Komitet polityczny PiS sprzeciwia się kandydaturze Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. Liczy się bowiem lojalność wobec własnego kraju, a nie wspieranie swych znajomych. Kto o tym nie pamięta, nie może być naszym reprezentantem za granicą.

Na zdjęciu: Polska może się szczycić na przykład jedynym na świecie zegarem pulsarowym… O tym nie wszyscy nasi zagraniczni reprezentanci pamiętają. Wolą chwalić tam truskawki swych znajomych… Fot. Kazimierz Netka.

Szefem Rady Europejskiej nie może być osoba, szkodząca swojemu krajowi.

Źródło: www.kurier.pap.pl

PiS zarzuca Tuskowi m.in. łamanie zasady neutralności wobec państwa członkowskiego. Fot. PAP/W.Dąbkowski.

Komitet polityczny PiS podjął uchwałę, która zobowiązuje premier Beatę Szydło do sprzeciwienia się kandydaturze Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej – powiedziała PAP rzecznik prasowa PiS Beata Mazurek. Celem uchwały – dodała – jest wzmocnienie stanowiska rządu.

Mazurek potwierdziła wcześniejsze informacje PAP, że w podjętym stanowisku komitet polityczny PiS zobowiązuje premier Beatę Szydło, która jest też wiceprezesem PiS, do tego, by „stanowczo sprzeciwiła się” wyborowi Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej i nie zgłaszała jego kandydatury na drugą kadencję; komitet przedstawia też uzasadnienie swego sprzeciwu.

PiS zarzuca Tuskowi m.in. łamanie zasady neutralności wobec państwa członkowskiego, angażowanie się w „akcje organów UE skierowane przeciwko Polsce” oraz popieranie opozycji. „I to opozycję szczególnego rodzaju, która nie ukrywa swojego antypaństwowego charakteru” – zaznaczyła rzeczniczka PiS.

Mazurek zwróciła też uwagę na poparcie Tuska dla rozwiązań nieakceptowanych przez polski rząd, wymieniając w tym kontekście obowiązkową relokację uchodźców.

Pytana, czemu ma służyć podjęta przez komitet polityczny PiS uchwała, powiedziała, że wzmacnia ona stanowisko polskiego rządu. „I też daje wyraz temu, że my, jako największa siła polityczna w Polsce, sprawująca teraz władzę, mamy zastrzeżenia do funkcjonowania Donalda Tuska jako przewodniczącego Rady Europejskiej, i że my go popierać nie chcemy” – dodała rzeczniczka PiS.

Pierwsza 2,5-letnia kadencja Tuska jako szefa RE upływa z końcem maja.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

mp/Kurier PAP

Źródło: www.kurier.pap.pl

PO znajomości…

O tym, jak bardzo Donaldowi Tuskowi zależy na Polsce, mogliśmy się przekonać już w 2011 roku. Wówczas podczas inauguracji polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, występując jako premier, Donald Tusk pokazał światu, że Polska to przede wszystkim… truskawki. Wskazał też region, gdzie owych owoców należy szukać. Można powiedzieć, że wsparł swych kumpli – stosując kryptoreklamę; zamiast dbać o wizerunek Polski jako kraju innowacyjnego, o dużym dorobku naukowym, mogącego globalnej nauce i gospodarce wiele wartościowych rzeczy zaoferować. Już wówczas studenci z Politechniki Białostockiej zdobywali w USA nagrody za skonstruowany przez nich łazik marsjański. Sukcesy osiągała też Politechnika Gdańska – np. w badaniach nad lekami. Mimo takich dokonań, za rządów PO oraz PSL jeszcze niejeden raz informowano ludzkość naszego globu, że w Polsce mamy przede wszystkim strawberry – słomiane jagody… O naukowych osiągnięciach Polaków nasz rząd  jakby nie chciał wówczas mówić.

(K.N.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.