„Las dla serca, serce dla lasu” – unikatowy projekt leczenia. Został zainaugurowany  1 lipca 2019 roku, przez: Gdański Uniwersytet Medyczny – Uniwersytecki Szpital Kliniczny, Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Gdańsku, Nadleśnictwo Elbląg oraz Szkołę Jazdy Konnej Buffalo Bill Jantar – na Mierzei Wiślanej.

Fot. Kazimierz Netka.

Choroba nie musi być końcem, a może być początkiem zupełnie nowej interesującej przygody.

Jantar – kurort w gminie Stegna na Mierzei Wiślanej wyrasta na jedno z najbardziej prestiżowych i najatrakcyjniejszych miejscowości nad Bałtykiem. Od około ćwierćwiecza odbywają się tutaj finały Mistrzostw Świata w Poławianiu Bursztynu. Tu są ośrodki rehabilitacyjne, szpital. Poza tym, w gminie Stegna, jest unikat na skalę Polski: do morza uchodzi Wisła – królowa naszych rzek. O rozpropagowanie tych atrakcji dba Lokalna Organizacja Turystyczna „Jantarowe Wybrzeże”, działająca na terenie gminy Stegna.

W poniedziałek, 1 lipca 2019 roku, swój początek miał unikatowy sposób leczenia schorzeń serca: uroczyście zainaugurowano pilotażowy program wsparcia rehabilitacyjnego pacjentów kardiologicznych pod nazwą „Las dla serca, serce dla lasu”.

Fot. Kazimierz Netka

Projekt ten dotyczy stosowania programowej poprawy kondycji chorych poprzez aktywność ruchową w lesie. Z tego względu ma charakter całkowicie pionierski i pilotażowy, gdyż do tej pory, w Polsce nie była stosowana w sposób zorganizowany taka praktyka rehabilitacyjna – zapewnia Jan Piotrowski – specjalista ds. kontaktów z mediami, środków zewnętrznych i LKP w Nadleśnictwie Elbląg.

Fot. Kazimierz Netka

Program „Las dla serca, serce dla lasu” urzeczywistniany jest dzięki współpracy czterech podmiotów: Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku – w tym Nadleśnictwa Elbląg, administrującego lasami państwowymi m.in. w delcie Wisły i na Mierzei Wiślanej oraz Szkoły Jazdy Konnej Buffalo Bill Jantar.

O unikatowym projekcie „Las dla serca. Serce dla lasu” mówili 1 lipca w miejscowości Jantar, gmina Stegna, na Mierzei Wiślanej m.in.: rektor GUMed prof. Marcin Gruchała; dyrektor naczelny UCK Jakub Kraszewski; dyrektor ds. lecznictwa UCK dr hab. Tomasz Stefaniak; dyrektor RDLP w Gdańsku – Bartłomiej Obajtek; nadleśniczy Nadleśnictwa Elbląg  – Mariusz Potoczny, a także Jerzy Krefft – rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku; Jan Piotrowski – rzecznik prasowy Nadleśnictwa Elbląg; Jarosław Mytych – pracownik Nadleśnictwa Elbląg; Aleksander Żubrys – przewodniczący Rady Seniorów.

Fot. Kazimierz Netka

– To jest naprawdę unikatowy program; chyba nie ma w skali całego kraju niczego podobnego, żeby pacjenci kardiologiczni mogli rehabilitować się w najlepszych możliwych warunkach, czyli na łonie natury i to wśród najpiękniejszej natury jaką jest las, który swą zielenią spokojem ukaja nas – stwierdził prof. Marcin Gruchała – rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Samo przebywanie w lesie ma właściwości leczące, a jeśli jest to połączone jeszcze z obcowaniem ze zwierzęciem, takim, jakim jest koń, niezwykle przyjaznym człowiekowi, plus do tego dochodzi wysiłek fizyczny, to właśnie można powiedzieć, że to jest optymalny model powrotu człowieka czy po zawale serca, czy innym zdarzeniu kardiologicznym – do zdrowia, do pewnej równowagi i psychicznej i fizycznej. Jako rektor ale też jako lekarz kardiolog chcę bardzo, bardzo podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do powstania tego programu.

Przede wszystkim chcę bardzo podziękować panu dyrektorowi Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku Bartłomiejowi Obajtkowi i panu nadleśniczemu Nadleśnictwa Elbląg Mariuszowi Potocznemu oraz wszystkim osobom ze strony Lasów Państwowych za ten ten program, który razem ze Szpitalem Klinicznym żeście stworzyli przy wsparciu pana Jerzego Ożgi – mówił prof. Marcin Gruchała – rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. To ważne dla naszych pacjentów.

Fot. Kazimierz Netka

Lasy Państwowe posiadają bardzo duży potencjał do wykorzystania dla celów zdrowotnych, rekreacyjnych.

– Mamy 840 tras konnych w 15 jednostkach RDLP – mówił Bartłomiej Obajtek – dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. Posiadamy 1500 tras pieszych i rowerowych, a lesistość części Pomorza będącej w granicach gdańskiej RDLP wynosi 37 procent. Zasadą naszego postępowania jest połączenie funkcji produkcyjnych, ekologicznych i oczywiście społecznych. Myślę, że współpraca w tym zakresie będzie się rozszerzać i będziemy dalej współdziałać.

Fot. Kazimierz Netka

– Winston Churchill powiedział, że jest coś takiego w zewnętrzności konia, co stanowi istotę dobrą dla wnętrza człowieka – mówił dr hab. Tomasz Stefaniak – dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. – Osoby, które są z nami, uczestniczą w programie niezwykle innowacyjnym i pilotażowym, a jednocześnie jakże naturalnym dla lasu i dla zdrowego stylu życia. Choroba nie musi być końcem, a może być początkiem zupełnie nowej interesującej przygody, której niewielu z państwa się spodziewało, że do tego dojdzie, że będą jeździć konno nad morzem i galopować po zawale.

Myślę, że trzeba zmieniać myślenie odnośnie leczenia i rehabilitacji. Otwieramy wspólnie nowy rozdział w naszym życiu, może ciekawszy niż tamten był. Życie nabiera nowego, wspaniałego sensu dzięki tym czworonogom, które widać; dzięki ludziom, którzy potrafią i chcą to robić, tutaj. Szczególne ukłony są dla pana Jurka Ożgi – mówił dr hab. Tomasz Stefaniak – dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Fot. Kazimierz Netka

– Dzięki temu, że potrafimy się porozumiewać z tymi końmi, są one takie łagodne – mówił Jerzy Ożga – trener, właściciel Szkoły Jazdy Konnej Buffalo Bill Jantar. – Dziękuję za ogromny dowód zaufania, przede wszystkim Gdańskiemu Uniwersytetowi Medycznemu. Przypadkowo się z Tomkiem spotkaliśmy i tak zrodził się pomysł wykorzystania koni w tym programie. Nasze są zupełnie inaczej trenowane. Kiedyś byłem tradycyjnym trenerem, później zacząłem widzieć społeczną rolę jeździectwa, dzięki spotkaniu z państwem, z Uniwersytetu. Myślę, że „Las dla serca. Serce dla lasu” to program na skalę europejską. Las zaufał nam, że my będziemy współpracować a nie niszczyć. I to jest wspaniałe.

Fot. Kazimierz Netka

Jeździectwo ma dużo twarzy; powinno być nie tylko dla bogatych ludzi – choć nie zapominajmy, że oni wspierają rozwój jeździectwa. Konie mogą być inaczej postrzegane, mają się otwierać na OHP, dla ludzi bezdomnych. Możemy pokazać, że 250 000 koni żyjących w Polsce, może służyć całemu społeczeństwu i wcale nie musimy te 60 000 koni na rzeź w wywozić – stwierdził Jerzy Ożga.

Fot. Kazimierz Netka

Jerzy Ożga mówił do koni dziwnymi, niezrozumiałymi dla uczestników uroczystości, słowami. Wierzchowce wiedziały o co chodzi i wykonywały polecenia.

Zapytaliśmy właściciela Buffalo Bill o to, po „jakiemu” mówił do koni…

– Wszystkie konie świata znają ten język – odpowiedział Jerzy Ożga. – Bo to jest ich sposób porozumiewania się. Ja się nauczyłem mowy koni… – zażartował.

Istotę programu „Las dla serca. Serce dla lasu” przedstawia komunikat, który przekazała nam Wioleta Wójcik – st. specjalista ds. promocji w Zespole ds. Organizacji i Promocji Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego GUMed w Gdańsku:

Las dla serca, serce dla lasu

„Jest coś takiego w zewnętrzności konia, co stanowi istotę dobra dla wnętrza człowieka”
Winston Churchill

Dzięki współpracy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych powstał innowacyjny program rehabilitacji hybrydowej, w ramach której pacjenci z problemami o podłożu sercowo-naczyniowym korzystają z telerehabilitacji połączonej z jazdą konną oraz z nordic walking.

Rehabilitacja ruchowa jest niezwykle istotnym elementem powrotu do zdrowia chorych po epizodach kardiologicznych, takich jak zawał serca, dekompensacja niewydolności serca, stan po operacjach kardiochirurgicznych, wszczepieniu stymulatora, kardiowertera-defibrylatora czy innych urządzeń wszczepialnych. W procesie rehabilitacji przewidziane są systematyczne ćwiczenia fizyczne wykonywane przez chorych w warunkach domowych. Niestety determinacja pacjentów w wykonywaniu terapii jest nierzadko niewystarczająca. W efekcie skuteczność terapii jest zdecydowanie zbyt niska co powoduje, że nie są osiągane efekty terapeutyczne i wydłuża się okres rekonwalescencji pacjentów. By wspomóc pacjentów w procesie rehabilitacji, powstał program „Las dla serca, serce dla lasu” realizowany w ośrodku jeździeckim Buffalo Bill Jantar.

 

Fot. Kazimierz Netka

Kwalifikacja chorych do uczestnictwa w projekcie odbywa się w Klinice Rehabilitacji UCK i polega na wykonaniu m.in. badania lekarskiego, EKG i testu wysiłkowego. W pilotażowej edycji wzięło udział 9 osób – z chorobą wieńcową, po zawale mięśnia serca, po wszczepieniu kardiowertera-defibrylatora, z niewydolnością serca oraz z nadciśnieniem tętniczym. Cykl treningowy, w którym uczestniczyli pacjenci, składał się z 24 treningów, z czego co czwarty trening miał miejsce w terenie. Na malowniczej trasie przygotowanej specjalnie w tym celu przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych umieszczono tablice z zestawem ćwiczeń, których pacjenci uczyli się w trakcie pobytu na oddziale rehabilitacji i które mogą powtarzać w warunkach domowych. Trening składał się z dwóch części: jazdy konnej oraz treningu marszowego typu nordic walking w połączeniu z ćwiczeniami ogólnousprawniającymi i ćwiczeniami mięśni oddechowych, wyuczonymi w Klinice.

– Projekt ten jest innowacyjną inicjatywą UCK, realizowaną we współpracy z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych, która służy pacjentom. Pozwala na uruchomienie refundowanego produktu rehabilitacji domowej, która w swoich założeniach powinna się odbywać z inicjatywy samego pacjenta. Myślę, że dla każdego taka forma wspólnego spędzania czasu z innymi osobami jest interesująca, a może nawet inspirująca i motywująca do tego, żeby czekać na ten dzień i aby trenować w domu zgodnie z zasadami rehabilitacji – mówi dr hab. n. med. Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa UCK.

Warunkiem wzięcia udziału w treningu terenowym było przeprowadzenie 3 udokumentowanych zdalnym monitoringiem treningów domowych. Okazało się, że motywacja w postaci spacerów oraz jazdy konnej w lesie była na tyle duża, że pacjenci wykonywali regularne treningi w domu. Nie bez znaczenia jest również fakt tworzenia się grupy osób z podobnymi problemami zdrowotnymi, która wspiera się wzajemnie oraz motywuje do podejmowania ćwiczeń.

– Rehabilitacja kardiologiczna przy zastosowaniu nowatorskich metod, sprzętu diagnostycznego, koni oraz lasu to z pewnością nowy etap, a tym samym sposób korzystania w przyszłości z drogocennego wpływu lasu na nasze zdrowie. Jest to w mojej ocenie pionierska inicjatywa. Wnioski, doświadczenia oraz ich efekty mogą stać się inspiracją dla innych, którzy potrafią, tak jak UCK w Gdańsku wraz z leśnikami Nadleśnictwa Elbląg, połączyć te wszystkie elementy w jedno, ciekawe, a co ważniejsze przynoszące dobre efekty terapeutyczne przedsięwzięcie – mówi Bartłomiej Obajtek, dyrektor RDLP w Gdańsku.

– Z punktu widzenia kardiologii w trakcie rehabilitacji istotne jest angażowanie dużych grup mięśni. Jazda konna w pięknych okolicznościach przyrody to działanie eleganckie i prozdrowotne. Warto dodać, że każda regularna, prawidłowo wykonywana tzw. wytrzymałościowa aktywność fizyczna, np. nordic walking, wydłuża życie – komentuje prof. Grzegorz Raczak, kierownik Klinicznego Centrum Kardiologii UCK.

Podsumowanie Projektu „Las dla serca, serca dla lasu”

 

Fot. Kazimierz Netka

W ramach realizacji projektu UCK dokonało: merytorycznego opracowania założeń projektu; kwalifikacji merytorycznej pacjentów; przeszkolenia kadry pielęgniarek, fizjoterapeutów i asystentów w zakresie opieki nad pacjentem. Zapewniło sprzęt i wsparcie techniczne w zakresie monitoringu zdalnego pacjentów. Uruchomiło programu badań naukowych i dokumentację medyczną w zakresie skuteczności rehabilitacji. Zapewniło dostęp do sprawdzonego ośrodka jeździeckiego z odpowiednio przeszkolonymi końmi w miejscowości Jantar, gmina Stegna. UCK sprawuje nadzór merytoryczny oraz lekarski nad realizacją programu.

Udział RDLP w Gdańsku to: wytyczenie i uporządkowanie szlaku pieszego i konnego w obrębie zasięgu ośrodka pilotażowego; oznaczenie szlaku i uzupełnienie o informacje dotyczące zalecanych ćwiczeń, uporządkowanie terenowych punktów ćwiczeń, przygotowanie podstawowych pomocy ćwiczeniowych (belki, wsporniki); wsparcie w zakresie organizacji transportu pacjentów na ćwiczenia z punktu zbornego; dofinansowanie projektu – napisano w komunikacie, który przekazała nam Wioleta Wójcik – st. specjalista ds. promocji w Zespole ds. Organizacji i Promocji Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego GUMed w Gdańsku.

Warto wiedzieć, że inauguracja programu leczniczej rehabilitacji „Las dla serca. Serce dla lasu” odbywa się w niezwykłym momencie: 95. rocznicy powstania polskiej administracji leśnej. Przedsiębiorstwo Polskie Lasy Państwowe powstało w 1924 roku. Utworzono je na podstawie rozporządzenia Prezydenta RP z 28 czerwca 1924 r. określającego statut polskich lasów państwowych.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.