Paweł Olechnowicz – współtwórca potęgi gospodarczej Polski w tym Pomorza i delty Wisły. Z Kresów wschodnich, przez Alpy, nad Zatokę Gdańską. Spojrzenie doświadczonego biznesmena na przemiany w przemyśle paliwowym. Spotkanie w Politechnice Gdańskiej pt. „O kulisach zarządzania dużą korporacją gospodarczą”

Fot. Kazimierz Netka.

Unia Europejska ciągle potrzebuje unii energetycznej

Gdańskie Zakłady Rafineryjne, gdy powstawały, od razu zapewniły sobie teren na rozwój. Nikt dokładnie nie wiedział, kiedy zabudowa wolnej przestrzeni za ogrodzeniem GZR się rozpocznie. Realizatorem tego planu jest Paweł Olechnowicz – obecnie już były prezes Grupy LOTOS, która powstała na bazie Rafinerii Gdańskiej. Na zarezerwowanym terenie urzeczywistniono Program 10+, zbudowano instalację EFRA. Jak dochodzi się do takich osiągnięć biznesowych? Skąd w ludziach bierze się energia i chęć do działania?

Fot. Kazimierz Netka.

Paweł Olechnowicz ma w swej krwi zapał, który mają w sobie ci, którzy pomagali tworzyć Gdańsk od nowa, czyli ekspatrianci, wysiedleni z wschodnich województw II Rzeczypospolitej, już w kwietniu 1945 roku zaczęli przybywać m.in. do Gdańska i podnosili to miasto z gruzów, budowali polski, w tym pomorski i gdański przemysł, medycynę, kulturę, naukę. Paweł Olechnowicz, można powiedzieć, przybył w drugim „rzucie” w deltę Wisły. O historii, a także dokonaniach tego Człowieka, mówiono podczas spotkania w Politechnice Gdańskiej, 16 listopada 2021 roku. Przy okazji można było kupić książkę, w której Paweł Olechnowicz opisał swe życie. Zakres owej publikacji precyzuje jej tytuł: „Dziwne przypadki polskiego menedżera”.

Spotkanie w Politechnice Gdańskiej było opowieścią o niezwykłym człowieku, „który doszedł na szczyty międzynarodowej kariery” – jak powiedział dr Zbigniew Canowiecki – prezydent Pracodawców Pomorza, przewodniczący Konwentu Gospodarczego Politechniki Gdańskiej, prowadząc spotkanie z Pawłem Olechnowiczem.

Jak już wspomnieliśmy, przyszły prezes Grupy LOTOS, ma swe korzenie rodzinne i miejsce urodzenia na Kresach wschodnich II Rzeczypospolitej. Przyszedł na świat niedaleko Wilna. Stamtąd, w latach 50. ubiegłego wieku jego rodzina przybyła na Żuławy – co przypomniał dr Zbigniew Canowiecki, przedstawiając sylwetkę Pawła Olechnowicza.

Po ukończeniu szkoły średniej w Elblągu, Paweł Olechnowicz znowu udał się w podróż. Tym razem na południe kraju – na studia w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. Potem wrócił do Elbląga, by prywatyzować tamtejszy Zamech. Jego sukcesy już wówczas doceniono na arenie międzynarodowej. Paweł Olechnowicz został jednym z prezesów ABB w Zurychu, w Alpach w Szwajcarii.

Fot. Kazimierz Netka.

Polak z takim talentem, z takimi wiadomościami, doświadczeniem biznesowym nie powinien pracować dla zagranicznej firmy. Tak też się stało. Paweł Olechnowicz wrócił na Żuławy, gdyż powierzono mu kierowanie Gdańską Rafinerią i jej rozwojem. Jak dzisiaj wygląda ów koncern – można zobaczyć, jadąc samochodem szosą nr 7 relacji Gdańsk, Elbląg, Warszawa. Grupa LOTOS to potężny zakład, koncern na miarę świata. Niestety, Paweł Olechnowicz już nim nie kieruje. Odejście szefa i twórcy tego koncernu było związane z różnymi perturbacjami; Paweł Olechnowicz został skrzywdzony i sąd przyznał mu odszkodowanie.

Nic dziwnego, że podczas spotkania z Pawłem Olechnowiczem w Politechnice Gdańskiej, padło pytanie o fuzję grup kapitałowych LOTOS i ORLEN, która, jak wiadomo, jest przygotowywana, a właściwie już się odbywa.

Były wiceprezes ABB, osoba, która prywatyzowała elbląski Zamech, zbudowała potężną Grupę LOTOS, czyli Paweł Olechnowicz, nie odnosi się z entuzjazmem do przeprowadzanego obecnie łączenia PKN ORLEN z Grupą LOTOS. Paweł Olechnowicz stwierdził podczas spotkania w Politechnice Gdańskiej, że ORLEN stwarza sobie konkurencję zamiast umacniać siebie i Grupę LOTOS. Gdańska grupa kapitałowa LOTOS, w wyniku fuzji z ORLENEM zostanie rozczłonkowana.

Mieliśmy przyjemność poznawać dokonania Prezesa Pawła Olechnowicza już wówczas, gdy był prezesem Grupy LOTOS S.A. W pamięci utkwiła nam m.in. inicjatywa powołania w Unii Europejskiej czegoś w rodzaju unii energetycznej. Taka propozycja została zgłoszona w Gdańsku, podczas specjalnego forum. Zachowało się zdjęcie z tamtych czasów:

Na zdjęciu: Uczestnicy Północnoeuropejskiego Forum Bezpieczeństwa Energetycznego w Gdańsku, w 2010 roku. Od lewej: lord David Howell; prezes Grupy Lotos, Paweł Olechnowicz; ówczesny przewodniczący Parlamentu Europejskiego, europoseł Jerzy Buzek. Fot. Kazimierz Netka

Przed spotkaniem w Politechnice Gdańskiej zapytaliśmy Pawła Olechnowicza, czy nadal, jego zdaniem, potrzebna jest w naszej Wspólnocie unia energetyczna. Paweł Olechnowicz odparł, że zgodne współdziałanie jest bardzo potrzebne krajom członkowskim Unii Europejskiej. Zwłaszcza teraz, gdy panuje kryzys, powstały dwa gazociągi Rosja – Niemcy, rozwija się energetyka prosumencka, powstają lokalne źródła energii.

Za pierwszą w Europie unię energetyczną można uznać już powstałą zaraz po II wojnie światowej Europejską Wspólnotę Węgla i Stali, z której wyrosła Unia Europejska. Jednak, współcześnie, to „zjednoczenie” państw ku zgodzie po II wojnie światowej, jest jakby rozbijane, a przykładem owej destrukcji może być właśnie Nord Stream. Tak więc, trzeba się zgodzić z Pawłem Olechnowiczem, z jego opinią, że w strukturze Unii Europejskiej jest niezbędna unia energetyczna.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.