Kociewiacy i Kresowianie wymazywani są z mapy i kultury ludzkości? Za to popierany jest  nacjonalizm kaszubski. Takie można odnieść wrażenie, oglądając to, co znajduje się w gablotach Pomorskiego Centrum Informacji Turystycznej, w Bramie Wyżynnej, w centrum Gdańska.

Fot. Kazimierz Netka.

Informacja turystyczna staje się narzędziem do usuwania niektórych społeczności i regionów z pamięci świata?

Przed laty postanowiono, że atuty województwa pomorskiego będą przedstawiane w taki sposób, by jak najlepszy dostęp do wiedzy o nich mieli turyści, zwłaszcza zagraniczni. Przystosowano do tego celu Bramę Wyżynną – wspaniały zabytek, znajdujący się w centrum Gdańska. W tym obiekcie urządzono Pomorskie Centrum Informacji Turystycznej (PCIT). Odwiedzamy to miejsce i pytamy o publikacje dotyczące różnych regionów i wczuwamy się w role cudzoziemców, a także krajowych gości – wycieczkowiczów, urlopowiczów.

Co turysta zauważa po wejściu do PCIT? W gablotach, wyeksponowanych w tym pomieszczeniu dostrzega się przede wszystkim publikacje na temat Kaszub. Znacznie mniej jest broszur, książek, dotyczących innych obszarów województwa pomorskiego. Nie zadbano o to, by pokazać turystom Kociewie, dokonania Kresowian. Można odnieść wrażenie, że komuś zależy na lansowaniu Kaszubów i na poniżaniu mieszkańców innych regionów; jest też odczucie, że w PCIT popierany jest nacjonalizm kaszubski. W gablotach PCIT nie ma wiadomości nawet na temat tych atutów Pomorskiego, które są światowymi unikatami nie tylko Pomorza, Polski, ale również Unii Europejskiej. Brak tych wiadomości znacząco zubaża ofertę kulturalną i gospodarczą (w tym turystyczną) województwa pomorskiego. Jest rodzajem dezinformacji, być może niezamierzonej. Dezinformacja to bowiem również niepełna informacja, co w przypadku PCIT, w odniesieniu do Kresowian czy Kociewiaków, jest niemal równoznaczne z próbą wymazywania istnienia tych ludzi i krain z mapy Europy, z pamięci ludzkości – takie można odnieść wrażenie.

 

Fot. Kazimierz Netka

Dlaczego tak mało jest w PCIT publikacji na temat Kociewia, Kresowian? O niezwykłych na skalę globu obiektach, eksponatach województwa pomorskiego? Próbujemy to wyjaśnić. W tym celu skierowaliśmy pod adresem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego pytania, dotyczące sytuacji w Bramie Wyżynnej. PCIT podlega bowiem temu Urzędowi.

Oto nasza prośba o wiadomości dla prasy, skierowana do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego:

„nasi Czytelnicy twierdzą, że w Pomorskim Centrum Informacji Turystycznej (PCIT) za mało jest publikacji, broszur, folderów, dotyczących niektórych regionów Pomorskiego. Nasi Czytelnicy wskazują, że w gablotach, które dostrzega się zaraz po wejściu do PCIT w Bramie Wyżynnej, najwięcej jest publikacji dotyczących Kaszubów. Znacznie mniej pokazuje się tam książek, map, broszur itp. dotyczących innych regionów i ich mieszkańców, np. Kociewiaków, Powiślan, Żuławian, Borowiaków, Słowińców itp. Nie ma też w gablotach wystarczających wiadomości na temat Kresowian, którzy odbudowali Gdańsk. Potrzebne jest wyraźne zaakcentowanie informacji o tych, którzy Gdańsk podnosili z gruzów. Wiadomość tę jesteśmy winni światu. Czytelnicy twierdzą, że taka sytuacja znacząco może negatywnie oddziaływać na poznawanie naszego regionu przez turystów krajowych i zagranicznych. Czy da się to zmienić? Można bowiem odnieść wrażenie, że Kaszubi są lansowani w gablotach PCIT, a pozostali mieszkańcy województwa – poniżani, gdyż w gablotach PCIT udostępnia się o tych, którzy nie są Kaszubami, znacznie mniej wiadomości niż jest tam o Kaszubach – co szkodzi nie tylko Polsce, ale też Unii Europejskiej. Czy jest szansa na wyrównanie tych dysproporcji?

