W Ustce tryśnie solanka

Umacnia się potencjał uzdrowiskowy województwa pomorskiego. Trwają prace nad udrożnieniem odwiertu do złóż solankowych. Woda lecznicza może popłynąć już w czerwcu. W tym samym czasie zacznie kursować bezpośredni pociąg Warszawa – Ustka

Uzdrowisko sięga pod ziemię po lecznicze zasoby

Pomorskie nawet spod ziemi wydobywa skarby dla zdrowia. Chodzi o solankę, która jeszcze przed wakacjami ma popłynąć w uzdrowisku Ustka. Trwają prace przy odnawianiu odwiertu, zrobionego w ubiegłym wieku. To była bardzo ważna wiadomość, zwłaszcza dla uczestników jubileuszowego XX Kongresu Uzdrowisk Europejskich, w Sopocie, zorganizowanego przez Europejski Związek Uzdrowisk (ESPA) z siedzibą w Brukseli oraz przez Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP (SGU RP). Celem konferencji była wymiana dorobku naukowego i doświadczeń krajowych i zagranicznych kurortów oraz podmiotów z branży uzdrowiskowej. Doświadczenia Ustki mogą być dla wielu uzdrowisk bardzo cenne.

A jak Ustka sięgnie pod ziemie po lecznicze zasoby?

IMG_1495

Na zdjęciu: Łukasz de Lubicz Szeliski, prezes zarządu Uzdrowiska Ustka: mamy wodę solankową bardzo dobrej jakości, a także kosmetyki.

– Na rogu działki, na której znajduje się pięciogwiazdkowy hotel, jest odwiert wód solankowych, wykonany we wczesnych latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku – mówił Łukasz de Lubicz Szeliski, prezes zarządu Uzdrowiska Ustka, podczas spotkania z dziennikarzami z różnych stron kraju. – Otwór sięga około 730 metrów w głąb ziemi. Mamy więc bardzo dobrej jakości wodę. Teraz postanowiliśmy wykorzystać te zasoby. Odkręciliśmy kurki i okazało się jednak, że woda nie leci. Postanowiliśmy zregenerować ten otwór, prace zrealizuje profesjonalna firma. Dokona między innymi wymiany filtra dolnego. Na koniec czerwca planujemy początek wydobywania wody solankowej.

IMG_1502

Na zdjęciu: basen górny w hotelu Grand Lubicz. W tym basenie będzie solanka.

Wykorzystywana ona będzie w części uzdrowiskowej obiektu, do balneologii, do wirówek i do napełniania górnego basenu solankowego. Jej temperatura wynosi około 23 stopnie Celsjusza. Nie nadaje się do picia, jest za bardzo siarczkowa, ale ma bardzo dobre właściwości i będzie jedną z lepszych wód tego typu w Polsce.

Otwarcie odwiertu to bardzo ważne przedsięwzięcie dla uzdrowiska Ustka. Bez wody leczniczej uzdrowisko istnieć nie może. Sprywatyzowanie zakładu, kilka lat temu, było bardzo korzystne dla miasta. Uzdrowisko kupiła rodzinna firma, zajmująca się produkcją kosmetyków oraz hotelarstwem. Dzięki nowemu właścicielowi, w krótkim czasie, w miejscu niewykorzystywanego – niedokończonego (stan surowy zamknięty) obiektu, powstał nowoczesny, pięciogwiazdkowy hotel w pełni świadczący usługi uzdrowiskowe. Poza tym, w Ustce świadczone są usługi za pośrednictwem NFZ.

Hotel, który wzniesiono w miejscu niedokończonego państwowego obiektu, wykupionego w ramach prywatyzacji uzdrowiska Ustka, ma baseny, kilka sal konferencyjnych. Obiekt ten, pięciogwiazdkowy, jest dla całych rodzin. Gdy rodzice korzystają z zabiegów leczniczych, rehabilitacyjnych, dzieci są pod opieką. W hotelu istnieją pokoje zabaw, brodzik, „małpi gaj”, udogodnienia dziecięce w pokojach np. łóżeczka, nawilżacze powietrza, podgrzewacze pokarmu.

IMG_1561

Na zdjęciu: Syrenka w Ustce – rzeźba, która wywołuje duże zainteresowanie.

Bardzo duża jest tam baza uzdrowiskowa, 20 gabinetów balneologicznych, wanny z urządzeniami do masażu nóg i rak, bicze szkockie, urządzenia do inhalacji, terapia pourazowa. Tego rodzaju zakres usług w hotelu pięciogwiazdkowym należy do rzadkości, przynajmniej w naszym kraju.

Niebagatelne są też wpływy do budżetu miasta ze sprywatyzowanego Uzdrowiska Ustka, na przykład z tytułu opłaty uzdrowiskowej. Około pół miliona złotych rocznie. Drugie tyle miasto dostaje refundacji od Skarbu Państwa jako miejscowość uzdrowiskowa.

Ustka nie tylko dba o zasoby do ratowania i wzmacniania zdrowia ludzi. Staje się coraz atrakcyjniejsza dla wczasowiczów. W tym roku, kto na wakacje przyjedzie do tego miasta, zobaczy, jak ratuje się i umacnia plaże nad Bałtykiem. Podobne zabiegi obronne przed falami morza są także w innych nadmorskich miejscowościach. Doświadczenia, zdobywane w kurorcie Ustka, mogą być wykorzystywane gdzie indziej.

Do Ustki będzie można w tym roku o wiele łatwiej dojechać pociągiem – zapewniał, podczas spotkania z dziennikarzami, Jacek Cegła, naczelnik Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta Ustka. Kilka dni później już oficjalnie kolej poinformowała o nowym, wakacyjnym połączeniu.

Tak więc, centrum pomorskiego uzdrowiska z wodami solankowymi zostanie połączone z centrum stolicy kraju – superszybkim pociągiem sezonowym. Od 28 czerwca, na tej trasie kursować będzie „Słoneczny”, a umożliwi to spółka Koleje Mazowieckie. Te letnie podróże mają duże znaczenie dla mieszkańców obydwu wspomnianych miast i nie tylko. Korzystający ze „Słonecznego” bezpośrednio i szybko dotrą do leczniczych wód solankowych.

IMG_1739

Na zdjęciu, od lewej: Dariusz Grajda – członek zarządu, dyrektor handlowy „Kolei Mazowieckich – KM” sp. z o.o. oraz Krzysztof Czopek – dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Uruchomienie połączenia Warszawa – ujście rzeki Słupi do Bałtyku, zbiegnie się najprawdopodobniej z początkiem wykorzystywania w uzdrowisku tamtejszych złóż wód solankowych. Jak bowiem poinformowali Dariusz Grajda – członek zarządu, dyrektor handlowy „Kolei Mazowieckich – KM” sp. z o.o. oraz Krzysztof Czopek – dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, pociąg „Słoneczny” wyruszy pierwszy raz w tym roku 28 czerwca br. o godz. 6:56 z Warszawy Zachodniej. Do Gdyni Głównej dotrze o 10:58. Następnie, zatrzymując się w Wejherowie, Lęborsku, Słupsku, pojedzie aż do Ustki (na miejscu o godz. 12:51). W podróż powrotną odjedzie o 15:02. Z Gdyni ruszy o godz. 17:10, a w Warszawie będzie o godz. 21:19. Ostatni raz w 2015 roku pojedziemy nim 30 sierpnia.

„Słoneczny” będzie kursował już 11 rok, a czas podróży tym sezonowym pociągiem z Warszawy do Gdańska znacznie się zmniejszy. Jeszcze w zeszłym roku, latem przejazd trwał około 6 godzin. Teraz: około 3,5 godziny. Przyśpieszenie jazdy stało się możliwe dzięki modernizacji magistrali kolejowej E65 Warszawa – Gdynia.

Cena biletu, bez zniżek, wynosi 45 złotych z Warszawy do Gdyni. Obowiązują ulgi handlowe i ustawowe. Studenci zapłacą 22,05 zł. Bilet do Ustki kosztuje 60 zł, a można je nabyć zarówno w kasach biletowych, w biletomatach, u kierownika pociągu i przez telefon komórkowy. W tym roku będzie można kupić 1000 biletów do Ustki w specjalnej cenie, czyli za 35 złotych – od 30 maja w kasach biletowych KM na dworcach Warszawa Wschodnia i Warszawa Gdańska oraz Warszawa Śródmieście.

W pociągu można nieodpłatnie przewieźć psa lub rower. Jak zwykle „Słoneczny” będzie składał się z nowoczesnych, klimatyzowanych wagonów piętrowych. Jest przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, a także posiada urządzenia do przewijania dla niemowląt. Będzie dostępny catering.

To wspaniałe wiadomości: wody solankowe w Ustce i całe to uzdrowisko, staną się łatwiej dostępne, dzięki nowemu kolejowemu połączeniu.

Kazimierz Netka

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.