Krajowy Trening Rodzinny Akademii Ochrony Ludności OLiOC, na przykład w Rusocinie. W krainie zagrożeń ogniowych, powodziowych, terrorystycznych i innych: na pograniczu Żuław i krajobrazu polodowcowego, nad Kłodawą, w gminie Pruszcz Gdański, niedaleko wjazdu na autostradę A-1. Bezpieczeństwo zaczyna się od wiedzy – powiedziała Anna Olkowska-Jacyno – wicewojewoda pomorska

Fot. Kazimierz Netka.

My rodzice, opiekunowie mamy ogromny wpływ na młodego człowieka. Dlatego w Jagatowie powołano Uniwersytet Młodego Strażaka

Fot. Kazimierz Netka.

W dawnych czasach: około pół wieku temu, żeby dobrze nauczyć się obrony przed zagrożeniami, np. militarnymi, szło się ” w kamasze”. Na dwa lata – do wojsk lądowych, a na trzy – do Marynarki Wojennej. Urlopów było mało, przepustek też niewiele. Cały czas w mundurze… Co prawda, mówiono wtedy, że gdy wybuchnie bomba atomowa, to trzeba przykryć się prześcieradłem, ale to dowcip. Wojsko Polskie liczyło około 400 000 osób: kadry zawodowej i żołnierzy służby tzw. zasadniczej.

Fot. Kazimierz Netka.

Dzisiaj zagrożenie wzrasta, a szkolenie wojskowe stało się weekendowe i obejmuje niewielką część społeczeństwa, głównie ochotników. Nie ma obowiązku stanięcia w szeregi mundurowych. Odporności na ataki nieprzyjaciół i sił naturalnych uczymy się m.in. w soboty i niedziele.

Fot. Kazimierz Netka.

Po raz kolejny takie ćwiczenia – szkolenia – miały miejsce w sobotę, 17 października 2026 roku, pod nazwą: Krajowy Trening Rodzinny Akademii Ochrony Ludności OLiOC. Główne wydarzenie w województwie pomorskim odbyło się w Zespole Szkół Technicznych – Centrum Kształcenia Zawodowego im. Macieja Rataja w Rusocinie, powiat Pruszcz Gdański. Odwiedziliśmy to miejsce. Oto, co zobaczyliśmy, usłyszeliśmy i zapamiętaliśmy:

– W czwartek w ubiegłym tygodniu zostałem poproszony przez przedstawicieli Kuratorium o zorganizowanie tego treningu – powiedział nam Jacek Suszek – dyrektor Zespołu Szkół Technicznych Centrum Kształcenia Zawodowego im. Macieja Rataja w Rusocinie. – To było na wniosek pani wojewody, aby takie spotkanie, taki trening rodzinny został zorganizowany. I w zasadzie od razu, od pierwszego dnia próbowałem to przygotować. Skontaktowałem się z Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Pruszczu Gdańskim. Od razu pojawiła się informacja i współpraca także z Komendą Powiatową Policji. Potem włączyła się do tego Komenda Wojewódzka Policji. Tak że dość sprawnie udało nam się to przedsięwzięcie przygotować.

Fot. Kazimierz Netka.

Trzeba przyznać, że scenariusz nie był najmilszy: kto nie potrafi sobie wyobrazić, jak może wyglądać jakiś dom, miejscowość po ataku, to w Rusocinie to zobaczył i przeżył.

Fot. Kazimierz Netka.

Może być naprawdę tragicznie: wskutek nieszczęśliwego wypadku, naturalnych ataków żywiołu, napaści nożownika, a także w razie wojny. Na to musimy być przygotowani psychicznie fizycznie, sprzętowo, ale też umieć sobie radzić, bo NATO nie wszędzie na czas dotrze, by nas obronić. Dlatego właśnie organizowane są treningi, rodzinne. W sobotę 17 października takie szkolenia przeprowadzono w województwie pomorskim w około 40 miejscach. W Rusocinie, w ZST była krew, rany, niewybuchy, umierający albo ranni, bez oddychania i bicia serca ludzie, prawie nieżywe psy. To nas może spotkać.

Fot. Kazimierz Netka.

Na szczęście krwią była czerwona farba, a rozszarpane ludzkie przedramię – sztuczne, podobne jak postaci dziecka, psa. Wszystko to służyło treningowi. Byli kontrterroryści, specjaliści strażacy – gotowi do natychmiastowej akcji ratowniczej, obronnej.

Fot. Kazimierz Netka.