A przy okazji: może warto się zastanowić nad zmianą formuły promocji województwa? Może w Bramie Wyżynnej powinna istnieć nie tylko reklama turystyki, ale też innych branż gospodarki Pomorskiego – co proponujemy.

Czy istnieje możliwość unowocześnienia systemu promocji województwa pomorskiego? Teraz bowiem można odnieść wrażenie, że informacja turystyczna w gablotach PCIT nie tylko ma charakter nacjonalistyczny (lansuje Kaszubów, poniża pozostałych mieszkańców województwa pomorskiego), ale też jest na etapie takim, na jakim informacja turystyczna była wówczas, gdy szeroko działał Fundusz Wczasów Pracowniczych. Wtedy oczywiście turystyka znacząco się rozwijała, ale obecnie jest inna epoka. Czy taki ważny obiekt, jakim jest Brama Wyżynna w Gdańsku, powinien służyć wyłącznie promocji turystyki?

Czy Urząd Marszałkowski widzi szansę zlikwidowania w Pomorskim Centrum Informacji Turystycznej krzywdzących różnic w promocji regionów Pomorskiego? Czy np. Kociewiacy, Żuławianie, Powiślanie, Borowiacy, Słowińcy, Kresowianie oraz inni nie mogliby mieć praw nie mniejszych od tych, jakie prawa mają Kaszubi do zaistnienia w gablotach PCIT?”.

 


Fot. Kazimierz Netka

Oto odpowiedź, którą przekazał nam Pan Dyrektor Michał Piotrowski, Rzecznik Prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego:

„Rolą Pomorskiego Centrum Informacji Turystycznej jest prezentacja informacji dotyczących turystycznego potencjału całego województwa pomorskiego. Nie tylko poprzez ekspozycję w Bramie Wyżynnej, ale również przez szereg innych działań – m.in. regularnie organizowane wydarzenia promujące poszczególne subregiony Pomorza. Na przestrzeni ostatnich lat w Bramie Wyżynnej  swoją ofertę prezentowały organizacje turystyczne z obszaru Żuław, Kociewia, Pobrzeża Słowińskiego czy Powiśla.

 Pracownicy PCIT biorą też udział w wizytach studyjnych w regionie pomorskim, podnosząc swoje kwalifikacje i wiedzę z zakresu lokalnej oferty turystycznej (tylko w minionym 2018 roku odbyło się 5 takich wizyt, podczas których odwiedzono m.in. Kwidzyn, Sztum, Pelplin, Miastko, Bytów, Ziemię Lęborską, Powiat Wejherowski).

 Jeśli chodzi o wspomniane przez Pana gabloty – materiały prezentowane w nich, to propozycja płatnych informatorów, dostępnych dla zainteresowanych mieszkańców i turystów. Wśród nich można znaleźć publikacje przygotowywane przez Pomorską Regionalną Organizację Turystyczną, jak również komercyjne wydawnictwa, dostępne na ryku wydawniczym lub od poszczególnych partnerów PCIT.

 W swoich autorskich materiałach PROT umieszcza informacje o atrakcjach i obiektach zlokalizowanych w różnych subregionach województwa pomorskiego, przykładem mogą być takiej pozycje jak: „Największe atrakcje turystyczne woj. pomorskiego”, „Pomorskie Inspiracje dla Dzieci”, Przewodnik Rowerowy”, Przewodnik Kajakowy”.

 Natomiast pozycje komercyjne innych wydawców są dobierane względem jakości merytorycznej danego tytułu. W miarę możliwości i dostępności PCIT również wśród tych wydawnictw umieszcza pozycje traktujące o wszystkich miastach/regionach woj. pomorskiego. Wśród aktualnie dostępnych pozycji można zakupić m.in.: mapy turystyczne poszczególnych subregionów i obszarów geograficznych m.in.: „Krainy Zalewu Wiślanego”, „Ustki i Ziemi Słupskiej”, „Kociewia”, „Ziemi Bytowskiej”, „Kaszub” oraz wydane w kilku językach przewodniki turystyczne po województwie pomorskim.

 Warto jednak podkreślić, że ze strony turystów – gości PCIT największym zainteresowaniem cieszą się głównie informacje na temat Trójmiasta i Kaszub. Co nie zmienia faktu, że pracownicy PCIT są w stanie zainteresować odwiedzających również innymi walorami naszego regionu – i to robią. Czy skutecznie – tu przypomnę, że od początku swojego funkcjonowania PCIT utrzymuje najwyższy 4 gwiazdkowy standard w Polskim Systemie Informacji Turystycznej, nadzorowanej przez Polską Organizację Turystyczną. Również w najnowszym raporcie pokontrolnym NIK (z grudnia 2018) dotyczącym działań w zakresie promocji turystyki oraz informacji turystycznej możemy znaleźć ocenę brzmiącą „NIK pozytywnie ocenia działalność Samorządu Województwa Pomorskiego w zakresie promocji turystyki oraz rozwoju informacji turystycznej. Podejmowane działania przyczyniły się do wzrostu turystycznej atrakcyjności województwa pomorskiego”. Podkreślmy: województwa pomorskiego. Czyli – całego regionu.

 Stąd teza o dyskryminacji stawiana przez Pana Redaktora wydaje mi się nie tylko nieuzasadniona, ale i mocno krzywdząca.

 Skoro jednak teza taka została wyartykułowana, to przypomnę, że ekspozycja PCIT jest w dużej mierze zasilana przez regionalnych partnerów, którzy dosyłają swoje materiały promocyjne. Jest to więc przestrzeń, w której prezentowane mogą być materiały różnych organizacji, czy samorządów lokalnych, odpowiedzialnych za promocję swoich lokalnych produktów. Zapewniam, że ze strony PCIT wszelkie tego typu materiały są zawsze mile widziane.

Co więcej – jeżeli Pan Redaktor posiada informacje dot. pozycji wydawniczych, które są godne polecenia i powinny znaleźć się w ofercie PCIT, proszę o skierowanie ich bezpośrednio do pracowników PCIT lub kadry zarządzającej PROT. Instytucja ta jest bowiem otwarta na wszelkiego rodzaju pomysły, które przyczynią się do rozwoju tego miejsca.”.

 

Fot. Kazimierz Netka

A teraz konkrety. Oto przykładowa liczba publikacji w gablotach PCIT (stan na 30 grudnia 2018 roku):

– publikacje, mające w tytule wyraz „Kaszuby” lub podobny: osiem sztuk

– publikacje, mające w tytule wyraz „Kociewie” lub podobny: jedna sztuka

– publikacje, mające w tytule wyraz „Kresowianie” lub podobny: zero sztuk.

Oczywiście, w zasobach udostępnianych przez PCIT nie może brakować wiadomości o dokonaniach innych społeczności, także cudzoziemców. Nie zapominajmy o tym, co dla atrakcyjności Gdańska i Pomorza zrobili np. Holendrzy (Olędrzy), Żydzi, Skandynawowie, Niemcy, Ukraińcy, Rosjanie, Tatarzy i wielu innych.

Przypomnijmy, że Pomorskie Centrum Informacji Turystycznej podlega pod Pomorską Regionalną Organizację Turystyczną (PROT). Prezesem Honorowym PROT jest marszałek województwa pomorskiego. Prezesem zarządzającym PROT jest dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.