Patrz pod nogi, noś dobre buty, bo… upadek to nie przypadek. Wiosenna inauguracja bardzo ważnej kampanii KRUS, mającej na celu troskę o życie i zdrowie pracowników gospodarstw rolnych. To element CSR – społecznej odpowiedzialności biznesu, w pracy rolników i ich rodzin.

Na zdjęciu: Inauguracja Kampanii „Upadek to nie przypadek” w Centrali KRUS w Warszawie. Fot. Kazimierz Netka.

W całym kraju trwa akcja edukacji z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy w gospodarstwach rolnych: jak nie upaść…

Zasady CSR (Corporate Social Responsibility) – czyli społecznej odpowiedzialności biznesu – trzeba wdrażać również w rolnictwie. Gospodarstwa rolne są bowiem elementem biznesu. Kampania zainaugurowana przez KRUS – Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego – jest dobrym przykładem wdrażania zasad CSR w rolnictwie.

 

 

Źródło ilustracji: KRUS

To było wówczas, gdy dzień uzyskał przewagę nad nocą: 22 marca 2018 roku. Wtedy, o godzinie 11. w Centrali Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) w Warszawie, zainaugurowano niezwykłą akcję pod tytułem: „Upadek to nie przypadek”. To był początek wielkiej batalii – kolejnej akcji troski o zdrowie rolników, mieszkańców wsi, właścicieli gospodarstw rolnych ich rodzin, w tym dzieci, pracowników rolnictwa.

 

Fot. Kazimierz Netka

„Upadek to nie przypadek” – pod tym hasłem Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego będzie prowadziła w 2018 roku większość swoich działań prewencyjnych. „Upadki osób” to bowiem grupa zdarzeń wypadkowych, do których dochodzi podczas pracy w gospodarstwach rolnych najczęściej. W 2017 roku Kasa wypłaciła 13 250 jednorazowych odszkodowań za wypadki przy pracy, z czego około połowa (6 653) dotyczyła „upadków osób”. W ich wyniku 12 rolników straciło życie. Dlatego właśnie, prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Warszawie zainaugurował działania uświadamiające zagrożeń upadkami w gospodarstwach rolnych. Będzie to cykl przedsięwzięć szkoleniowych, instrukcyjnych, doradczych, kontrolnych.

Rozpoczęcie kampanii „Upadek to nie przypadek” nastąpiło w obecności dość licznej grupy dziennikarzy, reprezentujących różne województwa. Ogłoszeniu tej kampanii przez prezesa KRUS, Adama Wojciecha Sekścińskiego, towarzyszyło wręczenie nagród publicystom biorącym udział w konkursie pt. „W rolnictwie można pracować bezpieczniej”.

Adam Wojciech Sekściński – prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, witając licznie przybyłych przedstawicieli mediów, wyjaśnił, że celem kampanii „Upadek to nie przypadek” jest zwrócenie szczególnej uwagi na wypadki związane z upadkami osób. Jak bowiem wskazują statystyki, tego rodzaju zdarzenia należą one do najliczniejszej grupy wypadków w rolnictwie. Analizy wykazują też, że wieloletnie działania prewencyjne Kasy i konsekwentne upowszechnianie wiedzy o bezpieczeństwie pracy w rolnictwie, przynoszą wymierne efekty w postaci stałego zmniejszania się liczby tego rodzaju nieszczęść. Troszcząc się o bezpieczeństwo rolników, Kasa dokłada wszelkich starań, aby popularyzowanie zasad ochrony życia i zdrowia w gospodarstwie rolnym miało jak najszerszy wymiar, nie tylko w ujęciu krajowym, ale również międzynarodowym. Kampania „Upadek to nie przypadek” adresowana jest do rolników, mieszkańców wsi, ubezpieczonych i świadczeniobiorców Kasy, a jej celem jest zmniejszenie liczby wypadków w rolnictwie” – powiedział Adam Wojciech Sekściński – prezes KRUS.

 

Fo.t Kazimierz Netka

Szczegółowych informacji na temat statystyk wypadkowych oraz przyczyn wypadków w gospodarstwach rolnych udzielił zebranym Cezary Nobis – dyrektor Biura Prewencji KRUS.

