Co i gdzie specsłużby mogą potajemnie sprawdzać…

Co mogą służby? Kontrola operacyjna to m.in. podsłuch oraz przegląd korespondencji – także w miejscach niepublicznych

Źródło: www.kurier.pap.pl

W niedzielę, 07 lutego 2016 roku, weszły w życie nowe przepisy dotyczące pobierania danych przez służby

W niedzielę weszły w życie nowe przepisy dotyczące pobierania przez służby specjalne danych telekomunikacyjnych, internetowych i pocztowych oraz prowadzenia kontroli operacyjnej.

SDC10821Na zdjęciu: „Pluskwy” mogą mieć różne kształty. Bywają lokowane tam, gdzie się ich najmniej spodziewamy. Fot. Kazimierz Netka.

Nowelizacja zasad inwigilacji jest wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Kontrola operacyjna to m.in. podsłuch, przegląd korespondencji i przesyłek (na co zgodę wyraża sąd). Dane telekomunikacyjne to informacje, czyj jest numer telefonu komórkowego, wykazy połączeń, dane o lokalizacji telefonu oraz numer IP komputera. Służby sięgają po nie w każdej niemal sprawie, bez względu na wagę przestępstwa (sąd dotychczas tego nie kontrolował).

Nowela dotyczy kilkunastu ustaw regulujących działania: Policji, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu, a także Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Celnej i kontroli skarbowej.

Dotąd po dane do operatorów i firm internetowych służby występowały „na potrzeby prowadzonych postępowań” pisemnie – i taką drogą je dostawały. Nowela wprowadza dostęp do tych danych on line – przez tzw. bezpieczne połączenie internetowe (największe firmy utworzą je na swój koszt).

Obecnie po dane służby będą mogły sięgać nie tylko na potrzeby postępowań, ale także w celu „zapobiegania lub wykrywania przestępstw”, „ratowania życia lub zdrowia ludzkiego bądź wsparcia działań poszukiwawczych” czy „realizacji zadań ustawowych”. Na pozyskanie treści np. maila czy czatu nadal będzie – tak jak dziś – potrzebna uprzednia zgoda sądu.

Zgodnie z uchwaloną nowelą, kontrola operacyjna – po uprzedniej zgodzie sądu – ma polegać na: podsłuchu; podglądzie osób w „pomieszczeniach, środkach transportu lub miejscach innych niż publiczne”; kontroli korespondencji (w tym elektronicznej); kontroli przesyłek; uzyskiwaniu danych z „informatycznych nośników danych, telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, systemów informatycznych i teleinformatycznych”. Łączny okres kontroli nie może przekroczyć 18 miesięcy (nie dotyczy to kontrwywiadu).

W noweli utrzymano ustawowy – 12 miesięczny okres przechowywania billingów. Dane, które w ocenie prokuratora nie mają znaczenia dla postępowania karnego, będą podlegać niezwłocznemu zniszczeniu.

Właściwy sąd okręgowy będzie miał prawo do kontroli post factum pozyskiwania przez służby danych telekomunikacyjnych, pocztowych i internetowych. Uprawnione organy raz na pół roku będą przekazywały do sądu odpowiednie sprawozdania. Sąd mógłby zapoznać się z materiałami uzasadniającymi udostępnienie danych.

Minister sprawiedliwości ma przedstawiać co roku Sejmowi i Senatowi ogólną informację o przetwarzaniu danych i wynikach kontroli.

W nowelizacji znalazł się zapis, że jeśli służby w toku kontroli operacyjnej uzyskają informacje będące tajemnicą obrończą lub spowiedzi, to będą one natychmiast przez nie niszczone.

W przypadku innych tajemnic zawodowych (np. dziennikarskiej, zwykłej adwokackiej czy lekarskiej) to sąd ma decydować, czy będą mogły być one wykorzystane w postępowaniu, czy też zniszczone. Wystąpi o to prokurator, który uzyska od służb takie materiały.

Od zgody sądu na wykorzystanie w postępowaniu tajemnicy adwokackiej, dziennikarskiej czy lekarskiej osoba, której tajemnica dotyczy, nie będzie się mogła odwołać (nowela daje to prawo tylko prokuraturze).

Więcej: Codzienny Serwis Informacyjny PAP/PAP Legislacja.

Źródło: www.kurier.pap.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *