matę do przewijania,
– zapasowe ubranko dla dziecka (i „awaryjną” bluzkę dla rodzica),
– mleko/butelkę lub termos z ciepłą wodą, śliniak,
– butelkę z wodą i przekąski (dla rodziców),
– smoczek (i zapasowy smoczek), kocyk i ulubioną zabawkę,
– nosidełko lub chustę oraz małą poduszkę podróżną.
Źródło ilustracji: KOLEO.
Podróż z maluchem
Przy kilkulatku widać największe zalety pociągu. Rodzice doceniają, że dziecko ma w nim więcej swobody i ruchu niż w samochodzie. Może pospacerować po wagonie, pójść do toalety bez szukania stacji benzynowej i zjeść obiad w wagonie restauracyjnym, bez postoju w trasie. Po 4. urodzinach dziecku przysługuje 37% zniżki, a prawie połowa rodziców (49%) uznała, że podróż pociągiem wyszła taniej niż samochodem. W trasę warto zabrać:
– przekąski, które dziecko lubi + chusteczki nawilżane,
– zabawkę lub książeczkę,
– pomysły na ZABAWY BEZ ZABAWEK: „Czuję się jak…”, zagadki, zgadywanki, itp.,
– kartki + trójkątne kredki, które nie staczają się ze stolika podczas jazdy,
– dokument rodzica i dziecka – aby zniżka dla dziecka była zaakceptowana trzeba okazać dokument dziecka z jego datą urodzenia,
– kocyk z poduszką.
Źródło ilustracji: KOLEO.
Pierwsza samodzielna podróż – jak przygotować dziecko
Decyzja, kiedy dziecko odbędzie samodzielnie swoją pierwszą podróż należy do rodzica. Powinien on ocenić gotowość dziecka: czy samo chce jechać, jak radzi sobie w nowych sytuacjach, czy zna zasady bezpieczeństwa i potrafi poprosić o pomoc. Zanim dziecko wyruszy w pierwszą samodzielną podróż, warto:
– omówić trasę krok po kroku (dworzec, peron, przesiadki) i przejechać nią wspólnie,
– upewnić się, że dziecko zna podstawowe zasady zachowania w pociągu,
– zapisać w telefonie dziecka numery kontaktowe do rodziców/opiekunów,
– sprawdzić naładowanie telefonu przed wyjazdem (na dłuższą trasę warto wyposażyć dziecko w ładowarkę i/lub powerbank),
– przygotować ważny bilet i legitymację szkolną,
– omówić postępowanie w ewentualnych sytuacjach awaryjnych (np. pomylenie pociągu, zgubienie się),
– wskazać, do kogo zwrócić się o pomoc (obsługa pociągu lub Straż Ochrony Kolei).
Źródło ilustracji: KOLEO.
Samodzielna podróż pociągiem to dla młodych ludzi świetna lekcja niezależności. Jak pokazały rozmowy przeprowadzone w ramach badania, wielu z nich to dostrzega i docenia: „Na początku się stresowałam, ale jak tylko już, że tak powiem, sobie ogarnęłam wszystko, to już się zrobiło tak komfortowo. – Co ci dało to, że przeskoczyłaś na ten pociąg? – Na pewno był to znak takiej wyższej dojrzałości”3.
Co warto, by dziecko zabrało w podróż
Z czasem dziecko samo pakuje plecak. Młodzież jeździ najczęściej na krótkich, 30–40-minutowych trasach: do szkoły, na treningi i do znajomych. Lista rzeczy jest więc krótka, ale warto o niej pamiętać:
– legitymacja szkolna,
– ładowarka i powerbank,
– wygodne buty (żeby nie ściągać ich w pociągu…),
– coś smacznego do jedzenia,
– woda,
– książka,
– gra karciana.
– Im wcześniej dziecko pozna kolej, tym pewniej będzie się czuło podczas podróży. Pociąg coraz częściej staje się świadomym wyborem rodziców. Dzieci mają w nim zapewnioną swobodę ruchu, a cała rodzina dostaje dodatkowy czas na budowanie relacji – bez stresu, który często towarzyszy prowadzeniu samochodu. W aplikacji KOLEO można wcześniej sprawdzić, czy w składzie jest wagon restauracyjny, przewijak albo miejsce na wózek, i zarezerwować miejsce przy oknie. Dobre przygotowanie sprawia, że wspólna podróż jest przyjemnością dla całej rodziny. A kiedy przyjdzie czas na pierwszy samodzielny wyjazd, dziecko potraktuje go nie jako powód do stresu, ale jako naturalny krok w stronę samodzielności – mówi Magdalena Stefanowska, Koordynatorka projektów marketingowych KOLEO.
KOLEO Kids
Żeby od najmłodszych lat oswajać dzieci z koleją i uczyć je bezpiecznego podróżowania, KOLEO prowadzi bezpłatne warsztaty KOLEO Kids w szkołach podstawowych. W ich trakcie przeszkolono już ponad 3000 uczniów w całej Polsce. Dzieci poznają na nich zasady bezpiecznej podróży, kolejową infrastrukturę i zawody związane z koleją. Zapisy prowadzone są na stronie www.koleo.kids.
—
O raporcie
Raport KOLEO „Z koleją od dziecka” (2026) powstał na zlecenie KOLEO we współpracy z agencją badawczą Minds & Roses. Na potrzeby publikacji przeprowadzono badanie ilościowe metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1000 rodziców dzieci do 13. roku życia, badanie jakościowe z rodzicami i nastolatkami oraz wywiady podczas podróży pociągami. Analizę uzupełniają dane sprzedażowe i pasażerskie KOLEO oraz Urzędu Transportu Kolejowego. Pełna wersja raportu dostępna jest pod adresem: https://koleo.pl/raporty-koleo/2026.
O KOLEO
KOLEO to największy sprzedawca biletów kolejowych w Polsce oraz kompleksowa platforma do planowania podróży koleją, dostępna w przeglądarce internetowej i aplikacjach mobilnych na Android i iOS. Każdego dnia z KOLEO korzysta kilkaset tysięcy użytkowników. Platforma integruje ofertę przewoźników kolejowych działających w Polsce, umożliwiając pasażerom sprawdzanie rozkładów jazdy, porównywanie cen oraz zakup biletów w jednym miejscu. Partnerami KOLEO są m.in. PKP Intercity, POLREGIO, Koleje Mazowieckie oraz samorządowi przewoźnicy regionalni – napisała Agnieszka Siekierska – kierownik ds. marketingu KOLEO.
My przypominamy, że zbudowanie pełnowymiarowych torów kolejowych na Półwyspie Helskim to jedna z pierwszych inwestycji zrealizowanych przez polską społeczność, nazwaną przez nas Cywilizacją (Kulturą) Mądrości i Wolności, a powstałą wkrótce po zaślubinach Polski z morzem, czyli po 10 lutego 1920 roku. Cywilizację tę założyły osoby, przybyłe nad Zatokę Gdańską z terenów II Rzeczypospolitej znajdujących się na wschód, na południe i na południowy zachód od Gdańska, a teraz ową Kulturę rozwijają potomkowie przedwojennych i powojennych przybyszy oraz inni ludzie.
Równocześnie, zaraz po wyswobodzeniu Pomorza po zaborach, polska Cywilizacja (Kultura) Mądrości i Wolności tworzona nad Zatoką Gdańską zaczęła ratować mieszkańców m.in. Pojezierza Kaszubskiego i Pobrzeża Kaszubskiego z nędzy, z zacofania, z analfabetyzmu. Dzięki temu Kaszubi ocaleli, bo byli już prawie całkowicie unicestwieni przez pruskich zaborców (na Półwyspie Helskim zamęczono ostatnią na ziemiach polskich „czarownicę’ – czyli kobietę posądzoną o konszachty z diabłem. Taki był tam niski poziom wiedzy, edukacji, moralności; za to panowała wielka wiara w moce nieczyste).
Jeszcze dzisiaj mieszkańcy m.in. Pojezierza Kaszubskiego i Pobrzeża Kaszubskiego żyliby w gorszych warunkach, gdyby nie ciągle napływająca pomoc z terenów położonych na wschód, na południe i na południowy zachód od Gdańska. Przykładami wsparcia tego rozwoju województwa pomorskiego mogą być inwestycje realizowane przez firmy z głębi Polski (np. przez takie spółki jak ORLEN, Polskie Elektrownie Jądrowe, Energa, GAZ-SYSTEM i inne), przynoszące do województwa pomorskiego pieniądze, wiedzę, nowoczesność, fachowców – ludzi miłujących przyjaźń, gotowość niesienia pomocy bliźnim, szanujących cudzą własność – mimo że ich własne dzieła są przywłaszczane, np. poprzez znakowanie nazwami w niepolskim języku. Taki atak w postaci przejęcia przez nowych „zaborców” przypuszczono już na szosę S6, zbudowaną pod nadzorem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z Warszawy. W najbliższym czasie podobny akt agresji może być skierowany na Gdynię – miasto, będące jednym z najbardziej doniosłych dzieł polskiej Cywilizacji (Kultury) Mądrości i Wolności, czyli w większości zbudowaną przez ludzi przybyłych z innych województw.
Jest więc na co popatrzeć podczas podróży pociągiem do Helu, czyli tam gdzie Polska się zaczyna.
W Helu powstała jedna z pierwszych, placówka naukowa w przedwojennym województwie pomorskim. W tym samym czasie zaczęła funkcjonować polska, państwowa Szkoła Morska w Tczewie – mieście na pograniczu Żuław i Kociewia. Obydwie te naukowo – zawodowo – edukacyjne instytucje stworzyła na początku lat 20. ubiegłego wieku wspomniana już, polska Cywilizacja (Kultura) Mądrości i Wolności.
Jak więc widać, podróż pociągiem do Helu może być bardzo atrakcyjna pod różnymi względami m.in. turystycznym historycznym, zaborczym. Można bowiem zobaczyć dzieła polskiej Cywilizacji (Kultury) Mądrości i Wolności, widząc jednocześnie, jak ktoś usiłuje sobie te dzieła przywłaszczyć – jeśli nawet tylko symbolicznie, to i tak jest to rodzaj złodziejstwa – takie gdzieniegdzie istnieją zwyczaje, „kultury”. Zresztą, każdy może mieć własne zdanie w tej sprawie, może dowolnie to zinterpretować, zrozumieć.
Kazimierz Netka
Proszę, czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl
1 Raport KOLEO, strona 6, opracowanie własne na podstawie danych Urzędu Transportu Kolejowego
2 Skumulowane odpowiedzi „bardzo dobrze” (45%) i „raczej dobrze” (41%) z badania przeprowadzonego na zlecenie KOLEO przez firmę Minds & Roses.