Najczęściej upadamy – kiedy? Po pierwsze – uważaj na wysokie progi.

to miejsca wypadków z grupy ,,upadek osób”: na nawierzchni podwórzy, pól, ciągów komunikacyjnych itp. – 3 336 wypadki; z wysokości drabin, schodów, podestów, strychów, poddaszy, drzew itp. – 1 944; na nawierzchni w pomieszczeniach inwentarsko – gospodarczych – 1 111; z ciągników, przyczep i maszyn rolniczych – 1 026; pozostałe upadki osób (w tym poza gospodarstwem rolnym) – 303; ze środków komunikacyjnych (samochodów, motocykli, rowerów itp.) – 137.

Do upadków osób dochodziło najczęściej podczas: przemieszczania się bez obciążenia – 2 184 wypadki; ręcznych prac transportowych – 1 815; obsługi zwierząt – 1 142; prac na wysokości (na drzewach, schodach, drabinach, poddaszach, strychach) – 815.

Źródło: KRUS

Oto przyczyny wypadków z grupy „upadek osób”: zły stan nawierzchni (nierówne, śliskie, grząskie) – 2 595 wypadków; nieużywanie odpowiedniego obuwia roboczego – 807; niedostateczna koncentracja uwagi na wykonywanej czynności – 499; wady konstrukcyjne budynków, schodów i stanowisk dla zwierząt, niezabezpieczone otwory zrzutowe i kanały gnojowe, progi w otworach drzwiowych, różnice poziomów nawierzchni itp. – 401; nieprawidłowy sposób wchodzenia i schodzenia z maszyn rolniczych, przyczep, wozów itp. – 394 wypadki – mówił Cezary Nobis – dyrektor Biura Prewencji KRUS.

Na szczęście, liczba nieszczęśliwych upadków się zmniejsza, z roku, na rok. To efekt działalności prewencyjnej, prowadzonej przez KRUS.

Źródło slajdu: Prezentacja, która przedstawił Cezary Nobis – dyrektor Biura Prewencji KRUS

Reakcje na inaugurację kampanii w Centrali KRUS w Warszawie już są. Zaraz po Wielkanocy, czyli 3 kwietnia Oddział Regionalny KRUS w Rzeszowie zaprasza rolników i ich domowników do udziału w konkursie pt. „Upadek to nie przypadek” – napisano na stronie internetowej http://www.wydarzenia-prewencyjne.krus.gov.pl. Rywalizacja ta ma na celu poprawę warunków bezpieczeństwa pracy rolników i ich domowników poprzez poszerzanie wiedzy o bhp w gospodarstwie rolnym. W konkursie mogą wziąć udział czynni rolnicy, którzy wypełnią test jednokrotnego wyboru i wrzucą go do urny, która znajduje się w sali obsługi. Na laureatów czekają nagrody rzeczowe ufundowane przez Kasę. Testy można rozwiązywać do 30 czerwca 2018 r – w siedzibie OR KRUS w Rzeszowie przy ul. Słowackiego 7. Więcej wiadomości można uzyskać pod numerem telefonu 17-867-34-19. Warto brać z tego przykład…

Do tej pory mało się mówi o społecznej odpowiedzialności biznesu rolniczego. A przedsiębiorstwa produkujące żywność czy surowce do wytwarzania jedzenia, są tez elementem życia gospodarczego. Indywidualne gospodarstwa rolne są nieco z boku, jeśli chodzi o nadzór Państwowej Inspekcji Pracy. Nie oznacza to, że Państwowa Inspekcja Pracy nie zauważa problemów zagrożeń w rolnictwie. Widzi je doskonale i wspólnie z Kasą Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego oraz z innymi instytucjami prowadzi akcje edukacyjne rolników. Zaczyna już od najmłodszych pokoleń. W bieżącym roku po raz 10 zostanie zorganizowany konkurs plastyczny „Zagrożenia wypadkowe w indywidualnych gospodarstwach rolnych”. Być może, jak zwykle, finał tego konkursu odbędzie się w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym. Głównym realizatorem tych konkursów jest Okręgowy Inspektorat Pracy w Gdańsku. Tematyka konkursu dotyczy nie tylko fizycznego bezpieczeństwa zatrudnionych, ale również odpowiedzialności za otoczenie – za sąsiadów i za naturalne środowisko; obejmuje też troskę o zachowanie różnorodności biologicznej.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.