Państwo kontroluje ceny wody pitnej. Różnice są bowiem zdumiewające.  W jednym mieście trzeba płacić np. 4 zł, w innym 30 zł za metr sześcienny. Zasadność wysokich taryf sprawdzi PGW „Wody Polskie” – poinformował prezes tej instytucji, Przemysław Daca, podczas wizyty w Pomorskiem.

Fot. Kazimierz Netka.

Woda to polskie „białe złoto”. Powinna być szanowana jak świętość, ale nie można zawyżać ceny…

Grożą nam powodzie, a mimo to jesteśmy jednym z ubogich w wodę krajów Europy. To sytuacja specyficzna. Woda jest surowcem coraz bardziej deficytowym, ale też groźnym. Musimy ją ujarzmiać, a jednocześnie oszczędnie tym bogactwem naturalnym gospodarować. Wodzie musimy poświęcać wiele troski, a symbolem tego, jakie ma ona znaczenie, niech będzie fakt święcenia wody. W Kościele rzymskokatolickim dokonuje się tego właśnie teraz – podczas Triduum Paschalnego – Wigilii Paschalnej (w Wielką Sobotę). Tradycja święcenia wody liczy już blisko 2 tysiące lat.

 

Źródło ilustracji: RZGW w Gdańsku

Znaczeniu wód wszelkiego rodzaju: podziemnych, powierzchniowych, słodkich, słonych, płynących, stojących, morskich, rzecznych, jeziorowych, deszczowych, roztopowych poświęcona była wizyta w Pomorskiem Przemysława Dacy – prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego (PGW) Wody Polskie. Pan prezes oceniał przede wszystkim stan urządzeń przeciwpowodziowych, m.in. w delcie Wisły, a także w Zarządzie Zlewni w Chojnicach. W środę, 28 marca 2018 roku, podsumowano tę wizytę. O zabezpieczeniu mieszkańców Pomorskiego przed powodziami, o zadaniach PGW Wody Polskie oraz działającego w ramach tego PGW Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku, mówili m.in.: Przemysław Daca – prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego (PGW) Wody Polskie; Krzysztof Trawicki – wicemarszałek województwa pomorskiego; Ryszard Sulęta – dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego; Tomasz Gieszcz – dyrektor Biura Wojewody Pomorskiego; Aleksandra Bodnar – dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku; Krzysztof Roman – zastępca dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku; dyrektor Sergiusz Kieruzel – rzecznik prasowy PGW Wody Polskie; Bogusław Pinkiewicz reprezentujący Zespół Komunikacji Społecznej i Edukacji Ekologicznej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie – Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

 

Fot. Kazimierz Netka

Podsumowaniem wypowiedzi wymienionych osób może być stwierdzenie: wodę musimy szanować. Od jej ilości, ceny, jakości, charakteru (gwałtownego, spokojnego, niszczącego) zależy standard naszego życia, a nawet istnienie ludzi. Statystycznie, na jednego mieszkańca, mamy w Polsce 3 razy mniej wody, niż średnio przypada na Europejczyka.

 

Źródło ilustracji: RZGW w Gdańsku

Pomorskie, a właściwie jeszcze większy obszar, będący pod opieką Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku, pod względem zagrożenia wodami jest niezwykłym terenem w skali kraju. Woda atakuje ten obszar z różnych kierunków: z nieba, z morza, z rzek, a także spod ziemi. Tylko tutaj, na Żuławach są depresje, czyli obszary, których powierzchnia znajduje się poniżej poziomu morza. To znaczy, że w razie powodzi depresje utoną; woda sama stamtąd nie odpłynie – trzeba będzie ją wypompować. Bardzo ważnym dla bezpieczeństwa Gdańska, Elbląga, jest ujście Wisły. Rzeka ta bywa czasami tak płytka, że statki nie mogą po niej pływać. To niekorzystne zjawisko, bo przy niskim poziomie wiślanego nurtu zimą, lodołamacze nie będą mogły na tej rzece kruszyć lodu. Takie są problemy, z którymi muszą borykać się pracownicy PGW Wody Polskie, w tym Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

PGW Wody Polskie pełni jeszcze jedną, bardzo ważną rolę: jest regulatorem ceny wody pitnej. Od dawna regulowane są np. ceny prądu, a czuwa nad tym Urząd Regulacji Energetyki. W 2018 roku po raz pierwszy skontrolowane zostaną, przez państwową instytucją, ceny wody pitnej i odbioru ścieków – ceny, ustalane przez gminy.

Skończy się nieuzasadniona „wspinaczka” cenowa w zaopatrzeniu mieszkańców w wodę do picie. Już nie będzie można windować opłat. Spółki zaopatrujące ludność w wodę bywają ze znacznym udziałem kapitału zagranicznego, więc zależy im na jak największym zysku. Teraz, ma to być pod państwową kontrolą.

Czy nadzór jest potrzebny? Wątpliwości wzbudzają rozpiętości w cenach. W skali kraju: od około 4 złotych do około 30 złotych za metr sześcienny.

 

Fot. Kazimierz Netka

PGW Wody Polskie będa gromadzić dane statystyczne dotyczące cen wody i te dane analizować. Rozpiętości w cenach nie zawsze świadczą, że zostały ceny zawyżone. Czasami wodę trzeba uzdatniać, dlatego i jej ceny są wyższe. Są już przypadki obniżek cen wody. Warszawa zmniejszyła stawki o 14 procent – mówił Przemysław Daca – prezes PGW „Wody Polskie”. O wynikach analiz będzie mowa podczas konferencji, która zostanie zorganizowana w Krajowym Zarządzie Gospodarki Wodnej.

Analiza stawek za wodę i ścieki trwa też na obszarze działania Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Wpłynęło już ponad 250 informacji od przedsiębiorstw i gmin odpowiedzialnych za zbiorowe zaopatrzenie mieszkańców w wodę – mówiła Aleksandra Bodnar – dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Pod koniec kwietnia zostaną wydane stosowne decyzje RZGW dotyczące taryf opłat za wodę i ścieki. W razie konieczności RZGW określi taryfę opłat.

RZGW zajmować się będą także opiniowaniem wniosków gmin w sprawach tworzenia kąpielisk na wodach śródlądowych.

W Gdańsku mówiono też o najważniejszych inwestycjach mających poprawić bezpieczeństwo powodziowe w regionie.

Jedno z najważniejszych zadań to „Kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław – Etap II. Odpowiedzialnym jest Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Finansowanie planowane: z POIiŚ na lata 2014-2020; a wartość (kwota wydatków kwalifikowanych): 100 mln zł. Okres realizacji: 2016-2022. Oto zadania do wykonania: remont budowli regulacyjnych – 19 szt. ostróg na odcinku żuławskim rzeki Wisły (24,3 mln zł); ocena efektywności inwestycji „Przebudowa ujścia Wisły” Etapu I, działania przygotowawcze oraz realizacja (2,4 mln zł); budowa wrót przeciwsztormowych na rzece Tudze (26,2 mln zł); przebudowa stopnia wodnego Przegalina na rzece Martwa Wisła (33,1 mln zł); system monitoringu ryzyka powodziowego (SmoRP) (5,0 mln zł).

 

Fot. Kazimierz Netka

Trwa budowa lodołamaczy dla RZGW Gdańsk. Wykonawcą jest Morska Stocznia Remontowa „GRYFIA” S.A. ze Szczecina. Wartość umowy: 70 030 382,10 zł brutto. Termin zakończenia Zadania: 15.11.2021 r. (prototypy lodołamaczy liniowego i czołowego mają powstać do 29.09.2019 r.) – wynika z informacji, które przekazał Krzysztof Roman – zastępca dyrektora RZGW w Gdańsku.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.