Pomorska energetyka jest bliżej Słońca niż reaktorów jądrowych. Dowód: w uzdrowisku Sopot działa ponad pół tysiąca elektrowni słonecznych – ogniw fotowoltaicznych.

Pieniądze, zdrowie i klimat. W Perle Bałtyku pokazano, że z najbliższej nam gwiazdy można mieć tyle prądu, ile potrzeba. Tamtejsza Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie” w Sopocie uzyskuje bezpieczeństwo energetyczne dzięki fotowoltaice. Wykorzystując Słońce – odnawialne źródło energii – chroni klimat Ziemi, bo zmniejsza produkcję gazu cieplarnianego – dwutlenku węgla.

Zbiorowy prosument, w niezwykłej dolinie krzemowej.

Na zdjęciu powyżej: Ogniwa fotowoltaiczne na wieżowcach w Sopocie. Fot. z Archiwum Urzędu Miasta Sopotu.

To zasługa zarządu tej spółdzielni. Tak postąpili, bo Sopot już słynął z wykorzystywania energii z najbliższej nam gwiazdy. Już były kolektory słoneczne na jednym z osiedli, na Sanatorium Leśnik, na Szpitalu Reumatologicznym – uzasadnia Piotr Kurdziel, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Przylesie” w Sopocie. – Kolektory są też ma budynkach wspólnot mieszkaniowych.
Inicjatywa Spółdzielni „Przylesie” sprawia, że zmienia się wyobrażenie o możliwościach wykorzystywania energii z najbliższej nam gwiazdy. Na „Przylesie” zaczęto mówić: „Dolina Krzemowa” choć jej budynki raczej w dolinie nie stoją. Wprost przeciwnie – wzniesiono je na wzgórzach. Chodzi jednak o krzem – zawarty w materiałach wykorzystywanych do produkcji ogniw fotowoltaicznych, czyli elektrowni słonecznych. Tak się stało, dzięki realizacji projektu: „Prosument dla Pomorza – zakup i montaż mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii na budynkach Spółdzielni Mieszkaniowej Przylesie w Sopocie”. Zadanie to zostało zrealizowane i sfinansowane na podstawie umowy nr WFOŚ/PD/76/2015/PROSUMENT – z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

km20160801_001Fot. z Archiwum Urzędu Miasta Sopotu.

– Cieszymy się z nowoczesnych rozwiązań, których efektem jest poprawa jakości powietrza – mówi Marcin Skwierawski – wiceprezydent Sopotu. – Inwestycje te wynikają z wysokiej ekologicznej świadomości mieszkańców. Sopocianie są nie tylko aktywni obywatelsko, ale również aktywnie angażują się w działania proekologiczne, wykorzystujące nowoczesne, ekologiczne rozwiązania. Sopot jest miastem uzdrowiskowym, więc są to dla nas działania tym bardziej ważne. Przykład SM Przylesie jest dobrą praktyka, godną naśladowania. Zachęcamy także inne spółdzielnie mieszkaniowe oraz wspólnoty mieszkaniowe do podobnych działań. Deklarujemy, że jako miasto będziemy wspierać podobne rozwiązania. Dzięki harmonijnej współpracy pomiędzy mieszkańcami, przedsiębiorcami oraz samorządem wdrażamy nowoczesne proekologiczne rozwiązania, z których korzystają na co dzień sopocianie, np. budowa miejskiej ciepłowniczej, program Czyste Powietrze Sopotu, dotacje z budżetu miasta.
zdjcie_2Na zdjęciu: Ogniwa fotowoltaiczne na wieżowcach w Sopocie. Fot. z Archiwum Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Start nie był łatwy. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie” urzeczywistniała swój projekt akurat w czasach, gdy ważyły się losy energetyki odnawialnej, Nie były sprecyzowane przepisy, które wskazywałyby, w jakim kierunku trzeba iść, by produkcja prądu ze źródeł odnawialnych była opłacalna. Brakowało stosownej ustawy.
– Eksperymentowaliśmy – wspomina prezes Piotr Kurdziel. Zachętą była możliwość uzyskania pieniędzy na ten cel. Dotacji oraz kredytów. Z pomocą przyszedł Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Tym bardziej warto było pójść dalej w „prąd”, że Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie” doprowadziła do mieszkań swych lokatorów napięcie 380 woltów, co umożliwia ogrzewanie mieszkań piecykami elektrycznymi. Przez osiedle przechodzi siec ciepłownicza miejska. „Przylesie” czeka na propozycje Okręgowego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Rozważa też korzystanie z innych odnawialnych źródeł energii – z pomp ciepła powietrze – woda.
p1110874Na zdjęciu: Tego, że energetyka słoneczna jest nam bliższa od jądrowej, już kilka lat temu dowodził prof. Maciej Nowicki – podczas wykładu w Trójmieście, w 2012 roku, na międzynarodowych Targach Techniki Przemysłowej, Nauki i Innowacji TECHNICON-INNOWACJE w Gdańsku. Dzisiaj widać, że słowa pana profesora wówczas wypowiedziane, się sprawdzają. Przykładem jest spółdzielnia „Przylesie” w Sopocie. Fot. Kazimierz Netka.

W planach „Przylesia” jest dokonanie głębokiej, kompleksowej termomodernizacji, od elewacji do instalacji – mówi prezes Piotr Kurdziel. – Liczymy na wsparcie finansowe z Unii Europejskiej. Pieniądze na termomodernizacje przewidziane są w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Pomorskiego na latach 2014 – 2020.
Teraz, prąd wytwarzany w elektrowniach słonecznych zbudowanych przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Przylesie”, w zupełności wystarcza na oświetlenie terenu spółdzielni, do napędów wind, hydroforów. Nadwyżki przekazywane są do sieci Grupy Energa.

p1110898Na zdjęciu: Tego, że energetyka słoneczna jest nam bliższa od jądrowej, już kilka lat temu dowodził prof. Maciej Nowicki – podczas wykładu w Trójmieście, w 2012 roku, na międzynarodowych Targach Techniki Przemysłowej, Nauki i Innowacji TECHNICON-INNOWACJE w Gdańsku. Fot. Kazimierz Netka.

Jakie jest to unikatowe osiedle w Sopocie – zwanym tez Perłą Bałtyku? Oto opis, na stronie internetowej http://www.smprzylesie.pl/index.php/inne/historia-osiedla .
„Przylesie” to nazwa pięknie położonego Osiedla mieszkaniowego w górnym Sopocie przy ul. 23 Marca. Na tle Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego w rejonie prywatnych posesji widocznych jest dziewięć wysokich 11-kondygnacyjnych budynków stanowiących zasoby mieszkaniowe Spółdzielni Mieszkaniowej „Przylesie”. Wybudowane w latach 60-tych ubiegłego wieku na stromej skarpie (różnicach poziomów 18m) budynki są adaptacją projektu MBY-110 z Zestawu Gdańskiego. Atrakcyjność położenia zwiększa bliskość Opery Leśnej, terenu narciarskiego (z wyciągiem orczykowym) na Łysej Górze oraz boiska i placu zabaw. Pierwsze dwa budynki (ul. 23 Marca 91A i 91B) przekazano do eksploatacji w roku 1968, kolejnych pięć (77D, 79, 91, 91C, 91D) w 1969, ostatnie (78 i 84) w 1972.
Osiedle Mieszkaniowe zarządzane początkowo przez Nauczycielską Spółdzielnię Mieszkaniową odłączyło się od niej i w 1990 roku rozpoczęło samodzielną działalność. Pierwszy Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Przylesie” w ciągu swojej kadencji dokonał ocieplenia elewacji budynków wysokich i wybudował w każdym budynku kotłownie opalane olejem opałowym. Przestała funkcjonować kotłownia osiedlowa opalana koksem, która nie dogrzewała budynków wysokich, nie dostarczała ciepłej wody i powodowała zapylenie terenu.
Jak widać, osiedle „Przylesie” w uzdrowisku Sopot jest unikatem, np. ze względu na swe położenie i otoczenie. Teraz staje się wzorem do naśladowania jeśli chodzi o troskę o środowisko, o klimat Ziemi.p1110884
Na zdjęciu: Prof. Maciej Nowicki – podczas wykładu w Trójmieście, w 2012 roku, na międzynarodowych Targach Techniki Przemysłowej, Nauki i Innowacji TECHNICON-INNOWACJE w Gdańsku. Fot. Kazimierz Netka.

Efekt ekologiczny korzystania przez Spółdzielnię „Przylesie” z ogniw fotowoltaicznych to spadek emisji CO2 o ponad 100,46 Mg dwutlenku węgla rocznie.
Jak zdobywać pieniądze na takie proklimatyczne przedsięwzięcia? Koszt kwalifikowany tego zadania czyli zakupu i montażu mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii na budynkach „Przylesia” wyniósł: 824.725,00 PLN. Dotacja w kwocie 329.888,00 zł udzielona została ze środków udostępnionych w ramach Programu Priorytetowego Prosument Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pn.: „Wspieranie rozproszonych, odnawialnych źródeł energii. Część 4c) Prosument – linia dofinansowania z przeznaczeniem na zakup i montaż mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii poprzez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Prosument to np. instytucja, firma, organizacja, osoba fizyczna, która pobiera prąd z sieci – czyli jest konsumentem energii elektrycznej, ale jednocześnie ten prąd wytwarza – czyli jest producentem elektryczności.
Na sfinansowanie pozostałej części zadania udzielona została pożyczka w kwocie 494.837,00 zł . Pieniądze te pożyczył sopockiemu „Przylesiu” Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.
Pozyskana energia wykorzystana zostanie do oświetlenia klatek schodowych oraz na potrzeby funkcjonowania wind i hydroforni. Dzielnica Przylesie w Sopocie mogłaby być przykładem wdrażania nowoczesnych rozwiązań dotyczących zastosowania odnawialnych źródeł energii – ocenia Urszula Pakulska – rzecznik prasowy WFOŚiGW w Gdańsku, w przekazanej dziennikarzom informacji. – Dofinansowanie w ramach konkursu otrzymały również Wspólnota Mieszkańców Stary Targ Zielonki 1H  oraz Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa „Żuławy”, która planuje zakończenie inwestycji pod koniec września 2016 roku.
zdjcie_1Na zdjęciu: Ogniwa fotowoltaiczne na wieżowcach w Sopocie. Fot. z Archiwum Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Konkurs miał na celu ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery. W jaki sposób? Poprzez zwiększenie produkcji energii z odnawialnych źródeł, czyli np. właśnie z paneli fotowoltaicznych. W konkursie udział mogły wziąć wspólnoty lub spółdzielnie mieszkaniowe. Inwestycje dofinansowane zostały w formie pożyczki i dotacji.
Jak wyglądają słoneczne elektrownie na wieżowcach w Sopocie – można zobaczyć na zamieszczonych tu fotografiach, które przekazały nam Katarzyna Brejt – inspektor w Zespole ds. Ochrony Przyrody, Informacji i Edukacji Ekologicznej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku oraz Anna Dyksińska – główny specjalista w Biurze Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu.

km20160801_007Fot. z Archiwum Urzędu Miasta Sopotu.

Jak było w Perle Bałtyku kiedyś – przypomina Magdalena Czarzyńska-Jachim – rzecznik prasowy, naczelnik Biura Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu:
– Na początku lat 90. XX wieku w Sopocie funkcjonowało prawie 400 lokalnych kotłowni opalanych głównie węglem. Właścicielami większości z nich były spółdzielnie mieszkaniowe, OPEC Gdynia, oraz instytucje użyteczności publicznej (szkoły, szpitale itp.). Dzięki przeprowadzeniu kompleksowej modernizacji systemów grzewczych w Sopocie, udało się niemal całkowicie wyeliminować  udział węgla. Zastąpiono go gazem, elektrycznością, pompami ciepła, kolektorami słonecznymi czy – coraz bardziej popularnymi panelami fotowoltanicznymi, które w ostatnim czasie pojawiły się m.im.:  na dachach budynków mieszkalnych Spółdzielni  Przylesie. W styczniu tego roku Grupa GPEC  rozpoczęła  budowę pierwszego etapu oczekiwanej przez mieszkańców nowoczesnej sieci ciepłowniczej, która dostarczy ekologiczne ciepło sieciowe do sopockich osiedli położonych w Górnym Sopocie. Wielu odbiorców indywidualnych przyłącza się także do sieci GPEC w dolnym tarasie miasta. W celu ograniczenia emisji z systemu indywidualnego ogrzewania lokali mieszkalnych, już  w 1996 roku miasto przystąpiło do realizacji programu modernizacji ogrzewania, mającego na celu zastąpienie tradycyjnych pieców przez urządzenia grzewcze na gaz, olej lub ewentualnie prąd. W ramach tego programu udzielane są dotacje osobom decydującym się na zmianę ogrzewania z tradycyjnego na proekologiczne.
Te kompleksowe działania, dotyczące zarówno modernizacji systemów grzewczych w budynkach użyteczności publicznej, jak i w domach mieszkalnych przyniosły wymierne efekty ekologiczne – w Sopocie nie notuje się przekroczeń norm zanieczyszczenia powietrza – wynika z informacji, które przekazała nam Anna Dyksińska – główny specjalista w Biurze Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu.
Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.