Pomorskie konsekwentnie zabiega o utworzenie Związku Metropolitalnego. W poniedziałek, 28 maja 2018 roku, reprezentanci samorządów podpisywali kolejną deklarację w tej sprawie. Chodzi też o kwotę około 170 milionów złotych rocznie.

Źródło ilustracji: Prezentacja, którą przedstawił dyrektor Michał Glaser.

Przewodniczący rad o znaczeniu Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.

Nie tylko szefowie zarządów gmin i powiatów, ale też pomorscy radni chcą mieć coś do powiedzenia w sprawie obszaru metropolitalnego. Przewodniczący rad zorganizowali w poniedziałek, 28 maja 2018 roku, specjalne, pierwsze swe spotkanie, by wymieniać się wiedzą na temat metropolii. Dotychczas jakby stali nieco z boku. Prym wiedli starostowie, prezydenci, burmistrzowie, wójtowie…

 

Fot. Kazimierz Netka

28 maja 2018 r. poniedziałek, godz. 10.45. W Sali Obrad Rady Miasta Gdańska (Nowy Ratusz, Gdańsk, Wały Jagiellońskie), gromadzą się reprezentanci samorządów, które tworzą Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot (OM GGS). Przybywają na pierwsze spotkanie przewodniczących rad gmin, rad miast oraz rad powiatów reprezentujących samorządy zrzeszone w Obszarze Metropolitalnym Gdańsk-Gdynia-Sopot. Gospodarzem jest Bogdan Oleszek – przewodniczący Rady Miasta Gdańska.

Intencją tego spotkania było zacieśnienie współpracy organów uchwałodawczych w metropolii GGS na rzecz wspólnych działań w zakresie podejmowanych inicjatyw metropolitalnych – wynika z informacji, które przekazał nam Jarosław Maciejewski – specjalista ds. komunikacji Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot. Program spotkania przewidywał też wymianę doświadczeń oraz przedstawianie osiągnięć i celów strategicznych Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot. Każdy z uczestników otrzymł publikację pt. „Strategia Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot do roku 2030”. Przed sceną Sali Obrad Rady Miasta Gdańska, po prawej stronie postawiono tablicę z wypisaną na niej „Deklaracją na rzecz utworzenia związku metropolitalnego w województwie pomorskim”. Na zakończenie spotkania, większość jego uczestników, złożyła swe podpisy pod deklaracją.

 

Fot. Kazimierz Netka

Cieszę się, że do tego spotkania doszło – mówił Bogdan Oleszek – przewodniczący Rady Miasta Gdańska, witając przybyłych. Zainaugurowaliśmy w ten sposób cykl takich spotkań, a będą one organizowane co najmniej raz w roku, już przez następne rady, po wyborach. Będziemy dzielić się wiedzą. Teraz ta wiedza jest dużo wyższa u prezydentów, burmistrzów i wójtów gmin, a także u starostów. A dzięki takim spotkaniom, również przewodniczący rad dowiedzą się więcej o obszarze metropolitalnym; dokładniej go poznają.

 

Fot. Kazimierz Netka

Bardzo dobrze, że się spotykamy – powiedział Paweł Adamowicz – prezydent Gdańska, prezes zarządu Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot. Szkoda, że tak późno, a stowarzyszenie działa już kilka lat. Paweł Adamowicz przypomniał też, że idea metropolii pojawiła się w latach 90. ubiegłego stulecia. Dochodzenie do porozumienia nie było łatwe. Unia Europejska kilka lat temu zdecydowała, że oczekuje od państw członkowskich by część pieniędzy z Funduszu Spójności przeznaczały na interwencje dla obszarów metropolitalnych – nazywając je obszarami metropolitalnymi i powstały ZIT – Zintegrowane Inwestycje Terytorialne. One stały się kamieniem milowym. Jeszcze wiele przed nami. Mamy strategię rozwoju metropolii, opracowaną za pieniądze Unii Europejskiej, przekazane nam przez rząd. Zrobiliśmy diagnozę gmin; ich powiązań. Narzuciliśmy sobie cele do 2030 roku, czyli na 12 lat. Jeden etap za nami. Teraz realizacja zadań i problem, jak je uwspólnotowić. Korzyści już widać, na przykład przy wspólnym zamawianiu usług i energii, gazu. Przy dużej grupie zamawiających cena ulega obniżeniu. Koordynowane są prace w planowaniu przestrzennym. Rezerwa terenu pod budownictwo mieszkaniowe, uwzględniona w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, wystarczyłaby dla 1,5 miliona osób. Tyle namnożono w planach terenów pod zabudowę. Koordynacja jest więc potrzebna; także odnośnie jednolitości oznaczeń w planach. Należałoby iść w kierunku standaryzacji. We wrześniu w każdej radzie przedstawione zostanie sprawozdanie z tego, co zrobiono w obszarze metropolitalnym w kończącej się kadencji władz; co obszar metropolitalny zrobił. Ważne by była wymiana informacji także na poziomie władzy uchwałodawczej – mówił Paweł Adamowicz – prezes zarządu Obszaru metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.

 

Fot. Kazimierz Netka

Spotkanie dotyczyło deklaracji na rzecz utworzenia związku metropolitalnego w województwie pomorskim. Co ten związek nam da? Na to zwrócił uwagę Bogdan Łapa – wicestarosta powiatu kartuskiego, członek zarządu OM GGS. Bogdan Łapa powiedział, że nie wszystkie gminy objęte są ZIT i w związku z tym nie mogą dostępu do pozakonkursowego wsparcia finansowego. O korzyściach ze Związku Metropolitalnego mówił też Paweł Adamowicz, jako przykład podając Górnośląski Związek Metropolitalny, jak dotychczas jedyny w Polsce ustanowiony na mocy ustawy, tego typu obszar metropolitalny. Związek ten korzysta z odpisów z podatku. W ciągu roku dostaje około 250 milionów złotych – taki ma roczny dochód od państwa. Gdyby związek powstał w Pomorskiem, uzyskałby wpływy z odpisów od podatku w kwocie około 170 milionów złotych rocznie, co można by przeznaczyć na przykład na koordynacje transportu publicznego.

 

Fot. Kazimierz Netka

Korzyści z przynależności do obszaru metropolitalnego, do związku metropolitalnego, mogą być więc duże. Z początku jednak wiele gmin się tego obawiało – mówiła Hanna Brejwo, wójt gminy Pszczółki, członkini zarządu – skarbnik OM GGS. Nie wierzyło, że mniejsze, wiejskie gminy, będą miały coś do powiedzenia; że zostaną potraktowane jedynie jako tarcza dla działalności Gdańska. Teraz okazuje się, że jest inaczej. W głosowaniu jednakową siłą dysponują, zarówno małe jednostki samorządowe, jak i gmina Gdańsk; każda ma jeden głos. Ponadto, dzięki przynależności do metropolii, małe gminy mogą korzystać z wiedzy ekspertów Biura Rozwoju Gdańska – z wiedzy dotyczącej planowania przestrzennego. Małych gmin nie stać na zatrudnianie takich ekspertów.

 

Fot. Kazimierz Netka

Jakie są dokonania Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot? O tym mówił Michał Glaser – dyrektor Biura OM GGS – dyrektor Biura Związku Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Stowarzyszenie „Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot” pełni rolę Instytucji Pośredniczącej (IP-ZIT) dla Mechanizmu ZIT RPO WP 2014-2020.

1 mln zł z budżetu Miasta Gdańska przeznaczono na pomoc gmin, które ucierpiały w sierpniowej nawałnicy w ubiegłym roku – mówił dyrektor Michał Glaser. 3,6 mld zł to wartość pakietu inwestycji metropolitalnych. W tym jest 1,7 mld złotych z UE. 133 projekty są realizowane, a 63 w przygotowaniu. Korzysta z tego ponad 200 beneficjentów i ich partnerów. Tworzonych jest 26 węzłów integracyjnych, powstaje 3023 miejsc „parkuj i jedź”; 2578 miejsc „bike&ride”; 116km dróg rowerowych; 7 peronów SKM. Niezwykle ważnym projektem jest rozwój systemu roweru metropolitalnego. Swym zasięgiem obejmie on 14 gmin, a do wykorzystywania będą też rowery z napędem elektrycznym. Termomodernizacja obejmie 262 obiekty użyteczności publicznej; 848 gospodarstw domowych, a dofinansowanie wyniesie około 202 mln zł.

 

Fot. Kazimierz Netka

Powstaje szkoła metropolitalna. Pierwszy dzwonek zabrzmi w niej jeszcze w tym roku. Powstaje Centrum Geriatrii. W przyszłym roku zostanie otwarty oddział w Sopocie, a w 2020 roku – w Gdańsku.

Duże korzyści gminy z obszaru metropolitalnego uzyskują dzięki wspólnym zakupom. Oszczędności sięgają 80 mln złotych. Metropolia uzyskuje upusty cenowe w wysokości nawet 30 procent. Wspólnie kupowane są: energia elektryczna, gaz ziemny, paliwo do samochodów służbowych, olej opałowy, usługi pocztowe, a także urny wyborcze.

Oto niektóre korzyści z istnienia związku metropolitalnego: więcej połączeń pociągów, autobusów, tramwajów, trolejbusów; wspólny bilet w komunikacji miejskiej w każdej gminie województwa pomorskiego; kolejne węzły przesiadkowe; rozszerzenie zakresu roweru metropolitalnego; wyrównanie standardu usług oświatowych i kulturalnych; skoordynowane planowanie przebiegu dróg, terenów inwestycyjnych i mieszkaniowych. Związek metropolitalny to jednoznaczne korzyści zarówno dla miast, jak i gmin wiejskich – wynika z prezentacji, którą przedstawił Michał Glaser – dyrektor Biura Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.

 

Źródło ilustracji: Biuro Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.

Było to już kolejne podpisywanie wspomnianej deklaracji. Swe podpisy pod podobnym tekstem składali też uczestnicy jednej z debat, zorganizowanej w styczniu 2018 roku.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.