Dlaczego organizowane są takie szkolenia, jak się bronić, gdzie się schronić – o tym mówili fachowcy, także podczas konferencji prasowej, którą prowadził Jacek Suszek – dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Rusocinie. W konferencji uczestniczyli m.in.: Anna Olkowska-Jacyno – wicewojewoda pomorska; inspektor Anna Kos – zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Gdańsku; młodszy inspektor Krzysztof Marczak – komendant powiatowy Policji w Pruszczu Gdańskim; młodszy inspektor Karina Stankowska – zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pruszczu Gdańskim.

Fot. Kazimierz Netka.

– Witam państwa bardzo serdecznie i bardzo dziękuję, że przyjęliście nasze zaproszenie – mówiła Anna Olkowska-Jacyno – wicewojewoda pomorska.

Fot. Kazimierz Netka.

– Spotykamy się w ramach takiego ogólnopolskiego wydarzenia związanego z krajowym treningiem rodzinnym. Pomorze bardzo aktywnie włączyło się te działania, w 40 miejscach, w 40 placówkach w naszym województwie odbywają się dzisiaj takie rodzinne ćwiczenia z tego, jak zachować się w sytuacjach kryzysowych, bo szanowni państwo bezpieczeństwo zaczyna się od wiedzy. Bezpieczeństwo zaczyna się od nabierania dobrych nawyków i przede wszystkim od słuchaczy. Dlatego włączyły się w tę akcję wszystkie nasze służby Komenda Wojewódzka Policji, jest też z nami Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej, są druhowie strażacy. Włączyły się także samorządy oraz szkoły.

Szanowni państwo, to jest także taki dobry moment, aby rodzinnie przygotować się na sytuacje kryzysowe – te, które wynikają z na przykład ataku żywiołów, ale także na te, które wynikają z bezpośredniego zagrożenia.

Fot. Kazimierz Netka.

Ja myślę, że w kontekście tego, co działo się ostatnio w naszych szkołach, myślę, że wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że w takich sytuacjach przede wszystkim potrzebna jest edukacja, wiedza, procedury oraz współpraca. W kontekście tego, co działo się w naszych szkołach również mam ogromny apel do rodziców. Szanowni państwo, rozmawiajcie ze swoimi dziećmi, rozmawiajcie dziś, rozmawiajcie każdego innego dnia, ale przede wszystkim rozmawiajcie nie tylko o ocenach. Rozmawiacie o tym, co jest też ważne: zapytajcie swoje dzieci, czy czują się bezpiecznie, czy przebywając w grupie, na jakimś portalu internetowym, czy nie spotkały się tam z jakimś zagrożeniem, z jakimś wyzwaniem, czy coś ich nie zaciekawiło i przede wszystkim reagujmy szanowni pastwo, nie bądźmy obojętni. Zgłaszajcie wszystkie niepokojące sytuacje do odpowiednich służb, na policję, do szkoły, na numer 112 – po to, aby każda informacja była zweryfikowana, aby każda nasza wiedza przyczyniła się do tego, że być może będziemy dalej od nieszczęścia – apelowała Anna Olkowska-Jacyno – wicewojewoda pomorska.

– Jesteśmy tu dzisiaj na tym spotkaniu, na tym krajowym treningu – jednym z elementów bezpieczeństwa. Policja jest obecna – jak państwo zapewne zauważyli w mediach, widzicie na co dzień w swoich szkołach, ulicach czy w obrębie szkół i w szkołach – mówiła inspektor Anna Kos – zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Gdańsku.

Fot. Kazimierz Netka.

– Jesteśmy tutaj, żeby poczucie bezpieczeństwa naszych dzieci, młodzieży, nauczycieli i rodziców było zapewnione, żebyście państwo czuli się bezpiecznie, widząc nas w szkołach z uwagi na ostatnie medialne i niekiedy tragiczne wydarzenia w szkołach.

Fot. Kazimierz Netka.

Chciałam państwu powiedzieć, że w całym garnizonie pomorskiej Policji jesteśmy w blisko 1500 szkołach gdzie można nas zobaczyć. W ostatnim czasie jest zauważalny bardzo duży spadek jeżeli chodzi o poczucie zagrożenia, sytuacja się wycisza. W naszej opinii jest to bardzo pozytywny trend.

Fot. Kazimierz Netka.

Dzisiejsza nasza tutaj obecność jest też po to, żeby edukować. I tak jak państwo widzicie 4 U: uważaj, uciekaj, ukryj się, udaremnij atak – to jest właśnie motto edukacyjne, które dzisiaj będzie wybrzmiewało w tym spotkaniu. Państwo jesteście tutaj po to, żeby się dowiedzieć i wiedzieć, jak zareagować i być pomocnym, ale moja taka krótka rada i prośba: jeżeli zdarzy się incydent i będzie potrzebna interwencja służb, w tym policji, proszę, żebyście państwo słuchali i stosowali się do poleceń i wskazówek służb na miejscu. Niezależnie czy to będzie policja, straż pożarna czy każda inna mundurowa i zapraszam do odwiedzania naszych policyjnych stanowisk, korzystania z rad i porad naszych funkcjonariuszy. Tutaj oprócz mnie jest nasza służba prewencyjna, ale również koledzy z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Zapraszam do spotkań i rozmów ze specjalistami, jak również strażakami i pozostałymi. W drugim końcu sali możecie państwo zobaczyć naszych kontrterrorystów. Są to funkcjonariusze, którzy będą interweniować, gdyby zaszła potrzeba udaremnienia ataku terrorystycznego, bo to też należy brać pod uwagę i się liczyć, ale też i pirotechnicznego. Dziękuję za uwagę – powiedziała inspektor Anna Kos – zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Gdańsku.

– Cieszę się bardzo, że dzisiaj możemy się tutaj spotkać zarówno z Policjantami, z funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej, ale również z druhami Ochotniczej Straży Pożarnej i z tymi najmłodszymi, czyli przedstawicielami Uniwersytetu Małego Strażaka z Jagatowa – powiedziała młodszy inspektor Karina Stankowska – zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pruszczu Gdańskim.

Fot. Kazimierz Netka.

– Jesteśmy dla państwa, chcemy państwa edukować uczyć. A jak wszyscy wiemy bezpieczeństwo zaczyna się w domu.

Tak, to my rodzice, opiekunowie mamy ogromny wpływ na młodego człowieka, ale chcemy się tym dzielić. Zapraszamy państwa do tego, żebyście korzystali z naszej wiedzy, z naszych umiejętności, z naszego doświadczenia bo to później procentuje w przyszłości.

Fot. Kazimierz Netka.

Dzisiaj pokażemy państwu jak należy reagować na sygnały alarmowe, jak należy odczytywać alerty RCB, jak należy przygotować sobie plecak czy torbę, potrzebne nie tylko w razie ataku zagrożeń z powietrza, ale również chociażby w przypadku pożaru czy też innego zagrożenia. Przecież jak państwo wiecie, powiat gdański to również zagrożenie powodziowe, czyli jak skompletować sobie torbę, jak zawartość plecaka? Jak udzielić pierwszej pomocy? To są wszystko są bardzo istotne elementy dla każdego z nas.

Zapraszamy serdecznie, dziękuję, że mogliśmy właśnie w Zespole Szkół Technicznych przygotować takie stanowiska. Do zobaczenia również w kolejnych edycjach tego programu – podsumowała młodszy inspektor Karina Stankowska – zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pruszczu Gdańskim.

Fot. Kazimierz Netka.

Zainteresowanie, nie tylko nasze, wzbudził Uniwersytet Młodego Strażaka.

– Zrzeszamy dzieci i młodzież od 4. do 18. roku życia. Formalnie funkcjonujemy od 2023 roku i jesteśmy organizacją pożytku publicznego – powiedziała nam Paula Freda – „rektorka” tego Uniwersytetu. – Pracujemy głównie dla dzieci i młodzieży; właśnie uczymy ich pierwszych zasad pierwszej pomocy, zasad związanych z bezpieczeństwem, z ochroną przeciwpożarową.

Fot. Kazimierz Netka.

Uniwersytet Młodego Strażaka działa tak jak Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze w Ochotniczych Strażach Pożarnych, więc po prostu jesteśmy jakby ochotniczą strażą pożarną ale nie jeździmy na akcje, chociaż dzieci mają swoje własne autko. Zbudowali je rodzice, więc dzieci mogą nim pojeździć sobie po terenie. Szkolimy przyszłych strażaków, którzy mogą potem pójść do OSP, już tak przygotowani, że przejdą tylko kurs podstawowy strażaka i mogą wyjeżdżać na akcje.

Kiedyś działaliśmy przy OSP.. Potem się trochę rozeszliśmy. Ale przyszli rodzice i powiedzieli: pani Paulo, musi pani coś zrobić. No i razem z rodzicami stworzyliśmy uniwersytet – wyjaśniła nam Paula Freda, rektorka tej uczelni, na co dzień pracująca w Zarządzie Dróg Wojewódzkich.

Fot. Kazimierz Netka.

Pełna lista miejsc, w których odbył się Krajowy Trening Rodzinny Akademii Ochrony Ludności OLiOC w województwie pomorskim znajduje się pod adresem: https://www.gov.pl/web/uw-pomorski/krajowy-trening-rodzinny-akademii-olioc – poinformowała Anna Kowalewska – inspektor wojewódzki – samodzielne stanowiska pracy ds. obsługi medialnej, komunikacji społecznej i kontaktów zagranicznych w Biurze Wojewody Pomorskiej.

Kazimierz Netka

Proszę, czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *