Po co uran, jeśli może być bezpieczniejszy pierwiastek: tor, do elektrowni jądrowej? Skandynawowie dają przykład… Magazyny energii w bałtyckim… piasku. Kosmodrom coraz bliżej. Latarnie Innowacji dla firm z Danii i Finlandii. Podsumowanie debat: Województwo pomorskie jako biegun rozwoju Polski w regionie państw Morza Bałtyckiego” w Politechnice Gdańskiej

Fot. Kazimierz Netka.

Polska też ma coś do zaoferowania innym państwom nadbałtyckim, na przykład podbój Kosmosu czy magazynowanie energii w płynnej soli

Fot. Kazimierz Netka.

Polska od około 100 lat jest państwem dużo znaczącym nad Bałykiem. Tak się stało z chwilą, gdy w 1920 roku nasza Cywilizacja (Kultura) Mądrości i Wolności, stworzona nad Zatoką Gdańską przez przybyszy z głębi kraju, przyniosła do województwa pomorskiego unikatową wiedzę i zbudowała Gdynię (zaraz po zaborach województwo pomorskie było niemal pustynią intelektualną, więc każda wiedza dostarczona na teren tej jednostki polskiej administracji po blisko 150 latach pruskiej niewoli była bardzo cenna). Jeszcze przed miastem Gdynią wcześniejsze doniosłe wydarzenie to m.in. położenie torów kolejowych na Półwyspie Helskim.

Jednak, najwcześniej, zaraz po zaślubinach Polski z Bałtykiem, czyli po odzyskaniu przez Polskę wolności po zaborach, (po prawie 150 latach wyniszczania przez pruskiego zaborcę w przypadku woj. pomorskiego) było założenie w Tczewie, na Kociewiu, państwowej Szkoły Morskiej, kształcącej kapitanów żeglugi wielkiej (jej kontynuatorem jest Uniwersytet Morski w Gdyni).

Fot. Kazimierz Netka.

Bardzo ważne dokonanie wspomnianej polskiej Cywilizacji (Kultury) Mądrości i Wolności to również wyswobodzenie z analfabetyzmu, z zacofania, z biedy mieszkańców m.in. Kociewia, Pojezierza Kaszubskiego, Pobrzeża Kaszubskiego. Społeczności te, kształcone dzięki wiedzy przyniesionej do województwa pomorskiego przez przychodźców, otrzymywały kwalifikacje potrzebne przy realizacji różnych przedsięwzięć II Rzeczypospolitej. Dzięki przybyszom i ich umiejętnościom poprawił się status społeczności województwa pomorskiego, nie tylko status materialny, ale też kulturowy, oświatowy, zdrowotny. Wspomniana Cywilizacja wiele zrobiła i czyni też dzisiaj dla dobra i na rzecz rozwoju województwa pomorskiego.

Fot. Kazimierz Netka.

Gdynia oraz jej port i stocznie stały się już przed II wojną światową znane na prawie całym świecie już w okresie międzywojennym – dzięki właśnie przybyszom z terenów II Rzeczypospolitej znajdujących się na wschód, na południe i na południowy zachód od Gdańska. Potomkowie tych przychodźców również po II wojnie światowej byli i są we współczesnym województwie pomorskim kreatorami nowoczesności, a przede wszystkim wolności – której odzyskiwanie zaczęło się latem 1980 roku, dzięki dobrze już rozwiniętej polskiej Cywilizacji (Kulturze) Mądrości i Wolności nad Zatoką Gdańską.

Dzisiaj województwo pomorskie wkracza w kolejny skok technologiczny w historii swego rozwoju; znowu przeważnie dzięki wspomnianym potomkom przychodźców, dzięki też nowym przybyszom, a także firmom oraz ich pracownikom realizującym w województwie pomorskim, a także na Bałtyku, ważne dla całego kontynentu, inwestycje energetyczne, logistyczne (są to takie firmy jak np. ORLEN, PEJ, ENERGA, PSE, PGE, Rafineria. Budimex, Bechtel). Rozkwita w województwie pomorskim nauka, rozwijają się uczelnie, instytuty co również jest zasługą np. osób pochodzących z innych województw.

Województwo pomorskie jest więc ważnym nadbałtyckim regionem. Jak bardzo się liczy? Jakie są pomysły na umacnianie regionu? O tym można było dowiedzieć się w piątek, 23 października 2026 roku w Sali Senatu Politechniki Gdańskiej, podczas trzeciej debaty, międzynarodowej tym razem, zorganizowanej w ramach cyklu „Województwo pomorskie jako biegun rozwoju Polski w regionie państw Morza Bałtyckiego”. Konferencja nosiła tytuł: „Latarnie innowacji regionu Morza Bałtyckiego” i była podsumowaniem dotychczasowych spotkań, organizowanych m.in. przez Politechnikę Gdańską i Stowarzyszenie Pracodawcy Pomorza, pod patronatem Marszałka Województwa Pomorskiego.

Oto, co przewidywał program tego wydarzenia:

Latarnie Innowacji regionu Morza Bałtyckiego

Politechnika Gdańska – Sala Senatu – 23 października 2026 r.

13.00 – 13.05 Otwarcie i powitanie – prof. dr hab. inż. Krzysztof Wilde, rektor Politechniki Gdańskiej

13.05 – 13.10 Wprowadzenie i przedstawienie wniosków z debaty 15 czerwca 2026 r. – dr Zbigniew Canowiecki, przewodniczący Zespołu Doradców Gospodarczych

13.10 – 13.20 Omówienie tematyki i celów debaty oraz przedstawienie i prowadzenie prezentacji poszczególnych firm innowacyjnych państw basenu Morza Bałtyckiego – Grzegorz Stanisławski, Bałtycki Instytut Transformacji Energetycznej

13.20 – 13.40 Małe Reaktory Jądrowe do Produkcji Ciepła – Tommi Nyman, prezes Zarządu Steady Energy, Finlandia

13.40 – 14.00 Piaskowe Magazyny Energii – Tommi Eronen, prezes Zarządu Polar Night Energy, Finlandia

14.00 – 14.20 Komputery Kwantowe – dr Jan Goetz, prezes Zarządu i współzałożyciel IQM, Finlandia

14.20 – 14.40 Innowacyjne Reaktory Jądrowe Nowej Generacji – Thomas Jam Pedersen, prezes Zarządu i założyciel Copenhagen Atomics, Dania

14.40 – 14.50 Innowacyjne DNA sukcesu – dobre praktyki regionu Morza Bałtyckiego i wnioski dla Polski – prof. Krzysztof Wilde, rektor Politechniki Gdańskiej

14.50 – 15.00 Rakieta kosmiczna PERUN. Zastosowanie cywilne i dual-use – Robert Magiera, prezes Zarządu SpaceForest, Polska

15.00 – 15.10 Wdrażanie innowacyjnych projektów w firmie ASE GROUP – Dariusz Jachowicz, prezes Zarządu i właściciel ASE GROUP, Polska

15.10 – 15.35 Dyskusja, zgłaszanie wniosków i postulatów do dokumentu końcowego.

15.35 – 15.40 Podsumowanie – Mieczysław Struk, Marszałek Województwa Pomorskiego

Przed rozpoczęciem konferencji poprosiliśmy eksperta o ocenę tej sytuacji: biegun rozwoju:

Jesteśmy świetnymi kooperantami, bo produkujemy na takim samym poziomie jak gospodarka światowa

– To jest ambitny tytuł, że województwo pomorskie jest biegunem rozwoju Polski w regionie Morza Bałtyckiego, ale niewątpliwie Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna, razem z dwoma portami i funkcjonującym tam przemysłem morskim, czyli stoczniami, przemysłami jachtowymi i przemysłem przetwórstwa ryb, to są bieguny wzrostu i one faktycznie działają na korzyść województwa pomorskiego – powiedział prof. Marek Grzybowski – prezes Bałtyckiego Klastra Morskiego i Kosmicznego, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Nautologicznego:

Fot. Kazimierz Netka.

 – Niestety, tutaj trzeba zaznaczyć, że w naszym biegunie wzrostu rozwijają przedsiębiorczość głównie firmy zagraniczne. To one generują dochody, ale niestety część dochodów, które są generowane w naszym województwie, jest transferowana za granicę. I tu jest problem, że nie rozwijamy się dynamicznie w oparciu o nasze produkty innowacyjne i nasze systemy produkcyjne, tylko wchodzimy w globalne układy produkcyjne, logistyczne i korzystamy z rozwiązań innowacyjnych innych przedsiębiorstw, a płacąc za te rozwiązania jednocześnie wspieramy rozwój innowacji w innych krajach.
Na szczęście my dobrze te innowacje absorbujemy. Jesteśmy dobrymi producentami. Jesteśmy świetnymi kooperantami, bo produkujemy na takim samym poziomie jak gospodarka światowa, ale chodzi o to, żeby tak jak jest napisane, żeby województwo pomorskie było biegunem rozwoju innowacyjnych technologii, tak jak na przykład robi to Space Forest i inne przedsiębiorstwa, które funkcjonują w świecie jak na przykład Crist czy Stocznia Remontowa, która produkuje najwyższej jakości i inne podmioty funkcjonujące w obszarze przemysłów morskich i kosmicznych faktycznie produkują wyroby na najwyższym poziomie technologicznym.
I chodzi o to, żeby województwo pomorskie było biegunem wzrostu produktów i usług innowacyjnych na najwyższym światowym poziomie – zaakcentował prof. Marek Grzybowski – prezes Bałtyckiego Klastra Morskiego i Kosmicznego, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Nautologicznego.

Uczestników konferencji powitał prof. Krzysztof Wilde – członek korespondent Polskiej Akademii Nauk, rektor Politechniki Gdańskiej:

Fot. Kazimierz Netka.

 mówiąc, że zgłosiło się wiele osób, także parlamentarzyści, ale były też takie odpowiedzi: jeżeli posiedzenie Sejmu się przedłuży to nie przyjadę.

Fot. Kazimierz Netka.

Przybyli i powitani zostali m.in. poseł Stanisław Lamczyk, senator Leszek Czarnobaj, marszałek województwa pomorskiego – Mieczysław Struk, a także goście zagraniczni: dr Jan Goetz – prezes zarządu i współzałożyciel IQM, Finlandia; Tommi Nyman – prezes Zarządu Steady Energy, Finlandia; Thomas Jam Pedersen – prezes Zarządu i założyciel Copenhagen Atomics, Dania; Tommi Eronen – prezes Zarządu Polar Night Energy, Finlandia, a także dr Zbigniew Canowiecki, przewodniczący Zespołu Doradców Gospodarczych – przewodniczący konferencji; współorganizatorzy debat: Bałtycki Instytut Transformacji Energetycznej w osobach: Paweł Olechnowicz oraz Grzegorz Stanisławski; reprezentanci Politechniki Gdańskiej, Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Uniwersytetu Gdańskiego.

Fot. Kazimierz Netka.

– Bardzo się cieszę z obecności przyjaciela naprawdę głównych procesów gospodarczych północnej Polski: pana Leszka Hołdy, prezesa Bechtel Polska – powiedział prof. Krzysztof Wilde. Powitani zostali też Przemysław Janiak – wiceprezes Energa S.A., prelegenci: Robert Magiera – prezes Space Forest, Dariusz Jachowicz – prezes ASE Group oraz wszyscy uczestnicy spotkania.

– Niezmiernie się cieszę, że państwo są. Dzisiaj jest trochę inna formuła: są 4 firmy, które właśnie wyszły z pomysłu lokalnego gdzieś po stronie uniwersytetów. A jest to niebywały sukces: jednorożce. Gdy tu jesteśmy, rośnie kapitał – powiedział prof. Krzysztof Wilde i przekazał głos dr. Zbigniewowi Canowieckiemu – prezydentowi Pracodawców Pomorza, przewodniczącemu Zespołu Doradców Gospodarczych przy Rektorze Politechniki Gdańskiej.

– Szanowni państwo, tak jak jest na ekranie: „Województwo pomorskie jako biegun rozwoju Polski w regionie państw Morza Bałtyckiego” – to był cykl debat, które realizowaliśmy w 2026 roku – mówił dr Zbigniew Canowiecki:

Fot. Kazimierz Netka.

 – Chciałbym przypomnieć, że w marcu zastanawialiśmy się, dlaczego transformacja energetyczna może być dźwignią i szansą rozwojową Pomorza. W czerwcu z kolei: jaka infrastruktura energetyczna jest niezbędna dla rozwoju nowych gałęzi gospodarczych w naszym regionie. Dyskusje podczas naszych spotkań spowodowały przyśpieszenie niektórych procesów decyzyjnych oraz stały się inspiracją dla wielu praktycznych działań. Mam nadzieję, że będzie okazja, żebyśmy o nich powiedzieli.

Dzisiaj chcielibyśmy zastanowić się jak Pomorze może stać się taką strefą innowacji i rozwoju energetyki. Dlatego też wychodząc z założenia, że najlepiej zobaczyć i dotknąć tego jak robią to nasi przyjaciele w innych krajach basenu Morza Bałtyckiego dla nas najbliższych, dzisiejsze spotkanie przedstawicieli środowiska naukowego, gospodarczego, oraz władzy zatytułowaliśmy: Latarnie innowacji regionu Morza Bałtyckiego.

Latarnia morska jest bowiem doskonałym symbolem nowej polityki rozwoju. Latarnia przecież nie płynie za statkiem, nie steruje nim, wskazuje jedynie kierunek, pokazuje niebezpieczeństwa i pozwala bezpiecznie odnaleźć drogę do portu.

Tak działające przedsiębiorstwa i zespoły badawcze – jako Latarnie Innowacji – winny naszym zdaniem wskazywać nowe obszary technologicznego rozwoju oraz pokazywać drogę od innowacji, do komercjalizacji; od nauki, technologii i prototypów, drogę do pierwszego klienta, rozwoju produkcji i budowy firmy globalnej.

Dlatego też na dzisiejszą debatę zaprosiliśmy innowacyjne skandynawskie firmy, których założyciele wywodzą się ze środowiska akademickiego, gdzie prowadzili badania naukowe zanim zdecydowali się założyć własne firmy i osiągnęli międzynarodowy sukces. Firmy te i ich prezesi otrzymają jako pierwsi Nagrody Specjalne Rektora Politechniki Gdańskiej i tytuły: Latania Innowacji. Statuetka jest repliką latarni morskiej znajdującej się na fasadzie gmachu głównego Politechniki Gdańskiej.

Oczywiście, przedstawimy również dwa przykłady pomorskich firm innowacyjnych, które zaprezentują swój dorobek i podzielą się swoimi doświadczeniami w zakresie wdrażania tego typu projektów w polskich warunkach.

Wnioski z tej debaty tak jak i z dwóch poprzednich zostaną opracowane i przygotowane w formie dokumentu końcowego. Ponieważ zgłoszono wiele propozycji, tematów następnych debat, przygotujemy propozycje w tym zakresie na rok 2027. Wszystkie zgłoszone w trakcie poprzedniej debaty i po debacie wszelkie informacje wnioski, refleksje, sugestie, propozycje następnych tematów debat zostały zamieszczone w folderze, który państwo otrzymaliście – są to imienne wnioski i napisane propozycje – zachęcam do zapoznania się, bo będą one podstawą opracowania dokumentu końcowego.

Wydaje mi się, że z pewnością chcielibyśmy w 2027 roku pochylić się nad strategią rozwojową naszych dawnych samodzielnych firm, strategicznych na Pomorzu, czyli obecnie Energi i Rafinerii Gdańskiej. Chcielibyśmy porozmawiać między innymi o rozwoju produkcji paliw syntetycznych. Bardzo o to zresztą zabiegał poseł Stanisław Lamczyk i nawet wskazał prelegentów, którzy mogliby ten temat nam przybliżyć.

Proszę państwa, zachęcam wszystkich do bezpośrednich kontaktów też ze mną, do przekazywania po dzisiejszej debacie swoich refleksji, sugestii, żeby jak najlepiej przygotować dokument końcowy, o którym mówił pan rektor.

Proszę państwa, obecnie przystępujemy do najważniejszej części dzisiejszej debaty, czyli prezentacji naszych gości. Chciałbym, żeby tę część poprowadził inicjator i pomysłodawca takiego podejścia do spraw innowacji, czyli Grzegorz Stanisławski, reprezentujący naszego partnera, czyli Bałtycki Instytut Transformacji Energetycznej – powiedział dr Zbigniew Canowiecki – prezydent Pracodawców Pomorza, przewodniczący Zespołu Doradców Gospodarczych przy Rektorze Politechniki Gdańskiej.

– Zastanawialiśmy się, jakie są źródła innowacyjności na Pomorzu, ale też w regionie państw Morza Bałtyckiego i analizowaliśmy około 50 firm, które mogłyby stanowić takie wyzwanie: Latarnie Innowacji – mówił prezes Grzegorz Stanisławski:

Fot. Kazimierz Netka.

 – Jak popatrzycie państwo na fronton budynku Politechniki Gdańskiej, zobaczycie tę wspaniałą latarnię. Mamy dzisiaj 4 laureatów, którzy są unicornami; niedawno startowali; w 2018 roku jak Jan z IQM, a dzisiaj są na NASDAQ. Mamy tutaj takie firmy, które stanowią inspirację. Wszystkie one wyrosły z R&D od pomysłu naukowego do ścieżki komercjalizacji.

To są fantastyczne firmy, które na pomyśle transformacji energetycznej budują nowy przemysł.

Mamy dzisiaj to pojęcie, o którym mówiliśmy wcześniej: friendly sharingu czyli budowania przemysłu, nowego przemysłu właśnie w regionie Morza Bałtyckiego. Nie musimy szukać w Krzemowej Dolinie. To było też kryterium do tego wyboru firm.

Climate Tech – chcemy budować miejsca pracy i rozwijać wokół Morza Bałtyckiego, wokół tej transformacji energetycznej nowe technologie, ale też technologie kwantowe. Dlatego jest Jan dzisiaj z nami – firma IQM i to co jest fantastyczne – droga laureatów: od marzenia, idei naukowców, innowacji, komercjalizacji aż do wejścia na giełdę. Ten przemysł to już nie są firmy państwowe, monopoliści, tylko ta nowość, która jeszcze niedawno nie istniała, a już dzisiaj stanowi miliardowe wartości.

Odnieśliśmy się też do raportu Mario Draghi, który w 2024 roku diagnozował, że Europa utknęła w statycznej strukturze przemysłowej, w której niewiele nowych firm wyrasta by przełamywać istniejące granice. Mario Draghi mówił: nie potrafimy przekuwać pomysłów w sukces komercyjny.

Na końcu – pan rektor Krzysztof Wilde też będzie chciał podsumować, pokazując jak niezwykle ważny, tu na przykładzie Danii, jest ekosystem, gdzie jest wsparcie, gdzie środki publiczne nie są tylko alokowane ale tworzy się system zamówień, tworzy się rynek.

May 4 laureatów: 4 firmy – zapowiedział Grzegorz Stanisławski – reprezentujący Bałtycki Instytut Transformacji Energetycznej.

Fot. Kazimierz Netka.

– Oto one i fragmenty prezentacji przedstawionych podczas debaty:

Fot. Kazimierz Netka.

– Steady Energy, która ma absolutnie rewolucyjne podejście do ciepłownictwa – małe reaktory jądrowe do produkcji ciepła. W tym roku wmurowany był kamień węgielny w Helsinkach pod ten projekt, o którym powie za chwilę trochę więcej pani Alice Neffe.

Fot. Kazimierz Netka.

– IQM – komputery kwantowe – absolutny lider budujący dzisiaj nową rewolucję w technologiach kwantowych. Jan wygłosi naprawdę fantastyczny wykład w tym zakresie.

Fot. Kazimierz Netka.

– Copenhagen Atomics – Tobias jest z nami na linii, będzie bezpośrednio z Kopenhagi przedstawiał. Ta firma jest nieprawdopodobna bo ona zmienia energetykę nukleraną: jako paliwo wykorzystuje thorium, które jest znacznie bezpieczniejsze, lepsze i to jest firma, która też wyrosła ze świata nauki. Copenhagen Atomics to są prawdziwi piraci, którzy absolutnie zmieniają tę branżę nukleraną. Będzie bardzo miło gościć tutaj Thomasa. Założycielem firmy jest Thomas – inżynier, który rzucił wyzwanie temu sektorowi

Fot. Kazimierz Netka.

– Polar Night Energy – piaskowe magazyny energii. To jest fantastyczna firma, która zrobiła magazyny energii w cieple oporowym w piasku, czyli piasek plus wytwarzane ciepło oporowe – to jest coś, czego potrzeba w thermal energy stories dla restrukturyzacji polskiego przemysłu ciepłowniczego. Będziemy mieli u nas 40 procent generacji, więc przekształcenie ciepła tak, aby nośnikiem, moderatorem był piasek – to jest coś, co koledzy wykorzystali już w 3 projektach. Będzie z nami Tommi, który jest też połączony online. Dzisiaj akurat prezydent Finlandii z prezydentem Mongolii wizytuje Polar Night Energy. Prezentację przedstawiła Alice Neffe.

A co mają do zaoferowania polskie firmy? Okazuje sie, że też w swym dorobku posiadają unikaty.

O innowacyjnym DNA sukcesu mówił prof. Krzysztof Wilde – rektor Politechniki Gdańskiej, członek korespondent Polskiej Akademii Nauk. Był to zimny prysznic na nasze wyobrażenia o aktywności innowacyjnej, przedsiębiorczej w województwie pomorskim, ale potem okazało się, że też mamy się czym chwalić.

– Ja bardzo krótko, bo zakładam, że czasu za dużo nie ma. Słuchając, to tak sobie zadaję pytanie: Czy u nas nasi ludzie, którzy siedzą, wymyślają, robią badania, byliby w stanie coś takiego wymyślić, opracować, odpowiedzieć. Czy w większości miejsc, jakby potencjał technologiczny pozwalałby coś takiego zrobić. Odpowiedź jest: tak, a jednak to nie następuje. Dlaczego u nas w taki sposób nie udaje się przeprowadzić tego typu inicjatyw. Jest to niezwykły przykład fiński, mamy przykład duński – przypomniał prof. Krzysztof Wilde – rektor Politechniki Gdańskiej, członek korespondent Polskiej Akademii Nauk.

Fot. Kazimierz Netka.

– Wielokrotnie to powtarzam w wielu miejscach: uważajcie, University of Copenhagen – jest większy niż my, powiedzmy trzy nasze razem czyli Fahrenheit University: Politechnika, Uniwersytet, Uniwersytet Medyczny – mniej więcej podobny rozmiar, a powstają tam 762 spółki rocznie, powtórzę na Uniwersytecie na szukanie pomysłów powstaje 760 firm, które oczywiście w większości upadają. Oczywiście to złe słowo, ale generalnie próbują zaistnieć i teraz na pytanie co robimy inaczej, albo gdzie te rzeczy się gdzieś rozchodzą, to wniosek będę miał dosyć brutalny, ale o tym za chwilę.

Na końcu jest startup, czyli taki element, który powoduje, że wszystkie pomysły studentów mniej lub bardziej znajdują sobie sposób działania. No i tak robimy? Robimy, ale nie ma tej ciągłości i tego systematycznego podejścia do tego aspektu.

No i druga rzecz, którą pokazuję, to takie zjawisko i tak dalej i tak dalej, ale to pokazuje ekosystem. Tak naprawdę najważniejszą rzeczą jest to, żeby ten startup zadziałał.

Mamy to wszystko? Mamy. Udało się, ale nie jest to 760 firm rocznie, powstających z regionu uczelni w Gdańsku – zaakcentował prof. Krzysztof Wilde – rektor Politechniki Gdańskiej, członek korespondent Polskiej Akademii Nauk. – Wiecie, co jest największym problemem u nas? Współpraca, mamy genetycznie zakodowaną, nie wiem jak to nazwać, ale nieufność. Tak generalnie: młody przedsiębiorca to oszust. Firma generalnie to nie oszust, ale generalnie cwaniak. Jeżeli są jakieś publiczne pieniądze, co mamy na uczelni, to poziom kontroli, sprawdzenia i tak dalej i tak dalej, sięga bardzo wysokich poziomów. No i generalnie dla innych zaufanie i dogadanie się co gdzie w tym momencie należy zrobić w ekosystemie luźnym. To nie jest tylko system zarządzany z jednej strony. No i co w tej współpracy jest jeszcze ważne, gdy już się umówimy, to należy to przez 20 lat to realizować. U nas długotrwałość współpracy wnosi pewne trudności. Niestety, jest to element kultury, interakcji, kultury przedsiębiorczości, który wymaga czasu.

Ja jestem wielkim optymistą.

Fot. Kazimierz Netka.

Te słowa dual use, stronger together są niezmiernie ważne, właściwie, żeby taki ekosystem startupów nie tyle żeby powtórzyć, ale wytworzyć na nasze potrzeby. Moim zdaniem to jest masa problemów do rozwiązania i to nas czeka przez najbliższe 20 lat, abyśmy w Uniwersytecie Fahrenheita, który – jestem przekonany, że powstanie – będzie liczył 40 tysięcy studentów. Największe uczelnie tutaj Pomorza – 760 startupów z czego Leszku, 5 poświęconych SMRom i tak dalej i tak dalej. Swoją drogą zwróćcie uwagę że bardzo ciekawa prezentacja dotycząca magazynów ciepła, w których właściwie ten pomysł jest morderczo prymitywny. Używacie jako medium, nie wody, nie pary tylko piasku, kwarców po to, żeby schować energię a potem odzyskać. Prosta rzecz.
Nie chcę przedłużać, ale ten skandynawski – Finlandia nie jest Skandynawią – ale ten model w północnej części Bałtyku, tego wspierania każdego pomysłu, profilowania, odrzucania tego, co nie może się zadziać, ale jednak inkubowania próbowania w wielu miejscach spowodował, że mamy tak wspaniałe firmy dzisiaj prezentujące. Właściwie no tylko powtórzyć tego typu sukces. Dziękuję bardzo – powiedział prof. Krzysztof Wilde – rektor Politechniki Gdańskiej, członek korespondent Polskiej Akademii Nauk.

– Postanowiliśmy przed dyskusją pokazać dwie firmy, które jednak przebiły się tą innowacją – powiedział dr Zbigniew Canowiecki, prowadzący konferencję.

– I próbują to wdrażać w praktyce. Dlatego poproszę pana prezesa Roberta Magierę – prezesa zarządu Space Forest, który powie nam o rakiecie kosmicznej Peru:, jakie ma i zastosowanie cywilne i dual use.

Fot. Kazimierz Netka.

Temat: Rakieta kosmiczna PERUN. Zastosowanie cywilne i dual-use. – zaprezentował Robert Magiera – prezes zarządu SpaceForest, Polska.

Fot. Kazimierz Netka.

Jak przebiega wdrażanie innowacyjnych projektów w firmie ASE GROUP – mówił Dariusz Jachowicz, prezes zarządu i właściciel ASE GROUP, Polska.

Podczas dyskusji wypowiadali się m.in.: Teresa Kamińska – pełnomocniczka Stowarzyszenia Pracodawcy Pomorza,

Franciszek Potulski – reprezentant Związków Zawodowych;

Przemysław Janiak – wiceprezes Energa S.A.;

Adam Mikołajczyk – dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego;

Maciej Grabski – właściciel Olivia Centre;

Leszek Hołda – prezes Bechtel Polska, absolwent Uniwersytetu Stanforda; Katarzyna Laskowska reprezentująca Agencję Rozwoju Pomorza.

Podsumowania spotkania dokonał Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego:

– Ja chcę bardzo podziękować panu rektorowi i Zbyszkowi Canowieckiemu, także ich najbliższym współpracownikom. Za to, że możemy w takim gronie już po raz trzeci dyskutować o tych wyzwaniach, które dotyczą naszego regionu – mówił Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego.

Fot. Kazimierz Netka.

– Na początek taka teza, z którą być może część z państwa się może z nią nie zgodzi. W kilku środowiskach pozwalałem sobie ją też też wygłosić. My od wielu lat, można by nawet powiedzieć od kilku pokoleń, nie mieliśmy takiego okresu rozwoju naszego regionu, jaki mamy w tej chwili – ze wszystkimi także jego słabościami, które mamy z tyłu głowy. Podkreślę to jeszcze raz: nie mieliśmy takiego okresu.

Zostały podjęte decyzje, na podstawie których realizowane są ogromne inwestycje o znaczeniu krajowym, właśnie w naszym regionie przez bardzo różnych interesariuszy, przez bardzo różnych także beneficjentów. Jednym tchem wymieniamy porty, ich logistykę, infrastrukturę dostępową do morskich portów. To także infrastruktura energetyczna, o której tak dużo rozmawialiśmy na każdej z tego typu konferencji zorganizowanych tutaj właśnie na Politechnice Gdańskiej. I nie chcę już wracać oczywiście do tego, o czym wcześniej mówiliśmy, stawiając pytanie, które nas wszystkich dotyka: w jaki sposób zdyskontować te ogromne inwestycje, żeby one nie były inwestycjami samymi w sobie. To znaczy w tym sensie, że zostaną zrealizowane i my nie potrafimy zdyskontować ich także w dalszym rozwoju; one powinny generować cały szereg różnych innych aktywności, czyli powinny zapewnić synergię w rozwoju naszego naszego regionu, także w innowacjach, na których nam zależy – oczywiście państwo o nich mówiliście.

Są oczywiście bariery, które dostrzegamy, bariery na poziomie politycznym. Tutaj wyjustował to pan prezes Bechtela, na poziomie politycznym, relacji biznes – uczelnie, relacji samorząd – biznes; są w tym liczne problemy. Ale jak Maciej Grabski mówił, są też sukcesy. Nie bądźmy defetystami. Są też sukcesy. Nie tylko jego osobisty sukces, jakim była Wirtualna Polska, ale na przykład firma Drutex, która dzisiaj nie jest reprezentowana – największa fabryka w Europie okien i drzwi, stosująca innowacje, mająca swój własny dział R&D. Oni zastosowali po raz pierwszy srebro w profilach, które możemy zastosować w zasadzie we wszystkich naszych szpitalach. Stocznia Crist, u której niestety polski rząd, polskie państwo nie kupuje póki co statków, a kupują inni. To są przecież innowacyjne produkty.

Kolejny przykład: firma LPP, odzieżowa, nie jest związana z branżą energetyczną, ale przecież logistyka tej firmy jest absolutnie innowacyjna. To jest jedna z największych firm odzieżowych w Europie.

No i oczywiście te znakomite dzisiaj przykłady – bardzo dziękuję za to, że mogliśmy się spotkać, choć z panem prezesem Space Forest widzieliśmy się niejednokrotnie. Panie prezesie, musimy naprawdę zbudować ten kosmodrom tutaj na na terenie województwa pomorskiego.

Także ASE Group, która ma tyle sukcesów. Ja już rzeczywiście pomijam moje osobiste zdanie na temat kanału przez Mierzeję Wiślaną.

No na pewno ma rację Franciszek Potulski; ja wrócę do tej kwestii. My jesteśmy członkami Unii Europejskiej. Jesteśmy zobligowani, zobowiązani do tego, żeby stosować także prawo środowiska naturalnego. Jest ono także fundamentalne. Nie jest tak, że na tej sali nie ma RDOŚ – dyrektor Hanna Dzikowska jest wśród nas, ale fakt jest taki, że każdy z projektów obojętnie, czy on dotyczy energii czy portu, czy zagospodarowania pasa nadbrzeżnego – ze względu na szczególny charakter naszego regionu – wymaga także postępowań środowiskowych wydłużających oczywiście procesy inwestycyjne.

Poznaliśmy przed laty znakomite systemy, które funkcjonują w krajach skandynawskich. Na przykład w Finlandii. Odwiedzaliśmy wielokrotnie Turku i system, który tam został stworzony przez Finów. Zazdrościmy tego, bo tam rzeczywiście nie ma takich barier, przynajmniej tak z zewnątrz nie dostrzegamy takich barier na styku biznes – samorząd lokalny, regionalnych to tam prawie nie ma – skandynawski model jest trochę inny, ale generalnie samorząd, biznes i nauka, w szczególności nauka, która w Finlandii ma przecież ogromne, ogromne znaczenie.

I te doświadczenia fińskie i duńskie, o których dzisiaj mówiliśmy, są dla nas absolutnie źródłem inspiracji.

Mamy kilka zadań w związku z tymi kwestiami, o których tutaj mówimy. Ja wrócę znowu do tej swojej tezy, że nie mieliśmy takiego czasu, jaki mamy w tej chwili. No bo tych projektów będzie całe mnóstwo. One są realizowane i w ciągu najbliższych kilku lat będą realizowane. Jak pan z ASE Group mówił – panie prezesie – o wodorze, to absolutnie tak, ogromna ilość zielonej energii wymaga od nas także przemyślenia, w jaki sposób ją zagospodarować. To byłby nonsens, gdybyśmy dzisiaj myśleli tylko o tym, że chcemy być eksporterami tej energii do innych regionów. Ją trzeba wykorzystać tutaj.

Ale prowadzimy dyskusję na bardzo różnych poziomach, również w tych kwestiach, o których państwo, nasi goście z zagranicy, ze Skandynawii mówili – czyli nas interesuje tutaj produkcja półprzewodników.

Mówiliście o semiconductors – i o tym przemyśle. Mówimy o data center. No ale wiemy, że za tymi projektami stoją te zagadnienia, które mamy z tyłu głowy: środowiskowe, zasób wody na chłodzenia, a potem wykorzystanie ciepła, to są liczne problemy, z którymi musimy sobie poradzić.

Ale po tego typu dyskusjach, tutaj także, przy tych stołach, tutaj, na Politechnice Gdańskiej pojawił się cały szereg bardzo ciekawych projektów, na przykład małe elektrownie szczytowo – pompowe wykorzystujące pofałdowanie terenu, wzgórza morenowe. Nad takim pierwszym projektem pracuje Rumia w tej chwili. Oczywiście zadacie pytanie: skąd wodę? Zbiornik wody, który bardzo potrzebują do tego, żeby wyrównywać ciśnienie. Zbiornik wody może oczywiście pracować także dla energii.

Wyspy energetyczne. Chodzi też o budowę rozproszonych źródeł źródeł energii. Pracujemy lat 9 takimi projektami. Potęgowo jest świetnym przykładem zrealizowanej wyspy energetycznej – czyli są przykłady na Pomorzu.

Jeszcze raz wracam do tego, żebyśmy w tej materii nie byli defetystami, żebyśmy nie myśleli tylko w kategoriach porażki. O to też, jak rozumiemy, apeluje Teresa Kamińska – tego tak nie nazwała, ale o to właśnie też chodzi, żeby ten stygmat porażki nie przetoczył się przez głowy młodych ludzi – absolwentów uczelni pana rektora. Bo to jest oczywiście duży problem i ma na pewno rację pan prezes Bechtela. Kiedyś byliśmy w Palo Alto i właśnie słyszeliśmy o takich właśnie statystykach. Musi być tej bazy bardzo dużo, żeby po prostu parę firm się wspięło na szczyt – tak jak wspiął się Maciej Grabski i będących na tej sali parę innych osób z terenu województwa pomorskiego.

Krótko: po pierwsze trzeba wykorzystać te inwestycje – o których tutaj mówię – do rozwoju kompetencji mieszkańców. Po drugie skrócić drogę od badań do wdrożeń. Miałem okazję w ubiegłym tygodniu, będąc w Brukseli, usłyszeć coś zupełnie nowego. Nie wiem jak to będzie funkcjonować, zwłaszcza po waszych niektórych głosach, kiedy mówicie o tym, że: mam gdzieś te granty, nie chcę w żadne granty wchodzić. To jest sposób rozliczenia, gdzie ciągle mówią o uproszczeniach i tak dalej.

Fot. Kazimierz Netka.

Ma być utworzony fundusz, odrębny fundusz, jakiego jeszcze nie było: komercjalizacji.

Na razie on jest planowany na poziomie 131 miliardów euro i on ma ułatwić wdrożenie, ale sami wiemy o tym – jak ja zwracałem uwagę publicznie – no dobrze, ale czy myślimy o europejskich firmach produkujących innowacyjne rzeczy, żeby one tak na dobrą sprawę nie konkurowały z chińskimi, przykład: Stocznia Crist, żeby były pewne jednak preferencje dla firm europejskich, żeby produkcja też miała miejsce w Europie, w tych krajach Unii Europejskiej.

Zobaczymy, jak ten fundusz będzie wyglądać, w jakiej będzie wysokości. W tej chwili trwa dyskusja na temat poziomu wieloletnich ram finansowych.

Czy takie pieniądze będą dostępne? Jeśli tak, to absolutnie powinniśmy z tego skorzystać.

Polska mimo aktywności – zaczynaliśmy od dość minimalnego pułapu – ale Polska mimo mimo tej aktywności jest bardzo słabym konsumentem Horyzontu 2030.

Pan rektor to przyzna: Politechnika, Uniwersytet Medyczny w największym stopniu korzystają, ale to jest minimalny progres. Naprawdę jesteśmy pod tym względem i być może to wynika z tych barier, o których tutaj mówimy, także zamówienia publiczne. Pan prezes Bechtela mówił tak: chcielibyśmy, żeby polskie firmy korzystały z tego wielkiego tortu, jakim jest budowa elektrowni nuklearnej. Natomiast nie było do tej pory żadnej inicjatywy umożliwiającej zmiany polskiego prawa o zamówieniach publicznych dających fory pewnym firmom. Nie chcę mówić lokalnym, bo to wiadomo: nie mamy kompetencji wprost tak, żeby budować elektrownie nuklearne, ale wiele elementów tego tortu z całą pewnością możemy zdobyć.

Skrócić drogę od badań do wdrożenia. Nie jesteśmy na pewno zainteresowani, żeby tworzyć takie projekty, które będą odkładane na półkę i to w wielu różnych dyscyplinach, nie tylko tych inżynierskich typowo, o których tutaj dzisiaj rozmawiamy z energetyki czy sektora defence, ale na przykład bardzo silny przecież mamy przemysł farmaceutyczny w naszym regionie. Też chcielibyśmy, żebyśmy byli znaczącym producentem na rynku europejskim.

Po trzecie chcemy nadać współpracy konkretny cel i ciągłość – to partnerstwo nauki, biznesu, kapitału, o którym tutaj mówiłem – i administracji powinno prowadzić do wspólnych przedsięwzięć.

Takie spotkanie jak dziś, Zbyszku, no to tutaj dziękuję panie rektorze, powinniśmy po prostu kontynuować, wzajemnie się rozumieć, wzajemnie wymieniać własne poglądy i realizować wspólne cele. Jeszcze raz za to bardzo dziękuję – powiedział Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego.

Poniżej zamieszamy nagranie wypowiedzi:

Latarnie innowacji wypowiedzi

uczestników konferencji: Latarnie innowacji regionu Morza Bałtyckiego.

Kazimierz Netka

Proszę, czytaj również na portalu: Pulsarowy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *