Energia nuklearna w Polsce i w innych krajach. Rosja zbuduje kolejną jądrówkę w Finlandii. ROSATOM  w znacznym stopniu sfinansuje też ową inwestycję, jako udziałowiec fińskiej spółki. Drugi dzień międzynarodowego seminarium „Kierunki rozwoju i szanse dla regionu związane z budową elektrowni jądrowej”, w Gdańsku

Fot. Kazimierz Netka

Polska analizowała ponad 90 miejsc pod budowę elektrowni jądrowej. Zostały dwa, a ich ocena jest na ukończeniu. Albo Żarnowiec, albo Kopalino-Lubiatowo

Polska jest jednym z krajów, które pragną zbudować u siebie elektrownię jądrową. Jak do takiej inwestycji się przygotować? Jest wiele wzorów, które można naśladować, ulepszać. Na przykład nad Bałtykiem warto przyjrzeć się, jak to robią Finowie, u których polskie przedsiębiorstwa uczestniczą w budowie takich obiektów. Francja używa ponad pół setki reaktorów. Także Rosja ma bogate doświadczenia w tym zakresie.

Fot. Kazimierz Netka

Polska już ostatecznie się zdecydowała: wybuduje siłownię nuklearną! Najprawdopodobniej powstanie ona w województwie pomorskim. O tym, jak przebiegają przygotowania do tego przedsięwzięcia w Polsce, jakie są międzynarodowe wymagania, które państwa stawiają u siebie jądrówki, a kto rezygnuje z tych fabryk energii – mówiono 21 i 22 stycznia 2020 roku w Gdańsku, podczas międzynarodowego seminarium, pt. „Kierunki rozwoju i szanse dla regionu związane z budową elektrowni jądrowej”. Uczestniczyli w tym wydarzeniu m.in. zagraniczni eksperci.

Fot. Kazimierz Netka

Seminarium odbyło się w Centrum Muzyczno-Kongresowym w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, na wyspie Ołowianka w Gdańsku. Organizatorami są Ministerstwo Aktywów Państwowych oraz Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.

Fot. Kazimierz Netka

Relację z pierwszego dnia już przedstawiliśmy. Teraz, przybliżamy niektóre prezentacje, przedstawione 22 stycznia. Poranek seminaryjny rozpoczęto wystąpieniem, dotyczącym rozwoju energetyki jądrowej w Finlandii. Juha Miikkulainen – kierownik w firmie Fennovoima, przedstawił następujące zagadnienia: „Fińskie działania inwestycyjne i nieinwestycyjne – przygotowanie infrastruktury technicznej do budowy elektrowni jądrowej” oraz „Wpływ elektrowni jądrowej na rozwój gmin i regionów – doświadczenia fińskie”.

Fot. Kazimierz Netka

Finlandia posiada kilka elektrowni jądrowych. Ostatnio najbardziej znaną jest Olkiluoto. Tam znajduje się najbardziej opóźniona inwestycja jądrowa na świecie – reaktor nr 3 – najnowszy obiekt jądrowy w Finlandii.

Fot. Kazimierz Netka

Kolejny reaktor, Hanhikivi, w gminie Pyhäjoki jeszcze dalej na północ i też na brzegu Bałtyku, będzie budowany przez Rosjan którzy również znacznej części finansują realizację tej inwestycji bo posiadają udziały w firmie odpowiedzialnej za budowę tej elektrowni jądrowej.

Warto wiedzieć dlaczego Finlandia buduje nowy obiekt jądrowy. Krajowi temu zależy na uniezależnieniu się od importu energii elektrycznej. Z zagranicy pochodzi aż 23% zużywanego przez Finów prądu.

Najnowsza elektrownia jądrowa w Finlandii w gminie Pyhäjoki zacznie generować energię elektryczną najprawdopodobniej w 2028 roku. Żywotność tej elektrowni przewidywana jest na 60 lat.

Finowie rozbudowują energetykę jądrową również dlatego, by spełnić wymagania międzynarodowe dotyczące ochrony klimatu poprzez zmniejszanie emisji gazów cieplarnianych w tym przypadku dwutlenku węgla. Ponadto prąd z elektrowni jądrowej jest najtańszy, a budowa sprawi że ożywiony zostanie cały region.

Przewiduje się że do realizacji inwestycji ci zatrudnienie zatrudnionych zostanie około 4000 osób, natomiast w toku eksploatacji pracę w nowej elektrowni jądrowej znajdzie od 400 do 500 osób. Długofalowa działalność elektrowni pozwoli na ożywienie usług w regionie.

Na zdjęciu: kolor niebieski: firmy rosyjskie. Fot. Kazimierz Netka

Fińska firma odpowiedzialna za budowę nowej elektrowni jądrowej nie boi się współpracy z Rosjanami. Ma zaufanie do rosyjskiego przedsiębiorstwa ROSATOM. Muszą bowiem zostać spełnione przez wykonawców rosyjskich wymagania zarówno dotyczące fińskich przepisów bezpieczeństwa jądrowego jak i Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Lokalne władze mają prawo weta. Mogą więc -w razie niezgodności z rygorami bezpieczeństwa – wstrzymać prace.

Szacuje się że jeden pracownik zatrudniony w elektrowni sprawi, że powstanie 5 miejsc pracy na zewnątrz.

Fot. Kazimierz Netka

Także w Finlandii nie wszyscy są entuzjastami energetyki jądrowej, jednak po konsultacjach wsparcie dla budowy tego obiektu wzrosło do 73%. W 10-osobowym zespole projektowym komunikacją ze społeczeństwem zajmowały się 4 osoby. Przedsięwzięcia wyjaśniające opłacalność budowy elektrowni jądrowej oraz jej bezpieczeństwo były prowadzone zarówno w stolicy kraju – w Helsinkach – jak i w gminach, które mogą mieć korzyści z elektrowni.

Fot. Kazimierz Netka

Warto wiedzieć że pod uwagę brano 40 miejsc pod budowę nowej elektrowni na terenie 15 gmin. Analizowano między innymi możliwości chłodzenia urządzeń wodą morską i oddziaływanie ciepłej wody na środowisko. W odległości około 2 km od nabrzeża ryby już nie odczuwają wzrostu temperatury.

Fot. Kazimierz Netka

Według projektantów elektrowni, wpłynie ona korzystnie zarówno na gospodarkę całego kraju jak i region . Finowie mogą zapoznawać się z tym, co już Rosjanie zrobili. Niedaleko granicy na terenie Rosji znajduje się elektrownia Sosnowy Bór, która może być instalacją odniesienia dla budowy elektrowni w Finlandii.

Kultura bezpieczeństwa to sedno naszych działań – powiedział Juha Miikkulainen. – To klucz do wszystkiego co robimy. BHP jest tylko częścią kultury bezpieczeństwa. Rosyjski jest drugim najważniejszym językiem na tej inwestycji.

Każdy pracownik będzie posiadał identyfikator pozwalający na uzyskanie o nim informacji.

– Chcemy być pożądanym sąsiadem – mówił w Gdańsku Juha Miikkulainen.

Tak się zapewne stanie. Elektrownia wznoszona jest około 5 km od centrum Pyhäjoki. Kiedyś w tej miejscowości była jedna restauracja teraz już są trzy w tym chińska. Nie ma jeszcze rosyjskiej.

Fot. Kazimierz Netka

Zbudujemy kompleks pobytowy dla odwiedzających. Hotel już powstaje – mówił Juha Miikkulainen. Ludzie mogą zwiedzać budowę. Zdarzało się, że jednego dnia było nawet 6 tysięcy odwiedzających.

Istotne jest, że 75% pieniędzy na budowę pochodzi z rosyjskiego funduszu krajowego. Reszta to udział finansowy Finów.

– Jesteśmy zadowoleni z ogromnego wsparcia ze strony rosyjskiej – zapewniał Juha Miikkulainen.

 

Fot. Kazimierz Netka

Uczestnicy seminarium w Gdańsku zadawali pytania Finowi. Na przykład Zbigniew Kubacki – zastępca dyrektora Departamentu Energii Jądrowej Ministerstwa Aktywów Państwowych pytał czy Rosjanie zatrudnią na budowie elektrowni polskie przedsiębiorstwa; czy będą decydowali o tym Rosjanie czy jest to w gestii fińskiej. odpowiedział że Polacy są znani ze swojej dobrej pracy na budowach innych elektrowni jądrowych na przykład w Olkiluoto.

Fot. Kazimierz Netka

O programie badań środowiskowych w potencjalnych lokalizacjach elektrowni jądrowej w Polsce mówiła Monika Mejszelis – zastępca dyrektora w spółce PGE EJ 1. Badania zaczęto w 2016 roku ale praktycznie ruszyły one od 2017 roku. Dlaczego tak długo trwają? Po pierwsze obejmują one 2 proponowane lokalizacje budowy polskiej elektrowni jądrowej. Pierwsza to Kopalino-Lubiatowo, a druga – teren nad Jeziorem Żarnowieckim.

Fot. Kazimierz Netka

Pani Monika Mejszelis przypomniała że z początku pod uwagę brano 92 miejsca w Polsce pod budowę elektrowni jądrowej. Po dokonaniu pierwszej weryfikacji pozostały 43 miejsca; potem 3 (Choczewo, Kopalino-Lubiatowo, Żarnowiec (nad Jeziorem Żarnowieckim, na terenie zlikwidowanej w latach 90. ubiegłego wieku budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej) po odrzuceniu także miejscowości Gąski gdzie był silny opór społeczeństwa – powiedziała Monika Mejszelis.

Fot. Kazimierz Netka

Teraz badane są Kopalino-Lubiatowo i Żarnowiec – zarówno część lądowa i jak i morska. Jeśli chodzi o analizy środowiskowe, te badania są wieloaspektowe na dużym obszarze, dla dwóch lokalizacji i dlatego tak długo trwają. Obejmują obszar nawet w promieniu 30 km od miejsca ewentualnej budowy. Wykonywane są również wiercenia w celu zbadania podłoża. Dla każdej z lokalizacji wykonano łącznie 3350 m odwiertów. Najgłębszy ma 200 metrów – mówiła dyrektor Monika Mejszelis.

Program seminarium drugiego dnia przewidywał również następujący temat: „Bezpieczeństwo elektrowni jądrowych z reaktorami generacji III/III+ oraz ich oddziaływanie radiacyjne na środowisko” – autor: dyrektor Władysław Kiełbasa, PGE EJ 1 sp. z o.o.

Zaplanowano też dyskusję na temat: „Rola społeczności lokalnej w przygotowaniu budowy i funkcjonowaniu elektrowni jądrowej”. Prowadzący – Adam Mikołajczyk – dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego, UMWP. Rozmówcy: Andy Coupé – Rada Hrabstwa Somerset, Wielka Brytania; Paul Hickson – Rada Hrabstwa Somerset, Wielka Brytania; dyrektor Zbigniew Kubacki – Departament Energii Jądrowej Ministerstwa Aktywów Państwowych; Juha Miikkulainen – Fennovoima, Finlandia; prezes Paweł Zaręba – PGE EJ 1 sp. z o.o.

Podsumowanie seminarium: Zbigniew Kubacki – zastępca dyrektora Departamentu Energii Jądrowej, Ministerstwo Aktywów Państwowych; Adam Mikołajczyk – dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego, UMWP.

Dyrektor Zbigniew Kubacki podziękował wszystkim prelegentom za ich interesujące prezentacje i udział w panelu. Podkreślił szczególnie udział gości z zagranicy, którzy zgodzili poświecić swój cenny czas i przyjechali do Gdańska by podzielić się swoimi doświadczeniami.

Dyrektor Zbigniew Kubacki podziękował też wicemarszałkowi województwa pomorskiego Leszkowi Bonnie za współorganizację tego seminarium i wszystkim pracownikom Urzędu Marszałkowskiego zaangażowanym w przygotowanie tego wydarzenia. Wyraził nadzieję, że spotkanie to przybliżyło uczestnikom tematykę energetyki jądrowej oraz wyzwań, przed jakimi stoją wszystkie instytucje krajowe, w tym instytucje samorządowe i urzędy województwa pomorskiego w związku z realizacją programu jądrowego. Dodał, że opierając się na przykładach innych państw udało się pokazać, iż wdrożenie energetyki jądrowej to nie tylko wyzwanie, ale przede wszystkim stworzenia dużych możliwości do rozwoju gospodarczego regionu i kraju.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.