Kompromis ponad podziałami w Pomorskiem. W poniedziałek, 25 marca 2019 roku, powołano w Gdańsku Komisję do spraw Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Sejmiku Województwa Pomorskiego. Inicjatorami byli opozycyjni radni z klubu PIS. Komisja ma liczyć 7 osób.

Fot. Kazimierz Netka.

Morze nas jednoczy…

Do niemal historycznego wydarzenia doszło w miniony poniedziałek podczas obrad sejmiku województwa pomorskiego: powołana została, jednomyślnie, Komisja Sejmiku do spraw Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Inicjatorami są opozycyjni radni wojewódzcy Prawa i Sprawiedliwości.

Dotychczas, województwo pomorskie – najbardziej morskie i rzeczne w Polsce, takiej komisji w swym sejmiku nie miało, co może wydawać się dziwne. Ostatnio propozycję jej utworzenia zgłosił klub radnych wojewódzkich PiS podczas poprzedniej sesji pomorskiego Sejmiku, 25 lutego. Wtedy jednomyślności w sejmiku nie było, a marszałek województwa, radny wojewódzki Mieczysław Struk zaproponował poszukanie kompromisu. W ciągu miesiąca opozycja z koalicją doszły do porozumienia.

Jak wspomniał radny wojewódzki Jerzy Barzowski – przewodniczący Klubu Radnych PiS, propozycja sprzed miesiąca dotyczyła utworzenia stałej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Jednak, zdaniem koalicjantów – co potwierdził radny wojewódzki Jerzy Kozdroń, przewodniczący Klubu Radnych Platforma.Nowoczesna Koalicja – sprawy morskie są w kompetencji rządu i powołanie stałej komisji mogłoby wywołać wątpliwości co do podstaw jej funkcjonowania. Dlatego, radni przegłosowali uchwałę w sprawie utworzenia doraźnej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Sejmiku Województwa Pomorskiego. Za przyjęciem tej uchwały głosowali wszyscy obecni na sali obrad radni wojewódzcy – co podkreślił Jan Kleinszmidt – przewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego.

 

Fot. Kazimierz Netka

Nowa komisja ma liczyć 7 członków; trzy osoby z opozycji i cztery z koalicji. Wybory zostaną przeprowadzone podczas kwietniowej sesji pomorskiego Sejmiku.

Karol Guzikiewicz, radny wojewódzki, podkreślił, że powołanie nowej komisji to pierwszy taki kompromis ponad podziałami. Okazuje się, że morze nas jednoczy. Dobrze by było, gdyby z radnych pomorskiego Sejmiku brali wzór inni politycy szczebla centralnego – zaapelował Karol Guzikiewicz.

Mimo że jak twierdzą koalicyjni radni pomorskiego sejmiku, sprawy morskie są w kompetencji rządu, to Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego usiłował przeszkodzić w rządowych planach budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Publikował teksty na ten temat. Zwrócił na to uwagę radny wojewódzki Jerzy Barzowski, mówiąc, że „Magazyn Ekstra Pomorskie – bezpłatne pismo samorządowe” jest atakiem na rząd w sprawie przekopania mierzei. Radny wskazał m.in. na artykuł zatytułowany: „Wycinkę już widać na zdjęciach z satelity. Zniszczenia na Mierzei Wiślanej”.

Byliśmy na miejscu tej wycinki; odnieśliśmy wrażenie, ze zniszczeń celowych i niepotrzebnych nikt tam nie dokonał. Zauważyliśmy, że to co zrobiono, było solidnym przygotowaniem terenu pod realizację inwestycji – budowy kanału – z poszanowaniem przyrody i z troską o bezpieczeństwo ludzi oraz zwierząt – takie odnieśliśmy wrażenie.

 

Fot. Kazimierz Netka

Postanowiliśmy zobaczyć, jak przyroda szanowana jest w centrum Gdańska. Doszliśmy do wniosku, że Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, bacznie obserwujący realizację rządowej inwestycji odległej kilkadziesiąt kilometrów od Gdańska, powinien zainteresować się również tym, co dzieje się wokół „podwórka” Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego…

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.